Wydawałoby się, że są jakieś granice opowiadania głupot. Przemysław Czarnek tu dezinformuje. „Do domu każdego mogą wejść” - kto może wejść? Strażacy? Po alarmie - fałszywym — o pożarze i zatrzymaniu krążenia? Tak, mogą wejść do każdego domu, bo to zadanie straży/ratowników medycznych. „Skoro weszli do domu mamy prezydenta nie informując żadnych służb”. Jakich służb? Strażacy mieli informować strażaków? Matka prezydenta jest taką samą obywatelką, której służby ratunkowe muszą nieść pomoc. W tym wypadku okazało się, że po skandalicznym fałszywym alarmie. „Przecież wiedzieli do kogo wchodzą”? Kto wiedział? Odbierający zgłoszenie poza Gdańskiem? A nawet jeśli strażacy by usłyszeli, że to mieszkanie matki prezydenta to mieli nie wejść, by ratować życie, gdyby ktoś potrzebował pomocy. Manipulacja na manipulacji. #dezinformacja #manipulacja #bezpieczeństwo

