BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#PolskaUkraina

Negocjacje dotyczące przekazania polskich myśliwców MiG-29 Ukrainie utknęły w martwym punkcie z powodu sporów o koszty remontu maszyn oraz oczekiwania obu stron co do technologii dronowej, co skłania Polskę do rozważenia alternatywnego planu ich przekazania innemu państwu, prawdopodobnie Bułgarii. #MiG29 #PolskaUkraina #technologiadronowa

Ukraina stawia nowe warunki. Gdzie mogą trafić polskie MIG-i?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił otwarcie archiwów dotyczących rzezi wołyńskiej oraz podjęcie działań na rzecz współpracy z Polską, w tym zwiększenie zezwoleń na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne, mających na celu zbliżenie obu narodów oraz rozwiązywanie historycznych sporów. #Wołyń #PolskaUkraina #Zelenski

Rzeź wołyńska. Zełenski zapowiedział otwarcie archiwów służb

W piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił otwarcie archiwów dotyczących rzezi wołyńskiej, podczas gdy w Polsce prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej, a także ujawniono treść listu członków stowarzyszenia byłego premiera Mateusza Morawieckiego do Jarosława Kaczyńskiego, podkreślającego potrzebę jedności w partii. #Wołyń #KarolNawrocki #PolskaUkraina

Działo się w piątek. Zwrot ze strony Ukrainy ws. Wołynia, głośne weto Nawrockiego [SKRÓT DNIA]

Zelensky announces the opening of all archives regarding the Volhynian massacre. If that happens, it will greatly cleanse the relations between Poland and Ukraine. The most worried will be the Russians (not counting the various kinds of brown, Braunist, and other extremes in both our countries). Through (translated)

Total funds that the indicated countries received from the EU in the form of direct payments/subsidies/donations: 🔴 Poland: 175 billion euros 🟢 Ukraine: 233 billion euros (translated)

On the drug crisis, the Polish-Ukrainian conflict, comparing work in the European Parliament and local government, and many other current topics. I recommend. (translated)

Ależ to jest mały człowieczek. Ten pomnik ma służyć upamiętnieniu ofiar, tak, zakłutych widłami, zarąbanych siekierani, rżnoętych piłami, żywcem rozrywanych i innych. A pojednaniu to mogło służyć wielkie serce Polaków, które okazali Ukraińcom POMIMO tego, że w okrutny sposób ich mordowali, Ukraińcom w 2022 roku. Niestety nie dotarło. Ukraińcy serce przyjęli, a ich prezydent już niedługo potem odpowiadał Polakom widłami. To o jakim pojednaniu mowa? Gównoosintowym? #Pojednanie #Historia #PolskaUkraina

Onet.pl 6d

W najnowszym odcinku podcastu Naczelni omawiane są napięcia w relacjach polsko-ukraińskich, które manifestują się w aktach agresji wobec Ukraińców, w tym ataku na dziecko, oraz manipulacjach politycznych związanych z pamięcią o rzezi wołyńskiej i działaniami patriotycznych patroli. #PolskaUkraina #antyukraińskaHisteria #rzeźWołyńska

"Naczelni": Nienawiść do Ukraińców wychodzi na ulice. "Mi brakuje słów"

POLEMIKA Z SIERAKOWSKIM ‼️ 🇵🇱🇺🇦 Moja polemika z telewizyjną wypowiedzią Sławomira Sierakowskiego na temat ludobójstwa Polaków na Wołyniu. "Ludobójstwo to świadoma wola eksterminacji całego lub części narodu — pisze Sierakowski. — Tak nie było.” Tak było. Zachowana dokumentacja pozwoliła badaczom dość precyzyjnie zrekonstruować proces decyzyjny, jaki zaszedł w kierownictwie OUN/UPA. Faza A. — Wiosna-lato 1943 r. Dowództwo OUN/UPA na Wołyniu podejmuje decyzję o wymordowaniu Polaków na terenie tego byłego województwa II RP. Kluczową rolę odgrywa tu Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur”. Faza B. — Jesień 1943. Z inspekcją na Wołyń przybywa Roman Szuchewycz. Jest pod wrażeniem „osiągnięć” UPA na tym terenie. Pod jego wpływem Prowyd OUN podejmuje decyzję o rozszerzeniu antypolskiej czystki etnicznej na Galicję Wschodnią i inne tereny objęte konfliktem. Faza C. — Początek roku 1944. Ludobójcza fala przelewa się z Wołynia do Galicji Wschodniej. Podsumowanie: Ludobójstwo na Wołyniu było zaplanowaną z góry — przez kierownictwo OUN-B i UPA — operacją eksterminacyjną. Dowódcy poszczególnych kureni i sotni dokonujący masakr działali według ustalonego planu, rozkazów i instrukcji. Plan ten zakładał „oczyszczenie terenu” z ludności polskiej, co wypełnia definicję ludobójstwa. W dalszej części wypowiedzi Sierakowski sugeruje, że rzeź wołyńska była spontanicznym atakiem i zemstą za antyukraińskie działania Polski. "Jak to się stało — mówi Sierakowski — że nagle (…) zwykli ludzie rzucili się na swoich sąsiadów. Nie było słowa o tym jak Polacy zachowywali się wobec Ukrainców." Dalej Sierakowski wymienia wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku. A także błędy II RP. Pacyfikację wsi galicyjskich z 1930 roku, burzenie cerkwi na Chełmszczyźnie, obóz w Berezie Kartuskiej, a nawet zdradę Petlury przez Piłsudskiego w roku 1920. Tezy te wymagają sprostowania. 1) Nie było tak, że „zwykli ludzie nagle rzucili się na swoich sąsiadów”. Ludobójstwo na Wołyniu nie było spontanicznym buntem chłopskim przeciwko „polskim panom”, jak twierdzi część historyków ukraińskich. Tak jak pisałem wyżej była to zaplanowana z zimną krwią przez kierownictwo OUN/UPA operacja. Niemal każdy atak na polską wieś na Wołyniu rozpoczynał się od uderzenia kurenia lub sotni UPA (strzelcy), a dopiero potem na „zdobytą” wieś rzucano pospolite ruszenie z okolicznych wsi (siekiernicy). 2) Wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku nie mają nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu bo wówczas nie istniały jeszcze narody polski i ukraiński w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Bunty kozackie były wymierzone w ruską szlachtę — wspieraną przez Koronę — a walka toczyła się o przywileje i pozycję w ramach systemu społeczno-politycznego panującego wówczas na ziemiach ruskich Rzeczpospolitej. Konflikt polsko-ukraiński zrodził się dopiero pod koniec XIX wieku wraz z powstaniem nowoczesnych narodów, które rościły sobie pretensje do tych samych terytoriów. 3) Tak. Oczywiście II RP popełniła błędy wobec Ukraińców. Do spraw wymienionych przez Sierakowskiego (pacyfikacja Galicji, cerkwie, Bereza) można dodać jeszcze co najmniej kilka. Brak autonomii w Galicji, nie zrealizowanie obietnicy stworzenia uniwersytetu ukraińskiego we Lwowie, napięcia wynikające z obecności osadników wojskowych na Wołyniu, nie dopuszczanie do stanowisk państwowych czy niesprawiedliwy podział ziemi. To wszystko miało miejsce i nie ma powodu żeby o tym milczeć. Historii nie zmienimy. Jest jednak co najmniej kilka „ale”: Mówiąc o błędach II RP warto też przypomnieć o działaniach drugiej strony. Czyli wieloletniej kampanii ukraińskiego terroryzmu wymierzonego w państwo polskie. Sierakowski zarzuca swoim adwersarzom przemilczanie niewygodnych faktów, a sam robi to samo. Ukraińcy po klęsce 1919 roku stworzyli organizację podziemną UWO — potem przeistoczyła się ona w OUN — która dokonywała aktów sabotażu, napadów na urzędy pocztowe i zamachów terrorystycznych. Ich ofiarą padł https://t.co/xVF5gDG5oB. poseł Tadeusz Hołówko czy minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Ukraińskie podziemie nawiązało również ścisłą, wymierzoną w Polskę współpracę z Abwehrą. Ten medal ma więc dwie strony. 4) Błędy II RP nie miały nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu. Decyzja o jego przeprowadzeniu została bowiem podjęta nie z myślą o przeszłości tylko z myślą o przyszłości. Sytuacja na początku 1943 roku była następująca: Niemcy przegrali bitwę pod Stalingradem i stało się jasne, że przegrają całą wojnę. Polska znajdowała się zaś w sojuszu z Wielka Brytania i Stanami Zjednoczonymi. Ukraińscy nacjonaliści obawiali się, że po wojnie władze w Warszawie wystąpią z żądaniem aby Wołyń i Galicja Wschodnia z powrotem weszły w skład państwa polskiego. Argumentem na poparcie takiego postulatu byłby oczywiście fakt, że na terenach tych mieszka wielu Polaków. Szowiniści spod znaku OUN/UPA postanowili więc tych Polaków usunąć. I tym samym wytrącić z rąk Warszawy kluczowy argument. Skoro nie będzie tu Polaków — Polska nie będzie miała powodu by rościć sobie pretensje do spornych terytoriów. Drugim powodem decyzji o dokonaniu ludobójstwa na Wołyniu była ideologia OUN/UPA. Czyli agresywny szowinizm i nacjonalizm. Ideałem dla szowinistów jest zaś homogeniczne etnicznie państwo narodowe — „czyste jak łza”. Bez znienawidzonych mniejszości, które stanowią potencjalną piątą kolumnę. Warto przy tym przypomnieć, że ounowcy snuli plany narodowej rewolucji, której towarzyszyć miała czystka na Polakach już przed wojną. Mowa o słynnym projekcie Mychajło Kołodzińskiego. Do pierwszych antypolskich wystąpień doszło zaś w momencie upadku państwa polskiego w roku 1939. Jest coś naprawdę zaskakującego, że Sierakowski — i podobni mu lewicowi intelektualiści — z taką pasją i zacięciem tropią oraz piętnują każdy przejaw polskiego nacjonalizmu. A jednocześnie tak bezkrytycznie i pobłażliwie podchodzą do nacjonalizmu ukraińskiego. Nacjonalizmu, który był znacznie bardziej drapieżny i pochłonął znacznie więcej ofiar. Muszę przyznać, że jest to fenomen, którego nie rozumiem. "Widzimy siebie gdy byliśmy ofiarami, a nie widzimy jak byliśmy katami” — konkluduje swoją wypowiedź Sierakowski. Choć na działania II RP wobec Ukraińców patrzę krytycznie to stwierdzenie, że Polacy byli wówczas „katami Ukraińców” to gruba przesada. Nie ma symetrii win między tym co robiła II RP a OUN/UPA. Nie można stawiać znaku równości między szykanami państwowymi — takimi jak ograniczenie szkolnictwa w języku ukraińskim — z masowym mordem ludności cywilnej przeprowadzonym za pomocą siekier, wideł i karabinowych kul. Tu nie może być mowy o symetrii win. Oczywiście bardziej drastyczne działania wobec Ukraińców podejmowało podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu polskie podziemie. Mowa choćby o dokonanej przez AK i Bataliony Chłopskie Rewolucji Hrubieszowskiej, która w marcu 1944 roku pochłonęła ponad 1000 ofiar śmiertelnych. Symbolem tej akcji jest oczywiście Sahryń. Po wojnie polskie podziemie dokonało z kolei masakr w Wierzchowinach, Piskorowicach i Pawłokomie. Nadal, nie można jednak mówić o symetrii. Zupełnie inna była bowiem skala tych zjawisk i inne przyświecały Polakom motywy. Żadna polska organizacja podziemna nie miała planu analogicznego do planu OUN/UPA. Czyli wymordowania całej ludności ukraińskiej na danym obszarze. Polskie ataki na ukraińskie wioski były działaniami odwetowymi. Żadna polska organizacja nie wymordowała również 100,000 cywilów. Przepraszam, że tak się rozpisałem. Myślę jednak, że są to sprawy ważne. Mam nadzieję, że moje argumenty przekonają Sierakowskiego i jego zwolenników do rewizji poglądów. #Ludobójstwo #Historia #PolskaUkraina

Prof. Antoni Dudek v rozhovoru s Polsat News kritizoval odebrání vyznamenání Wołodymyru Zelenskému a zdůraznil, že i přes historické nesváry Polsko a Ukrajina by měly udržovat vzájemnou spolupráci, přičemž varoval před rostoucím extremistickým nacionalismem v Polsku. #PolskaUkraina #RelacjeMiędzynarodowe #Nacjonalizm

Prof. Antoni Dudek o odebraniu orderu Wołodymyrowi Zełenskiemu. „To był błąd, nadawanie też”

Generał Leon Komornicki w programie Prześwietlenie skrytykował działania Ukrainy, określając je mianem pełzającej zdrady i wskazując na negatywny wpływ nadania jednostce wojskowej imienia Bohaterów UPA na polsko-ukraińskie relacje, a także podnosząc kwestie bezpieczeństwa Polski w kontekście obecności Ukraińców po wybuchu wojny. #pełzajączajzdrada #PolskaUkraina #LeonKomornicki

"Pełzająca zdrada". Mocne słowa polskiego generała o Ukrainie

Prof. Antoni Dudek ocenia, że odebranie orderu Zełenskiemu oraz jeho nadanie były błędami, wskazując na naiwność w relacjach z Ukrainą, a jednocześnie podkreśla potrzebę pomocy Ukrainie, aby unikać konfliktów na wschodzie. #PolskaUkraina #profAntoniDudek #relacjeMiędzynarodowe

Prof. Antoni Dudek: Odebranie orderu Zełenskiemu było błędem. Nadanie zresztą też

Prof. Dariusz Rosati w rozmowie z Interią podkreśla, że relacje polsko-ukraińskie czekają na trudności przez najbliższe lata z powodu braku woli do dialogu po stronie ukraińskiej, co może prowadzić do narastania nastrojów antyukraińskich w Polsce, jednocześnie apelując o oddzielanie sporów historycznych od bieżącej polityki. #PolskaUkraina #DariuszRosati #HistoriaRelacji

Dariusz Rosati: Z Ukrainą czekają nas trudne relacje przez najbliższe kilka lat

Po kontrowersyjnym wystąpieniu Piotra Łukasiewicza, pełniącego obowiązki ambasadora Polski na Ukrainie, w czasie obchodów upamiętniających ofiary rzezi wołyńskiej, wśród komentatorów i polityków wybuchła fala krytyki, domagająca się jego odwołania, z zarzutami o brak dyplomatycznego wyczucia oraz nieodpowiednie porównania historyczne. #RzeźWołyńska #PiotrŁukasiewicz #PolskaUkraina

Burza po słowach polskiego dyplomaty. Domagają się jego odwołania

Mocne, ale bardzo trafne. Nienawiść potrzebuje wroga, a jak nie ma, to go sobie znajdzie. Wołyń, Ukraińcy, Niemcy… mechanizm jest zawsze ten sam. #Wołyń #PiS #PamięćHistoryczna #PolskaUkraina #RosyjskaPropaganda #Nienawiść https://t.co/9mOEwS9nrX #PamięćHistoryczna #PolskaUkraina #Nienawiść

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował o jedność w obliczu zbrodni wołyńskiej, podkreślając potrzebę pełnej prawdy i chrześcijańskiego upamiętnienia ofiar, oraz zaznaczył, że zarówno Ukraina, jak i Polska muszą stawić czoła wspólnemu zagrożeniu ze strony Rosji, co wymaga konstruktywnej pamięci o przeszłości i dbałości o przyszłość obu narodów. #Wołyń #Ludobójstwo #PolskaUkraina

„Pełna prawda i chrześcijańskie upamiętnienie”. Zełenski apeluje o jedność w rocznicę zbrodni wołyńskiej

W 82. rocznicę zbrodni wołyńskiej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił znaczenie pamięci o ofiarach i potrzebę współpracy Polski i Ukrainy w obliczu wspólnego zagrożenia ze strony Rosji, zapowiadając jednocześnie rozpoczęcie ekshumacji ofiar zbrodni. #ZbrodniaWołyńska #WołodymyrZełenski #PolskaUkraina

Zełenski w rocznicę zbrodni wołyńskiej. "Musimy pamiętać"

Artykuł analizuje rosyjskie imperialistyczne tendencje, które stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski, wskazując na dehumanizację Ukrainy i manipulacje propagandowe, które mogą prowadzić do dalszej eskalacji konfliktu. #imperializm #Rosja #PolskaUkraina

Rosyjski duch imperializmu zagraża polskiemu bezpieczeństwu

Wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski podkreślił, że Polska oczekuje od Ukrainy konfrontacji z jej przeszłością w kontekście zbrodni wołyńskiej, podobnie jak Polacy zbrodnią w Jedwabnem, a jego apel związany był z obchodami Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. #zbrodniaWołyńska #UPA #PolskaUkraina

Wiceszef MSZ ws. zbrodni wołyńskiej. Wspomniał o Polakach i Jedwabnem

🇵🇱🇺🇦 @NawrockiKn o ludobójstwie na Wołyniu. Źródło: @chrzanikx https://t.co/4NRCqVl7PM #Wołyń #ludobójstwo #PolskaUkraina