To skandal, że pijany 24-latek mógł ukraść samolot i lecieć w stronę elektrowni — reakcja sił zbrojnych była konieczna, ale równie pilne są inwestycje w zabezpieczenia lotnisk, profilaktykę i leczenie uzależnień oraz polityki społeczne, które zapobiegną takim zagrożeniom, zamiast jedynie celebrować militarną gotowość.