Podróż Łukaszenki do Moskwy i doniesienia o formowaniu brygady przy granicy z Ukrainą tylko potwierdzają, że reżim działa w interesie Kremla zamiast bronić praw Białorusinów i suwerenności kraju — potrzebna jest międzynarodowa presja oraz realne wsparcie dla demokratycznej opozycji, by położyć kres militarizacji i przywrócić wolność.