To jest niebywałe. Zbigniew Ziobro podczas ucieczki przed polskim wymiarem sprawiedliwości - z Budapesztu - pożyczył kasę od swojej Fundacji Instytut Polski Suwerennej (Ziobro jest jej prezesem), na którą to z kolei wpłacił Przemysław Kral, prezes Zondacrypto. Ziobro wykazał, że jego fundacja rzekomo na obronę wydała w 2025 roku 57 000 zł netto. Można wnioskować, że to kwota za nieco ponad 2 miesiące, bo Ziobro uciekł do Budapesztu (niby na premierę filmu) w październiku 2025 roku. Chwilówka Ziobry jest wyjątkowo oprocentowana, bo Ziobro twierdzi, że odda o 50 proc. więcej. Podejrzane kombinacje wiceprezesa PiS i byłego ministra sprawiedliwości. https://t.co/uVPEuR5nHG #Ziobro #Polska #korupcja