Drodzy rodzice. Nie róbcie tego swoim dzieciom. Nie kupujcie im nielegalnych motorowerów i motocykli. Kilkadziesiąt kilogramów rozpędzane w mgnieniu oka jednym ruchem manetki przez czternastolatka na publicznym chodniku czy drodze dla rowerów to poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. To nie jest rower elektryczny. To jest niezarejestrowany i niehomologowany pojazd, którym nie wolno się poruszać po drodze publicznej. To, że jest cichy, nie znaczy, że jest bezpieczny i legalny. Zdecydowaliśmy się na podejmowanie interwencji mających na celu wyeliminowanie z dróg wspomnianych wynalazków oraz budowanie świadomości rodziców. Kierujący takim pojazdem może zostać ujęty obywatelsko, sprzęt odholowany, a wam pozostanie ponieść konsekwencje lekkomyślności. Chcecie kupić dziecku elektryczny motocykl lub motorower? Okej. Ale zróbcie to zgodnie z prawem. Efektem już podjętych przez nas działań jest dzisiejsza interwencja policji w warszawskim Miasteczku Wilanów. Powiedzcie swoim znajomym, kolegom, roześlijcie na grupkach: każdy na takim wynalazku musi się liczyć z tym, że zostanie zatrzymany. #BezpieczeństwoDzieci #Prawo #EdukacjaRodziców