W niedzielę udało się odwołać Aleksandra Miszalskiego. To nasz wielki sukces. Ale pamiętajmy, że to dopiero pierwszy krok. Teraz trzeba zrobić wszystko, żeby wysiłek referendalny nie poszedł na marne… W roku 2024 przytłaczająca większość Krakowian nie chciała już Jacka Majchrowskiego - ludzie chcieli zmiany. Niestety część z nas dała się nabrać i zagłosowała na człowieka, który był byłym radnym i koalicjantem Majchrowskiego Skończyło się tak, jak musiało się skończyć - żadnej zmiany nie było, no chyba że na gorsze. Teraz ważne, żeby sytuacja się nie powtórzyła. Ważne, żeby ci sami ludzie, za których musieliśmy się wstydzić przez dwa lata i których musieliśmy właśnie odwołać, nie wrócili tylnymi drzwiami, schowani za jakąś „nową twarzą”. Wierzę, że damy radę, tak samo jak daliśmy radę 24 maja ✌️ #Kraków #zmiana #referendum