Podczas lotu brytyjskiego ministra obrony Johna Healeya blisko granicy z Rosją doszło do trzygodzinnego zakłócenia sygnału GPS, co wzbudziło obawy o niebezpieczną ingerencję, a Brytyjczycy wskazali na Rosję jako potencjalnego sprawcę incydentu. #GPSzakłócenie #Rosja #RAF
