BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Polityka

Tak do końca to nie wiem, dlaczego PiS robi wszystko, żeby pomóc Tuskowi, który naprawdę przeżywa ciężkie chwile (służba zdrowia, deficyt, bezrobocie, ceny benzyny, które za chwilę przełożą się na inflację). Trzeba jednak przyznać, że PiS-owi bardzo dobrze to idzie. Te publiczne dyskusje członków PiS-u dostarczają nam unikalnej wiedzy. Jak poważni ludzie mogą być tak antymądrzy? #polityka #PiS #Tusk

Panie Pośle, adnotacja pod wpisem Marcina Kierwińskiego jest błędna. Art. 209 ust. 3 Konstytucji nie stanowi, że kandydat na RPO ma być wcześniej "apolityczny i bezstronny". Przepis zakazuje Rzecznikowi przynależności do partii politycznej i związku zawodowego oraz prowadzenia działalności publicznej niedającej się pogodzić z godnością urzędu. Natomiast art. 210 wymaga, aby RPO był w swojej działalności niezawisły i niezależny od innych organów państwowych. To zasadnicza różnica. Sylwia Gregorczyk-Abram uczestniczyła w sporze publicznym, lecz nie wynika z tego automatycznie, że prowadziła działalność partyjną albo była organizacyjnie podporządkowana KO czy PiS. Obrona praw człowieka, praworządności, migrantów lub osób represjonowanych przez władzę niemal zawsze ma konsekwencje polityczne. Nie czyni to jednak z adwokata działacza partyjnego. Przyjęcie pańskiego rozumowania prowadziłoby do osobliwego wniosku- najlepszym kandydatem na RPO byłaby osoba, która przez lata milczała, nie występowała przeciwko naruzseniom praw i nie naraziła się żadnej władzy. Tymczasem właśnie odwaga w sporach z państwem, doświadczenie procesowe i gotowość obrony niepopularnych grup należą do najważniejszych kwalifikacji rzecznika. Oczywiście wcześniejsza działalność kandydatki może i powinna podlegać ocenie. Należy pytać, czy po wyborze będzie zdolna wystąpić również przeciwko obecnemu rządowi, bronić jego przeciwników politycznych, reagować na naruszenia praw migrantów, nadużycia służb czy działania Ministerstwa Sprawiedliwości. To są właściwe pytania o jej niezależność. Nie jest jednak w porządku utożsamianie działalności na rzecz praworządności z udziałem w "konflikcie PO–PiS'. Prawa człowieka nie stają się partyjne tylko dlatego, że ich naruszenie ma poliycznego sprawcę, a ich obrona polityczne konsekwencje. Można nie poprzeć tej kandydatury. Nie należy jednak budować uzasadnienia na błędnym odczytaniu Konstytucji i na założeniu, że wcześniejsze publiczne przeciwstawianie się naruszeniom praw samo w sobie odbiera zdolnośc do niezależnego sprawowania urzędu. #PrawaCzłowieka #Praworządność #Polityka

chrzanik 23m

Rymanowski: czy deklaracja Zełenskiego (o otwarciu archiwów) to nie efekt tego, że prezydent Nawrocki odebrał mu Orderu Orła Białego? Szczerba: nie, przecież było spotkanie kluczowe ministra Sikorskiego z Sybihą Zasługa Sikorskiego a nie twardego podejścia Nawrockiego XDDDD https://t.co/cQgNfmSsYb #Polska #Ukraina #Polityka

Interesują mnie lokalne powiązania polityków oraz biznesmenów prowadzących agencje pracy. Róbcie zwiad, zbierajcie info. 🥷 #polityka #biznes #agencjepracy

-Tusk pisze, że weto PKN do ustawy o osobie najbliższej to wyraz pogardy dla ludzi, -natychmiast powielają wpis i zarzucają nim sieć. -ryk!!! Prosta jak cep metoda przykrycia realnych problemów przez mechanizm emocjonalny. Premier Polski prowadzi wojnę informacyjną z Polakami. #Polska #Wiadomości #Polityka

Arcybiskup Marek Jędraszewski w trakcie homilii krytykował rząd Donalda Tuska za cynizm i pogardę, podkreślając, że planowana edukacja zdrowotna może prowadzić do duchowej deprawacji dzieci, podczas gdy jedynym politykiem, który nie posługuje się językiem nienawiści, pozostaje prezydent RP. #Jędraszewski #edukacjazdrowotna #polityka

Jędraszewski uderzył we władze. "Poza prezydentem, oczywiście"
BÓG 2h

Dzisiejsza msza odbędzie się w intencji kacapskich polityków w polsce, aby zaprzestali niszczyć naród. RUSKIE DO DOMU! https://t.co/JFxFJURko7 #Polska #Polityka #Wolność

To jak bardzo oni maja w nosie to, że połowa naszego kraju nie będzie uznawała nowej RPO jako osoby do której można sie zwrócić o pomoc to jest wręcz niesamowite. Państwo to nie jesteście tylko wy. Z kolejnej instytucji robicie wydmuszke, która ma służyć wzmocnieniu polaryzacji. A to, że państwo na tym ucierpi? Cóż, państwo macie głęboko tam, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę. Miało być inaczej niż za PiSu. Jest dokladnie to samo. TKM. #Polska #Polityka #RPO

Szpital VIP dla PiS - jawna hipokryzja. Skandal w Lubartowie obnażył wszystko, co najgorsze w mentalności PiS. 82-letni Władysław, człowiek po dwóch udarach, leżący, w stanie ciężkim, z krwawieniem, trafia na SOR. Odprawiają go z kwitkiem, twierdząc, że „to nie nasz pacjent”. Rodzina walczy, ratownik medyczna, prosi dyrektorkę o odmowę na piśmie, żeby chociaż przewieźć go do innego szpitala. Kilka godzin później mężczyzna umiera w Parczewie. Szpital w Lubartowie to ten sam szpital, w którym kilka dni wcześniej przyjęto i zoperowano radnego PiS, choć oddział chirurgiczny był formalnie zawieszony. Ta sama dyrektorka wtedy solennie zapewniała: „Każdy pacjent w stanie nagłym dostanie pomoc”. Okazuje się, że „każdy” w języku PiS oznacza „pis-wiec”. Rodzina pyta wprost, w czym pan Władysław był gorszy od polityka PiS? Klasyczna pisowska hipokryzja. Przez lata PiS krzyczał o „równości”, „godności” i „ochronie zwykłych ludzi”, a w praktyce stworzył system, w którym publiczny szpital finansowany z pieniędzy wszystkich podatników działa jak prywatna klinika dla swoich. Starostwo rządzone przez PiS, szpital publiczny, a zwykły człowiek umiera pod drzwiami, bo akurat „trwała inna operacja” – dla radnego z legitymacją. To jest dokładnie ta mentalność „my – lepszy sort, wy – reszta”, której PiS nigdy nie potrafił się wyzbyć, choć tyle razy publicznie ją potępiał u przeciwników. Jak długo jeszcze mamy udawać, że w Polsce życie zwykłego obywatela jest warte tyle samo co legitymacja partyjna PiS? #InstytutPrawdy #Polska #Zdrowie #Hipokryzja

To straszne do czego "demokraci" są w stanie się posunąć w celu zdobycia władzy. Ale wiem, że to nie jest ich ostatnie słowo. Przed nami jeszcze wszystko, co najgorsze z ich strony. Będą przecież walczyć o życie w nadchodzącej kampanii parlamentarnej. #demokracja #polityka #wybory

Dlaczego komuniści z Razem głosowali przeciw Sylwii Gregorczyk- Abram? Bo walczyła w obronie konstytucji? W obronie praw kobiet? W obronie ludzi LGBT? W obronie bitych i poniżanych? Czy może dlatego, że są zepsutymi do szpiku kości cynikami i cwanym nierobami na garnuszku PiS i Kaczyńskiego? #polityka #prawakobiet #LGBT

ADAM 5h

Z książki <Skąd się wziął Karol Nawrocki>: „To podam od razu jeden przykład zza kulis, który ludziom nie jest znany, ale pokazuje do jakich metod sięgali konkurenci w tych wyborach. Przed debatą telewizyjną zaczęli roztaczać plotki, że mam nieślubne dziecko. Chodziło im tylko o to, żeby mnie wybić z równowagi. Zdawali sobie sprawę, że jestem za silny na Trzaskowskiego i że on starcia na równych zasadach po prostu nie udźwignie. Za słaby na to jest. Dlatego zaczęli próbować złamać mnie w inny, kłamliwy i niegodziwy sposób. Założyli nawet stronę internetową na niemieckich serwerach. Wytypowali jedną dziewczynę, z którą kiedyś pracowałem. Na podstawie ksiąg wieczystych ustalili jej adres i zaczęli rozpowszechniać informację, że to ona wychowuje moje nieślubne dziecko - i że najprawdopodobniej chodzi właśnie o nią. Ta historia trafiała do mojego sztabu. Strona internetowa już działała, a strona głównego rywala podsycała napięcie, mówiąc raz, że to ona, raz, że jednak nie - i że najważniejsze: ta rzekoma matka z dzieckiem pojawi się na debacie w telewizji publicznej. To było jak w Misiu: <tatuś, tatuś> - takie granie na nerwach. No i przez dwanaście godzin mój sztab żył tą plotką. Pytali mnie wprost: <Czy masz nieślubne dziecko?>. Odpowiadałem: Nie mam! Niemniej myśl o możliwej prowokacji siedziała mi w głowie przez całą debatę - przez półtorej godziny. Dla dziesięciu milionów widzów to byłby moment: nagle wchodzi kobieta z dzieckiem, dziecko krzyczy <tatusiu>, a ty masz sekundę na reakcję. Nie wiesz, kim jest ta kobieta, nie wiesz, co się właściwie dzieje. To byłaby sytuacja skrajnie destrukcyjna. To są ludzie po prostu bez skrupułów, niezważający na relacje rodzinne, fakty i prawdę o czyimś życiu”. #polityka #debaty #manipulacja

Nie wierzę w to, co słyszę. Donald Tusk w 100% poważnie rozważa podmianę ministra sprawiedliwości z Waldemara Żurka na Romana Giertycha. Jedyne, co powstrzymuje premiera od takiej decyzji, to strach przed blokadą ze strony Karola Nawrockiego. Byłoby to idealne zwieńczenie samozaorania Koalicji Obywatelskiej na rok przed wyborami. #Polityka #Tusk #KoalicjaObywatelska

Czytam, że posłanki odchodzą z rady przy Nawrockim? Powodem ostatnie weto. Padają również słowa: „pokłady dobrej woli się wyczerpały”. Mam jedno pytanie: GDZIE, między snusem na wizji, kawalerką pana Jerzego a Grand Hotelem owe panie posłanki znajdowały powody i przykłady dobrej woli? Serio pytam! Jakim cudem ktoś mógł stworzyć we własnej głowie imaginacje dotyczące jakichkolwiek szans na współpracę, obustronny szacunek, dojrzałość, poczucie odpowiedzialności i zdolność do szukania kompromisów? Litości 🤦‍♂️ #Polska #Polityka #Współpraca

1/2 Kacprze, Twój wpis przyjąłem z dużym smutkiem nawet nie dlatego, że mam ciekawsze zajęcia na sobotni wieczór od prostowania kłamstw i manipulacji. Gorsze jest to, że na poziomie cynicznej politycznej technologii to jest skuteczny zugzwang. Pozostawiony bez odpowiedzi spowoduje, że przez wielu kłamstwa i manipulacje zostaną potraktowane jako prawda. Zaś odpowiedź oderwiesz od własnej twórczości i polecicie z nią na Nowogrodzką z komentarzem „Panie Prezesie, Pan zobaczy jak ci z Rozwój Plus jątrzą i i atakują, to trzeba wreszcie przeciąć i ich wyrzucić”. To, że kolejna grupa czytających jeszcze bardziej się zniesmaczy do PiSu jako takiego (znów się kłócą na X i piorą publicznie brudy), to poświęcenie, na które byliście w gronie miłośników nabiału gotowi od początku tej akcji. Dawaliśmy się tym szantażować i wiele zmilczeliśmy, ale zawsze przychodzi moment, kiedy miarka się przebiera. Jeżeli nie da się inaczej to trudno. Mam taką życiową maksymę, która mnie jak dotąd nie zawiodła: nigdy się nie zaczynać i zawsze oddawać. Jedźmy więc po kolej: 1. Kłamiesz wmawiając Mateuszowi Morawieckiemu w brzuch jakąś chorą osobistą ambicję. Był na przykład jednym z pierwszych potencjalnych kandydatów prezydenckich, który schował do kieszeni swoje osobiste ambicje i poparł kandydaturę Karola Nawrockiego. W czasach, gdy w naszej partii był w tym jeszcze w zdecydowanej mniejszości. W czasach, gdy całe Wasze środowisko popierało innych kandydatów. Wykonał tytaniczną pracę w kampanii aby Karola Nawrockiego wesprzeć. Tak samo jak np. Przemysław Czarnek. Wiesz natomiast, kto takiej pracy nie wykonał? Ty. 2. Kłamiesz twierdząc, że Mateusz Morawiecki ma jakiś swój osobisty budżet do dyspozycji w PiS. Być może mylisz to z okresowym skromnym finansowaniem konkretnych przedsięwzięć Zespołu Pracy Państwowej – kolejnych raportów i konferencji wspierających działania PiS i podporządkowanych PiS. Nawiasem mówiąc koszty takich wydarzeń są wyraźnie niższe od kwot, którymi Mateusz Morawiecki ze swoich prywatnych pieniędzy wspiera PiS. Jest prawdopodobnie największym indywidualnym darczyńcą w tym zakresie. Ale fakt, czasem drukowanie raportów Zespołu kosztuje tyle co papier i farba drukarska. Jaki w tym osobisty interes Mateusza Morawieckiego, żeby PiS miał porządne propozycje programowe? Przy okazji – gdzie mogę się zapoznać z owocami prac zespołu ds. rozliczania rządu kierowanego przez Jacka Sasina? Niewątpliwie ma bogaty dorobek, ale niestety jakoś nie mogę na niego natrafić? 3. Serio twierdzisz, że Mateusz Morawiecki zawsze mógł liczyć na Twoje wsparcie? Serio? Bo wiesz, ja np. jako szef pomorskich struktur PiS to nawet nie mogłem liczyć na Twoją obecność na żadnym z pomorskich wieców wsparcia dla Karola Nawrockiego w 2025 ani na żadnym z analogicznych wieców wsparcia kampanii Andrzeja Dudy w 2020 - a to tylko przykłady pierwsze z długiej listy. Mam przypominać, że wyborach samorządowych Twoi współpracownicy startowali pod marką „drużyna Płażyńskiego” z dyskretnie ukrywanym PiSem? I ty zarzucasz premierowi Morawickiemu osobiste ambicje? Nie daliście rady znaleźć kogoś bardziej wiarygodnego w tym dziele? 4. Dlaczego nie można zrobić „grilla” pod szyldem PiS? Bo to luźna w formie ale ważna w treści rozmowa o poważnych problemach, która w założeniu ma polegać na przekonywaniu nieprzekonanych. Ilu nieprzekonanych do PiS przychodzi na PiSowską imprezę? Jeżeli chcemy do PiS kogoś przekonać to właśnie musimy podejmować inicjatywy, rozmowy, wydarzenia na które owi nieprzekonani w jakiejś znaczącej liczbie będą chcieli przyjść. 5. Twierdzenie, że dzielimy wyborców PiS na jakichś gorszych i że to jak Tusk z moherowymi beretami to nawet trudno zakwalifikować jako manipulację lub kłamstwo. To bliżej jakiś majaków i halucynacji. #Polityka #Debata #Manipulacja

To jest naprawdę niesamowite. Od 35 lat na "polskiej scenie politycznej" było "100 magików" i tle samo się pojawiało. Nagle wyskoczył @NawrockiKn i przykrył wszystkich czapką, chociaż w ogóle czapki nie ruszył. #Polska #Polityka #Ciekawe

Kacprze, Swoje kilka zdań na temat sytuacji w PiS napisałem dosłownie kilka godzin temu - wskazując na elementarną potrzebę jedności i jednoczesnej otwartości. Nie skupiałem się na żadnych atakach personalnych. Zachęcam do przeczytania. Twój post jednak mnie zszokował i nie wiem nawet, jak przebrnąć przez te meandry ataków personalnych i manipulacji. Myślę, że najbardziej konkretnie będzie w takim razie odpowiedzieć na te najbardziej oczywiste, ale zacznę od rzeczy, z którymi się zgadzam: Piszesz: „Uważam, że Wasze odejście utrudni zmianę władzy i powrót do ambitnej polskiej polityki.” I tu w stu procentach się z Tobą zgadzam. Dlatego my nigdzie nie odchodzimy! Piszesz: „8 lat naszych rządów, z Beatą Szydło i Tobą Mateuszu u sterów, były najlepszym czasem w najnowszej historii naszej Ojczyzny.” Tu znowu się z Tobą zgadzam! Niestety dalej już jest dużo gorzej… Piszesz: „jako jedyny wiceprzewodniczący partii dysponujesz własnym budżetem” – mógłbyś, Kacprze, wyjaśnić, o czym mówisz? Mateusz Morawiecki nie ma własnego budżetu w Prawie i Sprawiedliwości. Masz na myśli Zespół Pracy dla Polski? To działalność zespołu ludzi, którzy wykonują swoją pracę pro bono. Chyba że masz na myśli koszt wynajmu sal na wydarzenia, ale chyba nie posunąłbyś się do takiej manipulacji, Kacprze? Piszesz: „Czy naprawdę nie możesz zrobić grilla na tysiąc osób po prostu jako wiceszef wielkiego ugrupowania?” Odpowiedź jest prosta. Mateusz Morawiecki zorganizował przez ostatnie dwa lata najwięcej otwartych spotkań z wyborcami ze wszystkich polityków Prawa i Sprawiedliwości. Sprytnie jest zapomnieć o tej aktywności w partii i oburzyć się organizacją jednego (!) wydarzenia w ramach stowarzyszenia Rozwój Plus. Tak - to wydarzenie ma otworzyć szanse do kontaktu z osobami, które na typowe wydarzenie partyjne by nie przyszły. Mówimy o tym wprost, bo właśnie tak działają środowiska polityczne w ramach tzw. dużego namiotu. Kacprze, czy Ty przypadkiem nie promujesz i nie wspomagasz działań Fundacji Łączy Nas Polska? Np. takie wydarzenie: https://t.co/S4wIJ6SvIm – czy można uznać za działalność konkurencyjną wobec partii? Kacprze, dlaczego nie zrobiłeś tego w ramach partii?! Fragment, w którym piszesz: „W kilka dni udało się Wam podzielić PiS na „młodych, wykształconych i mądrych” ze Stowarzyszenia Rozwój Plus i całą, Waszym zdaniem gorszą, resztę. Wiesz Mateuszu, co mi te snute przez Was i Waszych zwolenników opowieści przypomina? Słynne wystąpienie Tuska, kiedy podzielił Polaków na „normalnych” i „moherowe berety”. Taki wyższościowy, nacechowany pogardą ton patriotom nie przystoi.” - należałoby pewnie wpisać w podręcznik manipulacji, bo nigdy takie tezy nie padały, ale jak widać, krok po kroku przesuwacie granicę ataku personalnego, żeby stworzyć takie wrażenie. Kacprze, apeluję, żebyś nie czynił tak złych rzeczy. Nie dziel naszego środowiska. Dla każdego jest w nim miejsce i właśnie to podkreślamy. Piszesz: „Ryszard Kalisz opowiada, a Wy za nim powtarzacie, że organizowanie kosztownych imprez przez Wasze Stowarzyszenie nie spowoduje odebrania PiS-owi subwencji. Ci sami ludzie, którzy bezprawnie zabrali nam już raz pieniądze teraz stali się dla Was autorytetami?!” Kolejna manipulacja. To, że @RepublikaTV zacytowała akurat tego Pana, nie ma przecież żadnego znaczenia. Opinia tego człowieka nie jest dla mnie rozstrzygająca. Ważne jest to, że przepisy prawa mówią o tym, że działalność partii i stowarzyszeń da się pogodzić bez najmniejszego problemu. Dowodem są chociażby liczne think tanki działające przy partiach politycznych czy część młodzieżówek partyjnych działających jako stowarzyszenia. Swoją drogą, jeżeli byłoby inaczej, to dlaczego dopiero co zakładałeś stowarzyszenie z @SasinJacek? Na koniec, Kacprze, proszę Cię nie podjudzaj, nie atakuj, nie rób tego. #Polityka #PiS #Jedność

Bliski sojusznik kanclerza Merza, Jens Spahn, zrezygnował z pełnienia funkcji przewodniczącego frakcji CDU/CSU po tym, jak ujawniono, że wraz z mężem został ojcem dzięki zakazanej w Niemczech procedurze surogacji, co wzbudziło kontrowersje wśród polityków i społeczności. #Surogacja #Polityka #JensSpahn

Bliski sojusznik kanclerza Merza podał się do dymisji. Powodem zakazana procedura surogacji

Kanadyjczycy są wściekli na Donalda Trumpa za groźby należenia ceł. Prezydent USA chce ukarać Kanadę, bo dym z pożarów lasów w tym kraju dostał się na teren Stanów Zjednoczonych. Trump zarzucił Kanadzie, że nie dba o swoje tereny. Niech amerykańscy politycy przestaną się skarżyć na zadymienie z powodu pożarów lasów w Kanadzie i wyślą pomoc, tak jak Kanada wysyła strażaków do USA – oświadczył w Toronto premier prowincji Ontario, Doug Ford, w odpowiedzi na groźby prezydenta Donalda Trumpa.   „Sąsiedzi sobie pomagają, dlatego Ontario zawsze pomagało amerykańskim partnerom wtedy, gdy tego potrzebowali” – napisał Ford na X, dołączając swoją wypowiedź dla telewizji ABC. Kanadyjskie media cytowały też premiera Forda, który podkreślił, że uważa USA za dobrych sąsiadów, ale Amerykanie muszą zacząć się zachowywać jak sąsiedzi. @RMF24pl , @Radio_RMF24 #Kanada #Trump #Polityka

Magda 16h

Sejm wybrał Sylwię Gregorczyk-Abram na Rzeczniczkę Praw Obywatelskich. Teraz decyzja należy do Senatu. Już widać tę histerię. Nagle największymi ekspertami od niezależności RPO stali się ci, którym przez lata nie przeszkadzało demolowanie praworządności, podporządkowywanie instytucji państwa władzy i ataki na niezależnych sędziów. Sylwia Gregorczyk-Abram od lat robi dokładnie to, do czego powołano Rzecznika Praw Obywatelskich. Jako adwokatka broni osób, których prawa zostały naruszone, współtworzyła Wolne Sądy i Komitet Obrony Sprawiedliwości, angażowała się w obronę praw człowieka i praw dziecka. Można jej nie lubić. Można nie podzielać jej poglądów. Ale nie da się uczciwie powiedzieć, że nie ma dorobku albo doświadczenia w obronie praw obywatelskich. RPO nie jest od bronienia polityków. Jest od bronienia obywateli przed politykami. I właśnie dlatego ten wybór tak bardzo boli tych, którzy przez osiem lat przyzwyczaili się, że państwowe instytucje mają służyć partii, a nie ludziom. #PrawaObywatelskie #RzecznikPrawObywatelskich #Polska