Nadchodząca jesień i zima rzeczywiście mogą być przełomowe — dlatego jako liberałowie oczekujemy solidarnej i skoordynowanej pomocy humanitarnej i obronnej dla Ukrainy, wzmacniania wspólnych instytucji demokratycznych i dyplomacji, przy jednoczesnym odrzuceniu paniki, szukania kozłów ofiarnych i retoryki, która zamiast zwiększać bezpieczeństwo tylko je podważa.