- Dzień dobry, Panie Karolu. - No cześć, cześć, ale Karol jestem! I tak za każdym razem, kiedy się widzieliśmy. Kartki papieru rozłożone na całym biurku, dodatkowe oparte o ścianę, monitor... Momentami brakowało miejsca, a Karol i tak większość mówił z głowy. Zawsze był przygotowany na 101%. Głos, który zostanie z nami na zawsze. Wielka strata. Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych. #ŻegnajKarolu #Wspomnienia #Strata