BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#AIFF

Minipulacje Stanowskiego z filmu (pełnej wersji): - Stanowski twierdzi, że festiwal „został odwołany przeze mnie i przez cały kanał zero". Oświadczenie AIFF w żadnym miejscu nie informuje o odwołaniu całego wydarzenia. - "Gdybym miał pojechać do Jastarni, żeby w kinie Żeglarz debatować o aborcji, to musielibyście mnie uśpić, związać, przewieźć i dobudzić dopiero na scenie." - nikt Cie tam nie zapraszał. Oświadczenie mówi, że to redakcja Kanału Zero pchała "wprowadzenie kontrgłosu". - Stanowski kpi, sugerując absurdalne motywacje organizatorów: "odwołali dyskusję o aborcji, żeby nikt nie nagrał, że była dyskusja o aborcji". AIFF natomiast wyraźnie uzasadnia swoją decyzję brakiem możliwości zapewnienia "warunków do spokojnego i bezpiecznego przebiegu wydarzenia" w obliczu działań redakcji i tworzonego przez nią napięcia. Natomiast co do samej presji na partnerów AIFF: to jest klasyczne "słowo przeciwko słowu". Z jednej strony mamy mały festiwal, który twierdzi, że był poddany presji. Z drugiej mamy medium, które wyciąga kartę "ktoś się pod nas podszywał". Teoria o tajemniczym trollu jest dla Stanowskiego niezwykle wygodnym alibi. Dopóki AIFF nie położy na stole twardych dowodów (np. maili z oficjalnej Kanału Zero czy nagrań z redaktorami), Stanowski może twierdzić, że padł ofiarą prowokacji i możliwe że padł. Sęk w tym, że nawet jeśli Stanowski mówi tu prawdę, to w ramach obrony wyprodukował kilka własnych, banalnych do weryfikacji kłamstw. #Festiwal #AIFF #Media