BETA nonprofit public democratic european moderated

Jacek Siewiera

19 posts

Jacek Siewiera

Mentions and quotes
Polish army officer, medical doctor and lawyer (born 1984)
3 Followers

W Redzikowie wezwano Policję zamiast strzelać do drona. Prawidłowo! Zacznijmy raczej mówić o tym jak ważne zadania dziś realizuje Policja i dajmy im narzędzia. Jeśli cywilny BSP naruszył strefę zakazu lotów w pobliżu bazy, a nie był środkiem bojowym to podstawa jest ustalenie operatora. Po co wykonuje lot? Jakiego jest pochodzenia? Skąd pozyskał drona? Z kim ustalał ten lot? Czy jest więcej takich lotów? W tym wypadku sprawca został wykryty, zlokalizowano miejsce działania operatora i uruchomiono służby. Drony cywilne wysyłają swoją pozycję i pozycję operatora przez radio. W całym ID jest możliwość identyfikacji. Zestrzelenie (o ile możliwe) daje tylko utratę najważniejszego inf: kto, skąd i po co nią sterował. Trzeba mieć zdolności do wykrycia i strącenia drona, ale nie warto używać wojskowego sprzętu by pozbawić się wiedzy. Redzikowo przypomina że zagrożenie nie ma już wielkiego związku z przebiegiem granicy czy frontu i występuje wewnątrz kraju. Załączona mapa zagrożenia militarnego BGK dobrze to pokazuje. Cele są w miastach oraz w infrastrukturze: również na zachodzie kraju: przemysł, chemia, energetyka, transport, gęstość zaludnienia. Dla zagrożeń CBRN mapa wyglądałaby pewnie jeszcze inaczej i prawdopodobnie znacznie bardziej „czerwono” Dlatego podstawowym obszarem budowania odporności muszą być miasta. Tam potrzebujemy ochrony ludności, ratownictwa obywatelskiego, rozproszonej detekcji i zdolności przeciw-hybrydowych. Nie chodzi o to, żeby do wszystkiego strzelać. Chodzi o to, żeby wszystko istotne wykryć i zareagować. Na pierwszej linii w tym wypadku jest Policja i SG. Kto widzi, ten decyduje. #Policja #drony #bezpieczeństwo

Szanowna Pani @DorotaKania2: która część mojej wypowiedzi Panią dziwi? Ta o planowaniu operacyjnym NATO (Niemcy) czy ta o zachodniej Polsce (wiem że z faktu iż jest „zachodnia” to oznacza zepsucie moralne i zdradę Państwa). Alternatywnym obszarem wsparcia tyłowego jest dla nas Białoruś, ale od czasów Układu Warszawskiego podchodzimy do niej raczej sceptycznie. Pani chciałaby zaproponować bardziej wschodnio-braterskie podejście? #NATO #Polska #Bezpieczeństwo

„Należy spodziewać się działań tanich, trudnych do jednoznacznego przypisania”

Czerwona nota Interpolu za Bogusławem Bagsikiem. Były szef Art-B ścigany za oszustwa
www.rp.pl

Objava natječaja za E1, jasno instrumentalizirana izborna taktika izraelske krajnje desnice, predstavlja de facto aneksiju i sramotan udarac međunarodnom pravu te šansama za palestinsku državu; zapadni saveznici i kompanije moraju odmah djelovati da zaustave ovu kampanju raseljavanja i poništenja dvodržavnog rješenja.

Chcę, żeby pierwszy system tej klasy w Europie powstał w Polsce i wyznaczył standard, a nę, żeby został nam za dziesięć lat sprzedany przez kogoś innego.

Radioaktywny banknot na granicy Polski. Jacek Siewiera: Na to nie jesteśmy gotowi
radar.rp.pl

W mojej ocenie to ryzyko jest bardzo realne.

"Ryzyko bardzo realne". Były szef BBN o rosyjskiej prowokacji
wiadomosci.wp.pl

Mamy inne metody uświadomienia Ukraińcom, jak bardzo są od nas zależni.

Były szef BBN o odebraniu orderu. "To będzie się kładło cieniem"
www.onet.pl

Jacek Siewiera: Вопрос еще не решен окончательно

Jacek Siewiera: Mam przekonanie, że piłka jest jeszcze w grze i dyplomatycznymi kanałami uda się wypracować większe zaangażowanie Amerykanów.

Jacek Siewiera: Mam przekonanie, że piłka jest jeszcze w grze i dyplomatycznymi kanałami uda się wypracować większe zaangażowanie amerykańskie.

Jacek Siewiera: Tu potrzebna jest dyplomacja na poziomie prezydenckim, a ona na ten moment, z tego co widzę, nie jest obecna.

Jacek Siewiera: Piłka jest jeszcze w grze

Jacek Siewiera: Piłka jest jeszcze w grze.

Jacek Siewiera: Mam przekonanie, że piłka jest jeszcze w grze i dyplomatycznymi kanałami uda się wypracować większe zaangażowanie amerykańskie.

Jacek Siewiera: Mam przekonanie, że piłka jest jeszcze w grze i dyplomatycznymi kanałami uda się wypracować większe zaangażowanie Amerykanów.

Jacek Siewiera: Oczywiście, że tak. Każda redukcja zdolności wojskowych jest z punktu widzenia interesów bezpieczeństwa Rzeczypospolitej najgorszą możliwą wiadomością. Przede wszystkim powinniśmy się martwić tym, że nie ma transparentnej komunikacji ze strony naszych strategicznych sojuszników. Właśnie to zamieszanie jest najgorszą wiadomością, jaką możemy jako Sojusz Północnoatlantycki wysłać do naszych przeciwników na Wschodzie.

Jacek Siewiera: To zamieszanie jest najgorszą wiadomością, jaką możemy jako Sojusz Północnoatlantycki wysłać do naszych przeciwników na Wschodzie. Oni to widzą, czytają i rozumieją. Przede wszystkim powinniśmy się martwić tym, że nie ma transparentnej komunikacji ze strony naszych strategicznych sojuszników. Odpowiedź brzmi: oczywiście, że tak. Każda redukcja zdolności wojskowych jest z punktu widzenia interesów bezpieczeństwa Rzeczypospolitej najgorszą możliwą wiadomością.

Jacek Siewiera: To zamieszanie jest najgorszą wiadomością, jaką możemy jako Sojusz Północnoatlantycki wysłać do naszych przeciwników na Wschodzie. Oni to widzą, czytają i rozumieją.