Kaczyński postawił do pionu Tuska oraz TVN i przypomniał, kto tak naprawdę ostrzegał przed Rosją. "O zagrożeniu ze strony Rosji mówił mój śp. brat w 2008, a ja w 2010 roku. Przyjmowano to ze śmiechem. Ja się nawet spodziewałem, że nastąpi to pod koniec lat 90". Mały kontekst poniżej: To Lech i Jarosław Kaczyńscy od wczesnych lat 90 jako jedyni, nie tylko na polskiej scenie politycznej, ale również europejskiej, prowadzili od A do Z politykę ANTYROSYJSKĄ i próbowali wyplenić sowiecką agenturę w postkomunistycznej III RP. Dlatego ich tak nienawidzili, bo byli jedynymi antysystemowcami w naiwnym systemie powstałym po upadku ZSRR, gdzie Europa stwierdziła, że z Rosją można teraz konie kraść. #Kaczyński #Tusk #Rosja