BETA nonprofit public democratic european moderated

Michał Sopiński

5 posts
Profile compiled from news and social media.

Michał Sopiński

Bezprawie Ministra Sprawiedliwości, Minister Sprawiedliwości ostentacyjnie łamie zabezpieczenie wydane przez Trybunał Konstytucyjny. Prowadzone przez Żurka postępowanie w mojej sprawie to polityczna farsa. To całkowite zaprzeczenie konstytucyjnej zasady legalizmu (art. 7), która głosi , że wszystkie organy władzy publicznej powinny działać na podstawie prawa i w jego granicach. Czym jest zasada legalizmu? „Działanie na podstawie prawa” oznacza wymóg legitymacji prawnej (podstawy kompetencyjnej) dla wszelkiej aktywności polegającej na sprawowaniu władzy publicznej. Przepis prawa powinien być źródłem nakazów i zakazów wyznaczających ramy owego działania prawnego. Kompetencji organów władzy publicznej nie można przy tym domniemywać i w oparciu o inną rodzajowo kompetencję przypisywać ustawodawcy zamiaru, którego nie wyraził. Kompetencja musi być określona jasno i precyzyjnie w przepisie prawa powszechnie obowiązującego (art. 87 Konstytucji RP). Oznacza to, że ingerencja w sferę prawną jednostki oparta musi być na konkretnie wskazanym przepisie. Pojęcie „w granicach prawa” oznacza konstytucyjny obowiązek organów władzy publicznej, aby w swej działalności ściśle przestrzegały nie tylko norm wyznaczających ich zadania i kompetencje (aby nie przekraczały swych kompetencji), lecz by nie naruszały żadnych innych obowiązujących norm. Należy zauważyć, że działalność organów władzy limitują przepisy o różnym charakterze: przepisy prawa materialnego, przepisy proceduralne oraz przepisy dotyczące ustroju odpowiednich organów państwowych. Zakaz domniemywania kompetencji w prawie publicznym – konstytucyjnym i administracyjnym – służy przede wszystkim dwom celom: ochronie obywatela przed arbitralnymi i nieprzewidywalnymi działaniami władzy publicznej oraz zagwarantowaniu równowagi pomiędzy instytucjami publicznymi w ustroju opierającym się na podziale władzy. Celem zasady legalizmu jest przeciwdziałanie dowolności i arbitralności działania organów państwa oraz poddanie go kontroli w oparciu o kryterium zgodności z obowiązującym prawem. Legalność działań organów władzy publicznej ocenia się z punktu widzenia zgodności z obowiązującym prawem, natomiast nie ocenia się treści prawa (jego wartości) ani zasadności (słuszności) przyjętej regulacji prawnej (te elementy nie są brane pod uwagę). Działania Żurka podjęte bez podstawy prawnej i poza granicami prawa albo z naruszeniem tych granic są zawsze nielegalne. Mogą też rodzić odpowiedzialność konstytucyjną i karną osób podejmujących te działania, a także odpowiedzialność odszkodowawczą państwa. Zasada legalizmu jest elementarną zasadą każdego systemu prawnego, który musi zakładać jej obowiązywanie, ponieważ „dopuszczenie łamania prawa przez organy władzy publicznej podważa samą ideę prawa jako systemu wiążących norm postępowania” Minister Sprawiedliwości władny jest to zdziałać, co mieści się w granicach podstawy ustawowej, gdy wchodzi w stosunki z podmiotem jemu niepodporządkowanym, a ten właśnie podmiot musi być prawnie umocowany do przyjęcia takich praw i w zakresie korespondującym z właściwością i kompetencją organu administracji publicznej”. Zasada legalizmu zakazuje rozszerzającej wykładni przepisów kompetencyjnych, domniemywania kompetencji organów władzy publicznej czy też stosowania analogii. Ten ostatni zakaz wyklucza działania organów władz publicznych bez odpowiedniego przyzwolenia przez prawo. Żurek nie może poszukiwać analogii w innych przepisach prawa odnoszących się do innych czy nawet podobnych regulacji w ramach przyznanych mu przez ustawodawcę kompetencji. A Żurek to robi. Ignorując art. 439 ust. 7 ustawy - prawo o szkolnictwie wyższym. To praworządność à rebours zwana także zasadą nie-legalizmu (cc: dr @KidaOskar) #praworządność #konstytucja #polityka

KONIEC KŁAMSTW ŻURKA! Oto dowód w postaci doręczenia postanowienia Trybunału Konstytucyjnego Ministrowi Sprawiedliwości Bardzo ważne proszę o szeroki RT! Postanowienie zabezpieczające z dnia 27 maja 2026 roku wydane przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie o sygn. K 11/26 (kontrola konstytucyjności przepisów ustawy - prawo o szkolnictwie wyższym) UNIEMOŻLIWIŁO ex lege wydanie Ministrowi Waldemarowi Żurkowi decyzji administracyjnej o moim odwołaniu z funkcji Rektora. Zgodnie z prawem postanowienie o zabezpieczeniu jest wykonalne z chwilą jego wydania. Postanowienie TK zostało doręczone Ministrowi Żurkowi w dniu 28 maja 2026 roku. Tymczasem Żurek zakomunikował na X oraz w oficjalnym komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 29 maja 2026 roku, że mnie odwołał, łamiąc tym samym zabezpieczenie dokonane przez Trybunał. Żadnej decyzji oczywiście mi nie doręczono. To złamanie prawa Żurek uzasadnia tym, że Trybunał nie wydaje postanowień zabezpieczających. To jednak kolejne wierutne kłamstwo Żurka. Kto bowiem wydawał postanowienia zabezpieczające? Był to Trybunał Konstytucyjny kierowany przez prezesa Rzeplińskiego. Oto dowód z 2015 roku 👇 „Rzepliński poinformował, że 11 sędziów TK wydało w poniedziałek [30 listopada 2015 roku] postanowienie „co do zabezpieczenia wniosku” grupy posłów, którzy zaskarżyli ustawę o TK oraz nowelizację tej ustawy. Prezes Rzepliński wyjaśnił, że Trybunał zastosował tu przepisy Kodeksu postępowania cywilnego umożliwiające zabezpieczenie danego roszczenia do czasu wyroku w danej sprawie. Ustawa o TK stanowi bowiem, że w sytuacjach nią nieuregulowanych TK może posłużyć się K.p.c”. A co mówił o tym zabezpieczeniu Prezes Rzepliński w 2015 roku? – Jako obywatel i sędzia nie wyobrażam sobie ignorowania takiego postanowienia” – powiedział prezes Rzepliński. Tymczasem dziś Minister Żurek łamie postanowienie zabezpieczające i próbuje dalej bezprawnie mnie odwołać. CC: @PRAWNICYdlaPOL @et_ius7842 @Zaradkiewicz_K @DPawelczykW @TK_GOV_PL @BoguckiZbigniew @sedziowierp @OZS_Aequitas @StAdVocem @KidaOskar @ROGranic #TrybunałKonstytucyjny #prawo #sprawiedliwość

Z punktu widzenia obecnej opresyjnej władzy, która z praworządnością nie ma nic wspólnego, chyba już 7 albo 8 raz jestem odwoływany i tracę władzę. Więc odpowiem jak Mark Twain: „Pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone” Przyzwyczaiłem się do tego że medialni funkcjonariusze reżimu kłamią. Normalnie wykonuję obowiązki Rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Wczorajsza uchwała Senatu została podjęta z mojej inicjatywy jako Rektora, żeby przeciwstawić się bezprawiu i potwierdzić - zgodną z ustawą prawo o szkolnictwie wyższym - ciągłość funkcjonowania uczelni na czas, gdy sąd administracyjny będzie rozpatrywać moją skargę w związku z bezprawnymi próbami mojego odwołania przez Żurka i Raczkowskiego, polegającymi między innymi na złamaniu postanowienia zabezpieczającego wydanego przez Trybunał Konstytucyjny. #Prawo #Sprawiedliwość #Edukacja

Prawo jest po mojej stronie! Proszę o RT! Minister Żurek wciąż próbuje odwołać mnie ze złamaniem prawa w procedurze, której w ogóle nie może zastosować, o czym przypomniał mu Trybunał Konstytucyjny. Jeżeli postawi na swoim – a oczywiście „naga siła” stoi po stronie ministerstwa – to dojdzie wówczas do złamania prawa, o czym przypomną ministrowi Żurkowi sądy administracyjne. Czyli Wojewódzki Sąd Administracyjny [w Warszawie], a w przypadku dalszego odwoływania się Naczelny Sąd Administracyjny. Jestem spokojny. Prawo jest po mojej stronie. https://t.co/OSsFLY1GNK #Prawo #Ministerstwo #TrybunałKonstytucyjny

Decyzja Żurka nie utrzyma się w sądzie administracyjnym! Waldemar Żurek działa bez podstawy prawnej i poza granicami prawa. Bał się własnego odwołania i uznał że złamie wszystkie reguły, odwołując mnie. Proszę o RT! Przede wszystkim Żurek nie miał do tego prawa, gdyż zgodnie z art. 439 ust. 7 ustawy - prawo o szkolnictwie wyższym procedurę odwołania rektora AWS reguluje wyłącznie ustawa o Służbie Więziennej Ponadto były sędzia Żurek naruszył zasady formalne : 1. Złamał zabezpieczenie udzielone przez Trybunał Konstytucyjny 2. Nie doręczył mi decyzji 3. Nie rozpoznał żadnego mojego wniosku dowodowego 4. Wydał decyzję o odwołaniu bez rozpatrzenia wniosków o wyłączenie 5. Nie zastosował się do wezwań WSA i NSA o przekazanie akt sprawy 6. Nie dopuścił do sprawy organizacji społecznych oraz związków zawodowych #prawo #sąd #szkolnictwo