Nawrocki deklarował wcześniej, że na grudniowym szczycie G20 wybrzmiewał będzie głos całej Inicjatywy Trójmorza, czyli trzynastu państw położonych między Adriatykiem, Bałtykiem i Morzem Czarnym. #G20 #Putin #Polska
Nawrocki deklarował wcześniej, że na grudniowym szczycie G20 wybrzmiewał będzie głos całej Inicjatywy Trójmorza, czyli trzynastu państw położonych między Adriatykiem, Bałtykiem i Morzem Czarnym. #G20 #Putin #Polska
Nad południem Europy przewidywane są intensywne opady deszczu, sięgające nawet 200 mm, co może prowadzić do zagrożenia powodziowego, szczególnie w północnych Włoszech oraz na zachodzie Bałkanów. #Pogoda #Ulewy #Adriatyk
Polska zostanie przez Ukrainę zmarginalizowana i wymazana z mapy logistycznej Europy! Ukraina buduje korytarz, który ma OMINĄĆ Polskę. A my za to płacimy - z własnej kieszeni. Przez ćwierć wieku Polska budowała swoją logistyczną przewagę. Euroterminal w Sławkowie - najdalej wysunięty na zachód suchy port szerokotorowy w całej Europie - miał być polską bramą dla ładunków z Azji. Miliard złotych inwestycji, infrastruktura, kompetencje. A teraz, tuż za granicą, powstaje konkurencyjny korytarz, który ma nas z tej mapy po prostu wymazać. Ukraina buduje normalnotorową linię Mościska-Skniłów aż pod Lwów i planuje tam wielki terminal intermodalny. Cel jest jasno zapisany w oficjalnych dokumentach - stworzyć alternatywną bramę wejścia towarów z Azji do Unii Europejskiej. Bramę, która omija Polskę. Każdy dba o swoje interesy. Ale my nie. Bo najgorsze jest to, kto za to płaci: → amerykańska agencja USAID wykłada 225 milionów dolarów na budowę normalnego toru i modernizację węzła Skniłów → Komisja Europejska dokłada ponad 70 milionów euro → Słowacja buduje już własny tor pod Koszyce, otwierając Ukrainie drogę na Adriatyk → Ukraina zyskuje dwa kierunki - na Bałtyk i na południe Europy, a Polska może zostać ominięta z obu stron To nie jest "uzupełnienie" polskiej infrastruktury, jak próbują to bagatelizować urzędnicy. To budowa bezpośredniej konkurencji za unijne (czyli nasze) pieniądze. Ukraina, mając wielokrotnie niższe koszty pracy i pozostając poza unijnymi regulacjami, może po prostu podebrać nam potoki, na których opieraliśmy pozycję logistyczną. A co robi rząd Tuska? Ministerstwa "monitorują sytuację" i "przeprowadzają analizy". MSZ "na bieżąco obserwuje". W globalnej logistyce nie ma czegoś takiego jak monitorowanie. Jest tylko przejęcie potoków - kto je przejmie, ten wygrywa. Reszta zostaje z pustym terminalem na bocznicy. Polska musi natychmiast przejść od urzędniczych komunikatów do twardych działań biznesowych. Domagamy się realnej strategii ochrony polskiego tranzytu: dokończenia elektryfikacji i drugiego toru linii szerokotorowej zamiast pozornych "mijanek", a także wejścia polskiego kapitału w węzeł pod Lwowem, zanim zrobią to Amerykanie i inni. Mamy mocny argument - ukraińska gospodarka zależy od tranzytu przez Polskę. Czas wreszcie z tego argumentu skorzystać, zamiast oddawać własną przewagę za darmo. Bierność rządu w tej sprawie to nie ostrożność. To marnowanie miliarda złotych i ćwierć wieku pracy. Polska ma być bramą Europy, a nie jej bocznicą. #Polska #Ukraina #logistyka
Trzech obywateli Czech zginęło, a jedna osoba jest uznawana za zaginioną po tragicznym zderzeniu pasażerskiego katamaranu z prywatnym jachtem na Adriatyku w Chorwacji, gdzie zatonęła francuska żaglówka z ośmioma osobami na pokładzie. #katamaranzatonięcie #ofiaryśmiertelne #chorwacja
W Albanii trwają masowe protesty przeciwko planowanej budowie luksusowego kurortu na wybrzeżu Adriatyku, powiązanej z Jaredem Kushnerem, zięciem byłego prezydenta USA, w których uczestnicy, głównie młodzież, domagają się dymisji premiera Edi Ramy oraz krytykują korupcję polityczną, mimo że hasła antyamerykańskie są rzadkością. #Protesty #Albania #EdiRama
