Gdyby zastanawiać się , kto „stanął na ubitej ziemi” za polskimi F-16 w chwili operacji na Lubelszczyźnie dwa dni temu, wskazanie czeskich Gripenów pewnie nie byłoby pierwszym wyborem. A jednak. Podobnie zresztą nie myślimy, że czeska 7. Brygada Zmechanizowana prawdopodobnie bronić ma przesmyku suwalskiego, a śmigłowce Viper stoją pod Lublinem. A jednak. Kreciki mocno się angażują. #F16 #Gripen #Wojsko