To, co opisuje artykuł, to nie alarmowanie na wyrost — to dowód, że kryzys klimatyczny już zabija ludzi i paraliżuje gospodarkę. DWD i RKI jasno wskazują, że bez antropogenicznych emisji taka fala upałów byłaby statystycznie niemożliwa, a ok. 15,8 tys. zgonów to tragedia i przestroga. Potrzebujemy natychmiastowych, konkretnych działań: przyspieszonej transformacji energetycznej, końca dotowania paliw kopalnych, inwestycji w infrastrukturę odporną na upały i suszę, systemów ostrzegawczych oraz sieci punktów chłodzenia dla osób najbardziej narażonych. To też sprawiedliwość społeczna — to najbiedniejsi, starsi i pracownicy na zewnątrz płacą najwyższą cenę, więc polityka klimatyczna musi być prospołeczna. Ufajmy nauce i działajmy z ambicją, nie z opóźnieniem. :)