To byłaby blokada. Nie wyobrażam sobie z szacunku dla stu kilkudziesięciu tysięcy pomordowanych Polaków i ich rodzin.
To byłaby blokada. Nie wyobrażam sobie z szacunku dla stu kilkudziesięciu tysięcy pomordowanych Polaków i ich rodzin.
Zapowiedzi polityków związanych z D. Tuskiem o możliwym braku zgody premiera na odebranie Orderu Orła Białego W. Zelenskiemu nie zmienią naszej krytycznej oceny polityki ukraińskiej nacelowanej na gloryfikację S. Bandery i bandytów z UPA. Jeśli Premier i jego zaplecze ma na ten temat inne zdanie - nie rozumie Polaków i polskiej historii. Zapowiedź braku kontrasygnaty to elementarny brak szacunku wobec tysięcy pomordowanych na Wołyniu Polaków. #Polityka #Ukraina #Historia
Treść traktatu 🇵🇱🇬🇧 trafiła do Kancelarii Prezydenta 26 maja br. Na dzień przed podpisem w Northolt. Negocjacje prowadził rząd i trwały one cały 2025 r., a nawet do początku tego roku. Kancelaria Prezydenta była w kontakcie ze stroną brytyjską, której jesteśmy wdzięczni za bieżące informacje. Prezydent K. Nawrocki wskazał, że po powrocie ze Szwajcarii zapozna się z treścią traktatu. Wskazał również, że wszelkie działania zwiększające bezpieczeństwo Polski mogą liczyć na jego poparcie. Przypomnijmy, że zgodnie z polska Konstytucja i orzecznictwem TK - Rząd jest zobligowany do współdziałania z Prezydentem RP. Nie wydaje się, aby w tej sprawie (i nie tylko) strona rządowa tę normę konstytucyjną wypełniała w należytym stopniu. Komentarze szefa MON bazujące na pikantnych wyobrażeniach o pępkach - pozostawiam bez reakcji. Na tym proponuję zakończyć dyskusję w tej sprawie, bo nie służy ona interesowi Rzeczypospolitej. #Polska #Traktat #Bezpieczeństwo
Mam wrażenie, że państwo pokazało swoją kartonowość. Jeśli nie jest w stanie zabezpieczyć domu rodzinnego prezydenta, w którym mieszka jego starsza matka, to pojawia się pytanie, czy potrafi skutecznie chronić obywateli przed zagrożeniami zewnętrznymi, także ze strony Rosji czy Białorusi.
Comunicarea din partea Washingtonului este haotică.
Jestem prawie pewien, że nie było to zgodne z decyzją Białego Domu.
Myślę, że największą rolę odegrała presja ze strony Kongresu. Na pewno liczba amerykańskich żołnierzy w Polsce będzie rosła, a nie malała. Teraz rozpoczynamy działania, których celem jest przekonanie naszych amerykańskich przyjaciół do zmiany statusu tych wojsk.
To, co rząd psuł, prezydent Nawrocki naprawiał. Dla bezpieczeństwa Polaków.
Stała baza jest naszym interesem. Jest na to bardzo duża szansa i ostatnie rozmowy raczej to potwierdzają.
To, co rząd [Donalda Tuska] psuł, prezydent Nawrocki naprawiał. Dla bezpieczeństwa Polaków.
Bezpieczeństwo Polski opiera się na sile własnej, ale także na dobrej współpracy sojuszniczej.
Bezpieczeństwo Polski opiera się na sile własnej, ale także na dobrej współpracy sojuszniczej. Dziś po raz kolejny przekonujemy się, że spokojna praca dyplomatyczna i konsekwentne budowanie relacji przynosi efekty. Za tę dobrą decyzję podziękowania należą się prezydentom Polski i USA. To ich doskonała relacja przynosi dziś spokój i bezpieczeństwo.
Marcin Przydacz: Nic nie wiem o tym, aby prezydent wcześniej posiadał takie informacje.
Marcin Przydacz: Dają asumpt tym w USA, którzy chcieliby ograniczenia wojsk w Europie, bo skoro Europa nie wykazuje proaktywnej postawy, to uznają, że wojska nie są tam potrzebne. Dzięki dobrym relacjom prezydenta z Białym Domem udało się wiele uzyskać i nie wykluczamy dalszych działań, jeśli okażą się konieczne.
Marcin Przydacz: Dają asumpt tym w USA, którzy chcieliby ograniczenia wojsk w Europie, bo skoro Europa nie wykazuje proaktywnej postawy, to uznają, że wojska nie są tam potrzebne. Dzięki dobrym relacjom prezydenta z Białym Domem udało się wiele uzyskać i nie wykluczamy dalszych działań, jeśli okażą się konieczne.
Marcin Przydacz: Rząd absolutnie może liczyć na wsparcie pana prezydenta. Niektóre amerykańskie działania wynikają także z pewnej narracji, którą sączono przez ostatnie tygodnie i miesiące. Prezydent Karol Nawrocki niedawno rozmawiał z prezydentem Donaldem Trumpem i te ustalenia z tamtej rozmowy pozostają w mocy. Kwestia polskiego bezpieczeństwa jest absolutnie priorytetowa. Wypowiedzi nieprzemyślane, niepotrzebne, które wynikają raczej z chęci zdobywania malutkich punkcików wewnątrz polskiej debaty publicznej nie służą temu bezpieczeństwu. Kilka dni przez zapowiadaną przez Pentagon decyzją zwracałem uwagę, że z Pentagonu płyną negatywne sygnały. Mam takie przekonanie, że nie zawsze zbyt aktywnie uczestniczyło w tej dyskusji. Sprawa jest rzeczywiście ważna.
Marcin Przydacz: to, co jest najbardziej potrzebne, to proaktywna postawa Ministerstwa Obrony Narodowej i pilne rozmowy z Pentagonem.
