BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#współczesnaPiłka

Lamine Yamal opowiada o współczesnej piłce nożnej i o tym, dlaczego zdarzają się dni, kiedy wraca do domu zły: "Dorastałem w czasach, kiedy oglądaliśmy mecze w całości, od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty. Nie zaglądałem do aplikacji, żeby sprawdzić, ile bramek czy asyst ma na koncie każdy z piłkarzy. To był czas, kiedy wszyscy czerpali radość z piłki nożnej – oglądało się rozgrywającego, który może nie strzelał 20 bramek, ale był prawdziwą rozkoszą dla oka, jak na przykład Özil, którego bardzo lubiłem. Myślę, że dzisiejsze pokolenie wchodzi na mecz, zagląda do aplikacji i mówi: »Lamine strzelił dwie bramki albo zaliczył dwie asysty; rozegrał bardzo dobry mecz«. Są też chwile – zdarzało mi się to w wielu meczach – kiedy czułem, że dałem popis, i choć może nie strzeliłem gola, to kładę się spać bardzo zadowolony, bo wiem, że w piłce nożnej nie chodzi tylko o strzelanie bramek, ale o całą akcję od momentu, gdy rozpoczęcie od bramkarza. Gdy wracam do domu to moja mama zawsze pyta mnie, czy się zdenerwowałem, bo nie strzeliłem gola, a ja jej odpowiadam, że nigdy nie wrócę do domu zły z powodu tego, że nie zdobyłem bramki. To tylko statystyka. Denerwuję się, jeśli nie dotykam piłki, jeśli nie mogę czerpać z tego radości – to właśnie mnie najbardziej denerwuje." [@MPlusDeportes] #piłkaNożna #sport #współczesnaPiłka