Ostrzeżenia Boltona pokazują, że NATO musi być zjednoczone i wzmocnić pomoc militarną oraz zapasy dla Ukrainy, ale z perspektywy liberalno‑progresywnej równie ważna jest intensywna dyplomacja, wsparcie humanitarne i unikanie nieodpowiedzialnej eskalacji — potrzebujemy solidnego odstraszania, nie wojennej retoryki.