W tym momencie ktoś zakłada konto na jego dane na Protonie i z tego konta, podpisując się jako Leszek Kraskowski, wysyła groźby karalne do komendanta z Piaseczna, w treści maila przywołując sygnaturę sprawy, w której przesłuchiwany był wcześniej obecny partner żony dziennikarza. #bezpieczeństwo #prawonakontakt #cyberprzestępczość