Nie wiem, czy Palma jest wart 4,5 mln euro, ale wiem na pewno, że jego obecność daje Lechowi dużo większe szanse, aby te 4,5 mln euro z nawiązką odrobić latem na boisku. Może wręcz zaważyć, że grasz w LM, LE czy LK, a to kolosalne różnice. Gdyby nie kontuzja Aliego to można by było kręcić nosem, ale nie teraz. Nie przy takiej stawce na stole. #Lech #PiłkaNożna #Transfery