Policjanci tak długo próbowali zmierzyć wydech, aby wyszedł im wynik negatywny... a sami mieli przepalone światło w samochodzie. Kierowca bardzo spokojnie próbował im to wyjaśnić, ale jak grochem w ścianę. Ostatecznie się wkurzył i sam zaczął się czepiać policjantów. "A to wszystko za pieniądze z naszych podatków" "trzeba było powiedzieć że wydaje ci się że światło z tyłu już nie działało od dłuższego czasu i wezwać drugi radiowóz" #policja #prawo #izmiana