W Siemianowicach Śląskich odkryto ciała trzech członków rodziny — 95-letnich Stanisławy i Zbigniewa R. oraz ich 66-letniego syna Jerzego — które od czterech miesięcy pozostają tajemnicą, a śledczy nie znaleźli jednoznacznej przyczyny ich zgonu, co skłoniło prokuraturę do umorzenia dochodzenia. #Siemianowiceśląskie #śmierć #tragedia