BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Ludobójstwo

Izraelski historyk Omer Bartov twierdzi, że po 7 października Izrael dopuścił się ludobójstwa w Strefie Gazy i argumentuje, że syjonizm jako państwowa ideologia powinien być odrzucony, apelując do USA i Europy o nałożenie sankcji na Izrael. #Izrael #Ludobójstwo #StrefaGazy

Izraelski historyk: USA i Europa powinny nałożyć sankcje na Izrael

Zrobiliśmy blisko godzinny odcinek o całym sporze wokół UPA i ludobójstwu na Wołyniu. Puszczamy go również na kanale angielskim i...ukraińskim (a także rosyjskim, hiszpańskim, niemieckim, czy francuskim itd.). Pewnie wygodniej byłoby udać, że temat nie istnieje, bo odcinek Ukraińcom z pewnością do gustu nie przypadnie, a i na globalu, pewnie będzie podważany, bo mamy dużą bazę proukraińską. Natomiast mając tę możliwość nie można było obok tej sprawy przejść obojętnie. Niemniej starałem się ten odcinek pisać z dużym wyczuciem - nazywając sprawy po imieniu i z odpowiednią stanowczością, i jednocześnie przedstawiając szerszy kontekst, z którego cały resentyment wyrósł. Inaczej wyszłaby propagandowa papka, której wartość za granicą byłaby żadna. Ukraińska wersja powinna być jeszcze dzisiaj. Angielska jutro. Pozostałe z czasem. YT: https://t.co/ulKwi6mWrw WWW: https://t.co/Ek2jX40myh #UPA #Wołyń #ludobójstwo

SERVANTS OF THE UKRAINIAN NATION! 👇🏻 The Polish chargé d’affaires in Ukraine, during the commemorations in Volhynia, decided to speak not only about Polish victims of Ukrainian genocide but also about "Ukrainian victims of violence by the Polish state"... 😡 On the day of remembrance of the victims of the Volhynian massacre (translated)

Furthermore, @pisorgpl blocked the publication of the documentary @1972tomek about the genocide of Poles on Stalin's orders... (translated)

Premier Donald Tusk zapowiedział upamiętnienie ofiar ludobójstwa na Wołyniu, co wzbudza refleksje na temat trudnych relacji polsko-ukraińskich i potrzeby pamięci o złożonej przeszłości obu narodów. #Wołyń #Ludobójstwo #Pamięć

Estera Flieger: Pamięć murem podzielona

Jest to dość przykre, że jakiś autobusowy incydent z ukraińską dziewczynką, przykuwa dzisiaj więcej uwagi, niż samo Ludobójstwo Wołyńskie i jego ofiary. Widać 100 000 pomordowanych przez UPA na Kresach Polaków, w tym tysiące dziewczynek takich jak ta Ukrainka, są mniej ważne. https://t.co/O1xDumVOB5 #Ludobójstwo #Historia #Pamięć

This is not a definitional dispute. The concept of genocide was introduced to protect civilians in the future. If someone relativizes the Volhynian crime now, justifies the perpetrators, and questions the legal qualification, they are thereby creating a threat to the population. (translated)

Onet.pl 6d

Artykuł opisuje masakrę, która miała miejsce 30 sierpnia 1943 roku w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu, gdzie oddziały UPA wymordowały od 475 do 520 Polaków, a prace ekshumacyjne w rejonie mają na celu odkrycie ofiar tej zbrodni oraz przywrócenie pamięci o wydarzeniach, które w Polsce są uznawane za kulminację ludobójstwa wołyńskiego. #Wołyń #ludobójstwo #ekshumacje

Zbrodnia na Wołyniu. Jak doszło do masakry na Trupim Polu [WYJAŚNIAMY]

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz skrytykował PiS za hipokryzję w ich postawie wobec Ukrainy, porównując ich działania do Grzegorza Brauna, oraz ostrzegł przed wzrostem agresji wobec ukraińskich obywateli w Polsce na skutek ich retoryki, która przywołuje historyczne rany. #Ukraina #PiS #ludobójstwo

Szef MON porównał PiS do Grzegorza Brauna. Chodzi o stanowisko ws. Ukrainy

Przy podobnej ilości polskich ofiar, ludobójstwo Polaków w ZSRR nie budzi takich emocji jak Zbrodnia Wołyńska. Dlaczego? https://t.co/y0mMSvm1Vz #historia #Polska #pamięć

Onet.pl 6d

Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski wyraził oburzenie na wypowiedź Piotra Łukasiewicza, charge d’affaires Polski w Ukrainie, która, według niego, relatywizowała cierpienia Polaków i Ukraińców podczas II wojny światowej, co wzburzyło opinię publiczną i środowiska kresowe. #Ludobójstwo #Wołyń #RelacjePolskoUkraińskie

Wicemarszałek Sejmu oburzony wystąpieniem polskiego dyplomaty

Israeli and American massacres according to the Pope are a scandal. Genocide against Polish children and women is considered a military action by the Polish episcopate. Any moment now we will find out that Jesus was a victim of a misunderstanding during the counting of votes and perhaps even crucified, but (translated)

POLEMIKA Z SIERAKOWSKIM ‼️ 🇵🇱🇺🇦 Moja polemika z telewizyjną wypowiedzią Sławomira Sierakowskiego na temat ludobójstwa Polaków na Wołyniu. "Ludobójstwo to świadoma wola eksterminacji całego lub części narodu — pisze Sierakowski. — Tak nie było.” Tak było. Zachowana dokumentacja pozwoliła badaczom dość precyzyjnie zrekonstruować proces decyzyjny, jaki zaszedł w kierownictwie OUN/UPA. Faza A. — Wiosna-lato 1943 r. Dowództwo OUN/UPA na Wołyniu podejmuje decyzję o wymordowaniu Polaków na terenie tego byłego województwa II RP. Kluczową rolę odgrywa tu Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur”. Faza B. — Jesień 1943. Z inspekcją na Wołyń przybywa Roman Szuchewycz. Jest pod wrażeniem „osiągnięć” UPA na tym terenie. Pod jego wpływem Prowyd OUN podejmuje decyzję o rozszerzeniu antypolskiej czystki etnicznej na Galicję Wschodnią i inne tereny objęte konfliktem. Faza C. — Początek roku 1944. Ludobójcza fala przelewa się z Wołynia do Galicji Wschodniej. Podsumowanie: Ludobójstwo na Wołyniu było zaplanowaną z góry — przez kierownictwo OUN-B i UPA — operacją eksterminacyjną. Dowódcy poszczególnych kureni i sotni dokonujący masakr działali według ustalonego planu, rozkazów i instrukcji. Plan ten zakładał „oczyszczenie terenu” z ludności polskiej, co wypełnia definicję ludobójstwa. W dalszej części wypowiedzi Sierakowski sugeruje, że rzeź wołyńska była spontanicznym atakiem i zemstą za antyukraińskie działania Polski. "Jak to się stało — mówi Sierakowski — że nagle (…) zwykli ludzie rzucili się na swoich sąsiadów. Nie było słowa o tym jak Polacy zachowywali się wobec Ukrainców." Dalej Sierakowski wymienia wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku. A także błędy II RP. Pacyfikację wsi galicyjskich z 1930 roku, burzenie cerkwi na Chełmszczyźnie, obóz w Berezie Kartuskiej, a nawet zdradę Petlury przez Piłsudskiego w roku 1920. Tezy te wymagają sprostowania. 1) Nie było tak, że „zwykli ludzie nagle rzucili się na swoich sąsiadów”. Ludobójstwo na Wołyniu nie było spontanicznym buntem chłopskim przeciwko „polskim panom”, jak twierdzi część historyków ukraińskich. Tak jak pisałem wyżej była to zaplanowana z zimną krwią przez kierownictwo OUN/UPA operacja. Niemal każdy atak na polską wieś na Wołyniu rozpoczynał się od uderzenia kurenia lub sotni UPA (strzelcy), a dopiero potem na „zdobytą” wieś rzucano pospolite ruszenie z okolicznych wsi (siekiernicy). 2) Wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku nie mają nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu bo wówczas nie istniały jeszcze narody polski i ukraiński w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Bunty kozackie były wymierzone w ruską szlachtę — wspieraną przez Koronę — a walka toczyła się o przywileje i pozycję w ramach systemu społeczno-politycznego panującego wówczas na ziemiach ruskich Rzeczpospolitej. Konflikt polsko-ukraiński zrodził się dopiero pod koniec XIX wieku wraz z powstaniem nowoczesnych narodów, które rościły sobie pretensje do tych samych terytoriów. 3) Tak. Oczywiście II RP popełniła błędy wobec Ukraińców. Do spraw wymienionych przez Sierakowskiego (pacyfikacja Galicji, cerkwie, Bereza) można dodać jeszcze co najmniej kilka. Brak autonomii w Galicji, nie zrealizowanie obietnicy stworzenia uniwersytetu ukraińskiego we Lwowie, napięcia wynikające z obecności osadników wojskowych na Wołyniu, nie dopuszczanie do stanowisk państwowych czy niesprawiedliwy podział ziemi. To wszystko miało miejsce i nie ma powodu żeby o tym milczeć. Historii nie zmienimy. Jest jednak co najmniej kilka „ale”: Mówiąc o błędach II RP warto też przypomnieć o działaniach drugiej strony. Czyli wieloletniej kampanii ukraińskiego terroryzmu wymierzonego w państwo polskie. Sierakowski zarzuca swoim adwersarzom przemilczanie niewygodnych faktów, a sam robi to samo. Ukraińcy po klęsce 1919 roku stworzyli organizację podziemną UWO — potem przeistoczyła się ona w OUN — która dokonywała aktów sabotażu, napadów na urzędy pocztowe i zamachów terrorystycznych. Ich ofiarą padł https://t.co/xVF5gDG5oB. poseł Tadeusz Hołówko czy minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Ukraińskie podziemie nawiązało również ścisłą, wymierzoną w Polskę współpracę z Abwehrą. Ten medal ma więc dwie strony. 4) Błędy II RP nie miały nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu. Decyzja o jego przeprowadzeniu została bowiem podjęta nie z myślą o przeszłości tylko z myślą o przyszłości. Sytuacja na początku 1943 roku była następująca: Niemcy przegrali bitwę pod Stalingradem i stało się jasne, że przegrają całą wojnę. Polska znajdowała się zaś w sojuszu z Wielka Brytania i Stanami Zjednoczonymi. Ukraińscy nacjonaliści obawiali się, że po wojnie władze w Warszawie wystąpią z żądaniem aby Wołyń i Galicja Wschodnia z powrotem weszły w skład państwa polskiego. Argumentem na poparcie takiego postulatu byłby oczywiście fakt, że na terenach tych mieszka wielu Polaków. Szowiniści spod znaku OUN/UPA postanowili więc tych Polaków usunąć. I tym samym wytrącić z rąk Warszawy kluczowy argument. Skoro nie będzie tu Polaków — Polska nie będzie miała powodu by rościć sobie pretensje do spornych terytoriów. Drugim powodem decyzji o dokonaniu ludobójstwa na Wołyniu była ideologia OUN/UPA. Czyli agresywny szowinizm i nacjonalizm. Ideałem dla szowinistów jest zaś homogeniczne etnicznie państwo narodowe — „czyste jak łza”. Bez znienawidzonych mniejszości, które stanowią potencjalną piątą kolumnę. Warto przy tym przypomnieć, że ounowcy snuli plany narodowej rewolucji, której towarzyszyć miała czystka na Polakach już przed wojną. Mowa o słynnym projekcie Mychajło Kołodzińskiego. Do pierwszych antypolskich wystąpień doszło zaś w momencie upadku państwa polskiego w roku 1939. Jest coś naprawdę zaskakującego, że Sierakowski — i podobni mu lewicowi intelektualiści — z taką pasją i zacięciem tropią oraz piętnują każdy przejaw polskiego nacjonalizmu. A jednocześnie tak bezkrytycznie i pobłażliwie podchodzą do nacjonalizmu ukraińskiego. Nacjonalizmu, który był znacznie bardziej drapieżny i pochłonął znacznie więcej ofiar. Muszę przyznać, że jest to fenomen, którego nie rozumiem. "Widzimy siebie gdy byliśmy ofiarami, a nie widzimy jak byliśmy katami” — konkluduje swoją wypowiedź Sierakowski. Choć na działania II RP wobec Ukraińców patrzę krytycznie to stwierdzenie, że Polacy byli wówczas „katami Ukraińców” to gruba przesada. Nie ma symetrii win między tym co robiła II RP a OUN/UPA. Nie można stawiać znaku równości między szykanami państwowymi — takimi jak ograniczenie szkolnictwa w języku ukraińskim — z masowym mordem ludności cywilnej przeprowadzonym za pomocą siekier, wideł i karabinowych kul. Tu nie może być mowy o symetrii win. Oczywiście bardziej drastyczne działania wobec Ukraińców podejmowało podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu polskie podziemie. Mowa choćby o dokonanej przez AK i Bataliony Chłopskie Rewolucji Hrubieszowskiej, która w marcu 1944 roku pochłonęła ponad 1000 ofiar śmiertelnych. Symbolem tej akcji jest oczywiście Sahryń. Po wojnie polskie podziemie dokonało z kolei masakr w Wierzchowinach, Piskorowicach i Pawłokomie. Nadal, nie można jednak mówić o symetrii. Zupełnie inna była bowiem skala tych zjawisk i inne przyświecały Polakom motywy. Żadna polska organizacja podziemna nie miała planu analogicznego do planu OUN/UPA. Czyli wymordowania całej ludności ukraińskiej na danym obszarze. Polskie ataki na ukraińskie wioski były działaniami odwetowymi. Żadna polska organizacja nie wymordowała również 100,000 cywilów. Przepraszam, że tak się rozpisałem. Myślę jednak, że są to sprawy ważne. Mam nadzieję, że moje argumenty przekonają Sierakowskiego i jego zwolenników do rewizji poglądów. #Ludobójstwo #Historia #PolskaUkraina

Zakowski: "Poland has not come to terms with its history, just like Ukraine." If Ukraine had not "come to terms with its history" like Poland, the Ukrainian IPN would officially call the crimes of Klym Sawur "genocide" (like the Polish IPN did with Bury's actions), in Volhynia (like in Jedwabne) the Ukrainian (translated)

Onet.pl 7d

W rozmowie z Magdaleną Rigamonti, Witold Szabłowski wyraża swoje zdziwienie i rozczarowanie reakcjami Ukraińców wobec historycznych wydarzeń na Wołyniu, podkreślając, że ekshumacje ujawniły brutalność zbrodni popełnionych przez UPA oraz wskazując na konieczność otwartej dyskusji o rzezi wołyńskiej, mimo trwającej wojny w Ukrainie. #Wołyń #ludobójstwo #pamięćhistorii

Szabłowski: Ukraińcy przerazili się tym, co okazało się w czasie ekshumacji

Przepaść. Tusk: "Nic nie powiem o zachowaniu Zelenskiego". Kosiniak: "Przychodzę do was z wyciągniętą ręką". Łukasiewicz: "Polacy też mordowali". ------- Prezydent Karol Nawrocki: "Ukraina musi zrozumieć, że UPA to ludobójstwo i zło i wraz z nią nie stanie się Zachodem". https://t.co/RkEopBZZWa #Ukraina #Polska #Ludobójstwo

- My też robiliśmy złe rzeczy - Skandaliczne słowa pani poseł - @bartlomiejpejo słusznie protestuje przeciwko zrównywaniu pojedynczych przypadków z ludobójstwem dokonanym przez Ukraińców https://t.co/2K49BIRWf7 #Polska #Skandal #Ludobójstwo

Przepiękne zakończenie legendarnego już przemówienia Prezydenta Karola Nawrockiego w Radrużu. "Niech Bóg da wieczny pokój wszystkim ofiarom ludobójstwa wołyńskiego. NIE MYLMY NIGDY POJEDNANIA Z ZAPOMNIENIEM. Przyszłość musi być BEZ ludobójców i ich symboli. Niech żyje Polska!" https://t.co/OwrF8v93IT #Polska #Ludobójstwo #Pojednanie

W 83. rocznicę Rzezi Wołyńskiej, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz przedstawiciele polskich władz oddali hołd ofiarom, podkreślając znaczenie pamięci, ekshumacji, a także potrzebę poznania pełnej prawdy o zbrodni, którą popełnili ukraińscy nacjonaliści na Polakach w latach 1943-1945. #Wołyń #Pamięć #Ludobójstwo

Rzeź wołyńska. Zełenski: Trzeba poznać pełną prawdę i godnie upamiętnić ofiary

Kibice Wisły Kraków też uczcili pamięć ofiar rzezi wołyńskiej. Przed meczem z Wrexham wywiesili transparent: „Pamięci nie wymordują. Wołyń to ludobójstwo”. 🎥 @NaWslizgu https://t.co/93l6iqjiAF #WisłaKraków #Wołyń #Pamięć