Zwracam się z uprzejmą prośbą (...) o pilną pomoc w ustaleniu podstaw prawnych i faktycznych pobytu pana Zbigniewa Ziobry, obywatela RP, na terytorium Stanów Zjednoczonych
Zwracam się z uprzejmą prośbą (...) o pilną pomoc w ustaleniu podstaw prawnych i faktycznych pobytu pana Zbigniewa Ziobry, obywatela RP, na terytorium Stanów Zjednoczonych
Polska minister do spraw *równości* popiera prawną dyskryminację ze względu na płeć, a uzasadnia to odpowiedzialnością zbiorową. Trudno o coś bardziej sprzecznego z zachodnią tradycją równości wobec prawa i wolności jednostki. Robi to zarówno w kwestii emerytur, jak i w kwestii prawa do opieki nad dziećmi. Usunąć dyskryminację płciową w emeryturach? Nie, bo nie wszyscy dzielą się obowiązkami domowymi. Usunąć dyskryminację płciową w prawie opiekuńczym? Nie, bo istnieje zjawisko przemocy. W obu przypadkach zachowanie części grupy staje się podstawą do dyskryminacji każdego jej członka. To jest odpowiedzialność zbiorowa, zasada, którą cywilizowane porządki prawne odrzuciły dawno temu. Istotą rządów prawa jest to, że prawo traktuje ludzi według tego, co faktycznie robią, a nie według tego, do jakiej grupy należą. Jeśli uzasadnieniem wcześniejszej emerytury ma być praca w domu, to kryterium mogłoby być wykonywanie takiej pracy, nie płeć. Niesamowite, że Polska wybrała ministrę do spraw *równości*, która bezpośrednio popiera prawną dyskryminację ze względu na płeć. #Równość #Dyskryminacja #Prawo
Z książki <Skąd się wziął Karol Nawrocki>: „To podam od razu jeden przykład zza kulis, który ludziom nie jest znany, ale pokazuje do jakich metod sięgali konkurenci w tych wyborach. Przed debatą telewizyjną zaczęli roztaczać plotki, że mam nieślubne dziecko. Chodziło im tylko o to, żeby mnie wybić z równowagi. Zdawali sobie sprawę, że jestem za silny na Trzaskowskiego i że on starcia na równych zasadach po prostu nie udźwignie. Za słaby na to jest. Dlatego zaczęli próbować złamać mnie w inny, kłamliwy i niegodziwy sposób. Założyli nawet stronę internetową na niemieckich serwerach. Wytypowali jedną dziewczynę, z którą kiedyś pracowałem. Na podstawie ksiąg wieczystych ustalili jej adres i zaczęli rozpowszechniać informację, że to ona wychowuje moje nieślubne dziecko - i że najprawdopodobniej chodzi właśnie o nią. Ta historia trafiała do mojego sztabu. Strona internetowa już działała, a strona głównego rywala podsycała napięcie, mówiąc raz, że to ona, raz, że jednak nie - i że najważniejsze: ta rzekoma matka z dzieckiem pojawi się na debacie w telewizji publicznej. To było jak w Misiu: <tatuś, tatuś> - takie granie na nerwach. No i przez dwanaście godzin mój sztab żył tą plotką. Pytali mnie wprost: <Czy masz nieślubne dziecko?>. Odpowiadałem: Nie mam! Niemniej myśl o możliwej prowokacji siedziała mi w głowie przez całą debatę - przez półtorej godziny. Dla dziesięciu milionów widzów to byłby moment: nagle wchodzi kobieta z dzieckiem, dziecko krzyczy <tatusiu>, a ty masz sekundę na reakcję. Nie wiesz, kim jest ta kobieta, nie wiesz, co się właściwie dzieje. To byłaby sytuacja skrajnie destrukcyjna. To są ludzie po prostu bez skrupułów, niezważający na relacje rodzinne, fakty i prawdę o czyimś życiu”. #polityka #debaty #manipulacja
To koniec donosicielstwa na dzieci sprzedające lemoniadę. Główny Inspektor Sanitarny wydał regulacje dotyczące sprzedaży lemoniady, soków, owoców i domowych wypieków przez dzieci. Jeżeli produkty są czyste, owoce umyte, a stoisko stoi w cieniu, to policja lub straż miejska nic nie zrobi dzieciakom. To się niektórzy wkurzą 😁 Źródło: faktytvn #lemoniada #dzieci #prawo
Nieudany "rokosz" szefa MON-u M. Fedorowa przeciwko gen. Syrskiemu. Dzisiaj mieliśmy dzień kulminacji trwającego od dobrych paru miesięcy utajnionego konfliktu między szefa MON Mychajło Fedorowem a Naczelnym Dowódcą ZSU gen. Oleksandrem Syrskim. O tym co było rzeczywistym powodem tego konfliktu krąży wiele teorii. Najprostsze wytłumaczenie to jednak po prostu klasyczna walka o władzę. Dzisiaj rano konferencje prasową zwołał odwołany Fedorow. Wielu sądziło że będzie chciał na niej wyciszyć emocje i zaapelować o spokój. Jednak było zupełnie inaczej. Cała konferencja prasowa była jednym dużym aktem oskarżenia przeciwko gen. Syrskiemu i pośrednio także prezydentowi Zelenskiemu. Poniżej główne zarzuty Fedorowa wobec Syrskiego: 1.Niedokończona reforma systemu dowodzenia polegająca na wprowadzeniu korpusów. Są korpusy, w których dowódca jest wymieniany co miesiąc. Są korpusy, które wypracowały własną szkołę myślenia i filozofię, i są korpusy, w których nawet nie wiemy, ile mają brygad ani co się w nich dzieje 2. Brygady i korpusy zostały rozczłonkowane. Są brygady, które nie są w stanie nawet ustalić, ile mają batalionów. Batalion jest wyciągany z jednej brygady i rzucany do innej. W takich warunkach nie da się zbudować systemu dowodzenia 3. Nikt za nic nie ponosi odpowiedzialności. Odpowiedzialność jest zawsze spychana w dół łańcucha dowodzenia. Wina zawsze jest zrzucana na kogoś innego, zawsze mówi się o śledztwie i o ustalaniu, kto jest winny 4. System zaopatrzeniowy jednostek sterowany jest ręcznie przez Syrskiego i SG. Jeżeli jesteś lojalny dostajesz coś, jeśli nie to nie. 5. Ciągłe wymiany dowódców i system oparty na kłamstwie.Decyzje o tym, kogo należy wesprzeć, a kogo nie, kogo wzmocnić, a kogo nie, nie opierają się na danych. Są oparte na lojalności Oczywiście wszystkie te zarzuty są słuszne. Sam o nich pisałem wielokrotnie przez 2 lata. W odpowiedzi gen Syrski zamieścił bardzo neutralny, dyplomatyczny wpis, w którym podziękował za dotychczasową współpracę byłemu szefowi MON-u. Jednocześnie przypomniał o swoich dotychczasowych zasługach w wojnie z rus: "Jestem dumny, że dzięki operacji obrony Kijowa w 2022 roku zdołaliśmy obronić naszą stolicę. Dziś to samo miasto może gościć odprawy, kształtować wizje i podejmować decyzje". Mimo mojej niechęci do Syrskiego, jego zasługi dla obrony Kijowa w marcu 2022 r. są faktyczne. Dowodził dobrze Zgrupowaniem Obrony Kijowa i wypadł korzystnie, zwłaszcza na tle fatalnego gen. Litwinowa dowódcy GO "Wołyń". Ale tak jak pisałem także wielokrotnie, dobry dowódca szczebla operacyjnego nie zawsze jest dobrym dowódcą szczebla strategicznego. Reasumując: Fedorow przecenił swoją siłę, przegrał konfrontację z "Barsem" i za miesiąc imho nikt o nim już nie będzie pamiętał. Kierunek bez zmian, prosto na ścianę. #Ukraina #wojsko #polityka
Dzisiejsze rozstrzygnięcia TSUE każą ponownie postawić pytanie, które prokuratura w mojej sprawie postanowiła zamknąć bez rzeczywistego zmierzenia się z jego istotą: na jakiej podstawie Marszałek Sejmu doprowadził do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego, skoro ważność wyboru nie została stwierdzona przez konstytucyjnie wymagany Sąd Najwyższy? Konstytucja jest w tej kwestii jasna. Zgodnie z art. 129 ważność wyboru Prezydenta stwierdza Sąd Najwyższy. Art. 130 przewiduje następnie objęcie urzędu po złożeniu przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. Przysięga nie zastępuje jednak wcześniejszego, prawidłowego stwierdzenia ważności wyboru i nie może sanować braku konstytucyjnej podstawy procedury 🤷♂️ Tymczasem protestów nie rozpoznał niezależny, bezstronny i ustanowiony ustawą sąd. Zasadniczą część z nich odrzucono bez zbadania ich istoty, nie przeprowadzono kontroli głosów w skali pozwalającej ustalić rzeczywisty rozmiar nieprawidłowości, a uchwałę o ważności wyboru wydała Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Jeżeli skład tej Izby nie spełniał wymogów sądu, to dokument przez nią wydany nie był uchwałą Sądu Najwyższego w konstytucyjnym znaczeniu tego pojęcia. Oznacza to, że przed zwołaniem Zgromadzenia Narodowego nie istniała niewadliwa podstawa potwierdzająca ważność wyboru. Mimo to Marszałek Sejmu przeprowadził zaprzysiężenie, nadając stanowi faktycznemu pozór konstytucyjnej legalności. Właśnie tego dotyczyło moje zawiadomienie. Nie kwestionowałem prawa Marszałka do organizacyjnego prowadzenia Zgromadzenia Narodowego. Zarzucałem, że uruchomił procedurę objęcia urzędu mimo braku konstytucyjnego aktu, który powinien ją poprzedzać. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. Nie odpowiedziała jednak na pytanie zasadnicze: czy Marszałek Sejmu mógł skutecznie doprowadzić do zaprzysiężenia, wiedząc, że podstawę stanowi uchwała organu, którego status jako sądu był już wówczas podważony w utrwalonym orzecznictwie europejskim. Dzisiejsze rozstrzygnięcia nie usuwają automatycznie Nawrockiego z urzędu. Potwierdzają jednak, że problem nie był publicystycznym sporem ani politycznym niezadowoleniem z wyniku. Dotyczył braku niezależnego sądu i braku prawidłowego wykonania art. 129 Konstytucji. Jeżeli nie było ważnej uchwały Sądu Najwyższego, przysięga nie mogła jej zastąpić. Jeżeli przysięga została przyjęta bez wymaganej podstawy konstytucyjnej, państwo nadal nie odpowiedziało, jaki jest rzeczywisty skutek tej wady. Prokuratura mogła odmówić wszczęcia postępowania. Nie mogła jednak swoją decyzją stworzyć podstawy konstytucyjnej, której w dniu zaprzysiężenia nie było. Do tej sprawy jeszcze wrócę. #Konstytucja #SądNajwyższy #Prawo
Siedem dni na wystąpienie ze stowarzyszenia albo usunięcie z partii? Może faktycznie rozpad @pisorgpl właśnie teraz, a nie tuż przed wyborami, to najlepsze wyjście. Tego chyba nie dało się ciągnąć dalej w takim stylu. https://t.co/HxE1KPc2zk #Polska #Polityka #Partia
Fakty TVN wyrok już wydały. Ale w materiałe padło jedno ciekawe stwierdzenie: mężczyzna jest oskarzony o znieważenie TRZECH osób. Były tam 2 dziewczynki i kto? Matka? 🤔 A może mężczyzna kierował te słowa do pełnoletniej Halyny, matki dziewczynki? Gdzie jest monitoring? 🤔 https://t.co/VZXC8J6yXA #fakty #TVN #oskarżenie
‼️To manipulacja w dwóch wymiarach‼️ Po pierwsze - autor wpisu przedstawia jako fakt coś, czego policja nie potwierdza. Według dotychczasowych ustaleń nie potwierdzono pobicia ani udziału osób trzecich. Policja wskazuje, że wszystko mogło być skutkiem nieszczęśliwego wypadku Po drugie - nieprawdą jest, że media o sprawie milczały. Informacje o zdarzeniu były publikowane od początku. To najzwyklejsza dezinformacja. #dezinformacja #fakty #media
Wolność słowa na @X nazywana jest "dezinformacją" i nie podoba się unijnym i międzynarodowym instytucjom Wiecie, że @DemagogPL wciąż pracuje dla @Meta broniąc modnych ideologii i pseudonauki promowanej przez wielki przemysł? Ostatnio na FB zacytowałem poniższy komunikat @CDCgov , który został oznaczony przez Demagoga jako "fałsz" Uzasadnienie: "We wpisie nie podano informacji, że zmiany na stronie CDC nastąpiły po interwencji Roberta Kennedy'ego Jr. Wiedza naukowa na temat braku związku szczepionek z autyzmem się nie zmieniła" No ludzie! Właśnie ten komunikat w końcu po wielu dekadach kłamstw rzetelnie opisuje stan faktyczny w zakresie wiedzy naukowej na temat związku autyzmu ze szczepionkami, co jest łatwe do udowodnienia. W drodze procesu sądowego CDC nie przedstawiło badań potwierdzających tezę, że szczepionki podawane niemowlętom w ciągu pierwszych sześciu miesięcy życia „nie powodują autyzmu” https://t.co/2z19VSphmi Poprzedni komunikat był oparty na pseudonauce, ale w życiu bym nie wpadł na pomysł cenzurowania oficjalnych komunikatów rządowych, bo nie zgadzają się z przyjętą narracją - mogę je krytykować i się z nimi nie zgadzać, ale taka cenzura zawsze jest zła #WolnośćSłowa #Dezinformacja #Szczepionki
Spójrzcie na jego oczy on ma obłęd w oczach. Ale z drugiej strony szczuć na Polaków, bo trzeba zabezpieczać interesy swojego rządu i innych krajów, to faktycznie może być ciężkie zadanie dla psychiki. Top 2 największych kłamców w rządzie. https://t.co/fLeEn2921T #Polska #Prawda #Polityka
Kartonii żali się, że nikt jej nie przepuszcza w kolejkach, mimo zaawansowanej ciąży. "Jestem w zaawansowanej ciąży, ale jest mi bardzo głupio, a nie powinno mi być. Mam w sobie blokadę, bo jest mi bardzo głupio prosić o pierwszeństwo czy w kolejce, czy na zakupach. Wiem, że mam do tego prawo, ale jest mi bardzo głupio. Tutaj Przemek zazwyczaj wjeżdża i różne są reakcje, jak o to pierwszeństwo się pytamy. (...) Jest taki mem i faktycznie ja go na sobie odczułam, że jak idę ulicą, to wiele osób zwraca uwagę na mój brzuch, szczególnie jak jest bardziej wyeksponowany niż teraz. Wiele osób zwraca uwagę na ten brzuch, ale jak stoję w kolejce sama, to nikt mnie nie widzi" #ciąża #pierwszeństwo #społeczeństwo
KANAŁ ZERO I PRUSINOWSKI ZAKLINAJĄ RZECZYWISTOŚĆ. Prusinowski twierdzi, że ataki na Ukraińców to „jeden incydent” i „absolutny margines”. Wystarczyło przejrzeć wiadomości z ostatnich 30 dni, by boleśnie zweryfikować ten marny research. 7 brutalnych napaści na przestrzeni niecałego miesiąca to fakty, które psują z góry założoną tezę Prusinowskiego. #KanałZero #Prusinowski #Polityka #Komentarz #Fakty #Polityka #Komentarz #Fakty
DIOZ zakończył rok na minusie(-500k), a rok wcześniej miał ponad 2 mln zł zysku. Nie jest to żaden upadek, ale pokazuje wyraźnie gorszy trend. Jak wyglądały koszta? Trochę mamy rozpisane, ale aż 13,9 mln zł wpisano jako „usługi obce”. Ze sprawozdania nie dowiemy się jasno, komu i za co zapłacono. Co ciekawe wpływy z 1,5% spadły o ok. 2 mln zł, a to akurat dużo, bo podatnicy często przepisują numer KRS z przyzwyczajenia przez wiele lat, z automatu. Więc tu ktoś intencjonalnie musiał ich wypisać. DIOZ zaznacza jednocześnie, że nie ma okoliczności wskazujących na zagrożenie kontynuowania działalności. Zobaczymy czy to samo będą komunikowali w postach. Teraz czekamy na sprawozdanie spółki Eryka Złotego. Czy pokaże, gdzie faktycznie trafia część kosztów i wynagrodzeń związanych z działalnością DIOZ? #finanse #biznes #analiza
Real Madryt zwrócił się do sędziego z wnioskiem o nakazanie FC Barcelonie przedstawienia całego systemu zapewnienia zgodności z przepisami z lat 2010–2018 w celu sprawdzenia, jakie mechanizmy kontroli przeciwdziałania korupcji w sporcie istniały i czy były one faktycznie stosowane. Wnosi również, aby Gwardia Cywilna przedłożyła faktury, zezwolenia na płatności, schematy wewnętrzne oraz audyty firm Tresep, Radamanto i Best Norton, które – jak wynika z pisma – zostały zażądane, ale nie zostały dołączone do akt sprawy. Co więcej Los Blancos zwrócili się do UEFA z prośbą o pozbawienie Blaugrany tytułów zdobytych w okresie sprawy Negreiry. [@diarioas] ⚖️ #RealMadrid #FCBarcelona #FairPlay
Ano właśnie. Pobawmy się w absurdy. Zgodnie z linią ukraińskich i litewskich nacjonalistów. Rozbiory Rzeczpospolitej były absolutnym pogwałceniem norm ówczesnego prawa międzynarodowego. Nigdy w zasadzie nie doszło do prawnego unieważnienia i uznania rozbiorów za zbrodnie na narodzie polskim. Nie dostaliśmy za to też żadnego odszkodowania, które można mierzyć w bilionach euro. Fakt, że jako naród tak szybko pogodziliśmy się z legalizacją rozbiorów na arenie międzynarodowej oraz nie widzieliśmy realnej możliwości powrotu do granic sprzed 1772 roku ma daleko idące konsekwencje dla naszej polityki historycznej i dyskursu naukowego. Skoro Ukraińcy i Litwini grają dzisiaj głupa, zasłaniając się prawem międzynarodowym specyficznie widzianym z narodowej perspektywy, to co stoi na przeszkodzie podkreślać, że Polska jako jedyny prawny kontynuator Rzeczpospolitej (Ukraina i Litwa wprost się wypierają) ma moralny i prawny obowiązek troszczenia się o sytuację polityczną i dziedzictwo historyczne na tych ziemiach? Czemu w zasadzie nie oczekujemy od Ukrainy i Litwy przeprosin za nielegalną okupację naszych ziem, którą łaskawie uznajmy jako stan faktyczny bez chęci podważenia. Czemu w historycznie polskim Kownie i Bracławiu są ulice jakichś antypolskich szowinistów, którzy godzą w nasz interes narodowy? #Polska #Historia #MiędzynarodowePrawo
To już pewne na 💯 procent: na pokładzie samolotu @TurkishAirlines, którym 6 czerwca leciał do Tajlandii Paweł Kunz był Internet. Kunz to podróżnik występujący w @TVP ("Telewizja śniadaniowa"), @tvn24 i @onetpl. "Żelazne" alibi, że to nie on wysłał maila z groźbami śmierci wobec komendanta policji w Piasecznie Macieja Cepila, bo nie miał takiej technicznej możliwości, padło. Mógł korzystać ze swojego telefonu lub któregoś z podróżnych. Kunz w przeszłości prowadził firmę informatyczną. Fejkowe konto leszek.kraskowski.1967 założono na @ProtonMail 6 czerwca o godzinie 16.01 przy wykorzystaniu sieci TOR blokującej adresy IP. Szwajcarski @ProtonPrivacy słynie z zapewniania anonimowości. Pierwszego maila z pogróżkami wysłano z tej skrzynki pocztowej o godz. 16.15, drugiego o godz. 16.17. Jechałem wtedy samochodem z Łosia do Piaseczna, wszystko wskazuje na to, że ktoś mnie śledził. W mailu znalazła się wiadomość, że jadę do Piaseczna zabić komendanta policji Macieja Cepila i będę usuwać wszystkich, którzy staną mi na drodze. Jechałem faktycznie do Piaseczna, na zakupy w marketach @leroymerlinfr i @AUCHAN_France. Gdy wyruszył za mną policyjny pościg, właśnie wracałem do mojej wsi Łoś, oddalonej o 12 km od Piaseczna. Tuż po godzinie 18 zostałem zatrzymany w Prażmowie. Wolność odzyskałem po 27 dniach spędzonych w celi na Białołęce dzięki poręczeniu majątkowemu wołaconemu przez @TomaszSakiewicz (TV "Republika"). Mimo opinii biegłego informatyka, że to nie ja byłem autorem maila z groźbami zabójstwa, prokuratura do dziś nie wycofała absurdalnego zarzutu. Mam zakaz opuszczania kraju, zakaz kontaktowania się ze świadkami i dwa razy w tygodniu muszę meldować się na komendzie policji na Ursynowie. Mieszkam w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przy ul. Foksal 3/5 (Klub Dziennikarza), gdyż prokuratorski zakaz uniemożliwia mi wstęp do własnego domu. #media #Kraskowski #Kunz #prokuratura #policja
FAKTY Z BIELSKA-B. Ciekawe inf zdobywaja dziennikarze z lokalnej bielskej prasy na temat zachowania "niewinnych" dzieci z ukrainy. Jeśli to prawda jeśli???) to nie dziwię się temu facetowi. Ostro zareagował to fakt ale sam nie wiem co bym zrobił. Miałem podobne syt. Wytrzymałem. #BielskoBiala #dziennikarstwo #Ukraina
A miesiąc temu na autostradzie Ukrainiec wjechał w moje auto, poszła całka, nie przeprosił, sapał się do mnie, wykrzykiwał, że nie będzie mówić po polsku, bo wszystkich nas nie znosi. Możemy się tak przerzucać pojedynczymi jednostkami. Fakty są takie, że tego ludzkiego śmiecia, co obrażał niewinną dziewczynkę, polska policja zawinęła na drugi dzień. Bo mamy sprawne i funkcjonujące państwo, które ogranicza patologię. Wasze państwo nie potrafi namierzyć ciał kilkudziesięciu tysięcy pomordowanych Polaków, którzy spoczywają w jednym miejscu od 1943 roku. #Polska #Ukraina #Bezpieczeństwo