BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#WolnośćSłowa
Kazik 3h

Polski sąd skazuje Polaka za słowa na temat żydów, za to izraelski sąd sprawę o zamordowanie Polaka umarza. Jeszcze się karta odwróci, chujki. #Polska #WolnośćSłowa #Sprawiedliwość

Wirtualna Polska postanowiła zakończyć rozpoczętą ze mną wczoraj współpracę. Jako że lubicie moje analizy, to podzielę się z wami moją analizą jak grupa faktycznych hejterów może decydować o zwalnianiu ludzi. 1. Dawid Kamizela Pan Dawid, pracownik spółki PolskaPress, należącej do Orlenu (zatrudnienie znalazł tam po wyborach) to członek tzw. grupy ObronPRO, która powstała na FB i której byłem uczestnikiem. Byłem tam jednym z nielicznych "zwolenników" modernizacji armii przeprowadzanej przez PiS, co nieustannie skutkowało wyzywaniem mnie ad personam, doxxowaniem mnie i podobnymi przyjemnościami. Finalnie zbanowano mnie tam bez powodu. Członkowie tej grupy są obecnie aktywni na portalu X, gdzie mimo banów z obu stron wielokrotnie mnie atakowali, wyzywali i kłamali na mój temat. Jeden z nich posunął się nawet do przygotowania homoseksualnego mema na mój temat, ponieważ... popierałem kupno czołgów K2. Niezłe, co? Dzisiaj te osoby robią na mnie nagonkę, że jestem "hejterem". No ale dobrze, może jestem? Przejrzymy sobie zacytowane posty, których rzekomo jest "pełno", ale dziwnym trafem musiał szukać nawet 2,5 roku temu, a nie 2,5 tygodnia temu. 2. Pan Adaś Nazwałem Pana Adasia "toksycznym zjebem". Czy ten komentarz był potrzebny? Nie, pewnie nie. Kim jest jednak Pan Adaś? Jest to sympatyk Partii Razem, który ze swoimi kolegami i fanami dyskutuje w sposób bardzo specyficzny. Pod moimi wpisami czy dyskutując na mój temat to środowisko często pisało o "sraniu mi do ryja", "lizaniu dupy", "połykaniu spermy" czy pisali do mnie per "anus". Większość tych osób miałem zablokowane/wyciszone, zareagowałem dopiero na komentarz w moją stronę i wyjaśniłem czemu nie zamierzam z nim prowadzić dyskusji. Aha, to mi pisano o "sraniu do ryja" i taki był kontekst. Co mamy dalej? A tak, wyzwisko sprzed 2 lat, z tego co widzę skasowane. Oczywiście bez informacji komu odpisywałem. Wpis o "śmieciach" to już wyjątkowe kuriozum. Jaki jest kontekst? Dotyczył on fali wyzwisk względem Prezydenta Nawrockiego, że jest "pedofilem" i że "gwałcił własną córkę", a Pierwsza Dama miała być rzekomo "prostytutką". Co zabawne, tożsamość przynajmniej 2 z tych osób ujawnił nie kto inny jak Szymon Jadczak z WP. Tak, tacy ludzie są dla mnie śmieciami. Jeśli dla WP niedopuszczalne jest nazywanie tak takich ludzi to przyjmuję do wiadomości, ale nie zgadzam się. No i jeszcze jeden. Napisałem do żołnierza, żeby "spierdalał" z życzeniem żeby go wypierdolili z wojska za rok. Kontekst? Żołnierz Wojska Polskiego ocenił słowa swojego zwierzchnika - Prezydenta RP - jako "promowanie faszystów" w kontekście Brygady Świętokrzyskiej. Jednostka ta jest oficjalnie upamiętniana i honorowana przez polskie państwo. Są to słowa dla mnie haniebne i tak też je oceniłem. Jak oceniono by żołnierza WP w czynnej służbie który żołnierzy Armii Krajowej nazwałby "faszystami"? Czy byłoby miejsce dla kogoś takiego w wojsku? Nie sądzę. Czy uważam się za hejtera? Nie. Nie pełniąc żadnej publicznej czy odpowiedzialnej społecznie funkcji korzystałem z praw do wolności wypowiedzi. Na ogół zresztą wdając się w wulgarne pyskówki, a nie je inicjując. Niemniej - szkoda. Byłem po słowie z wieloma wartościowymi ludźmi, którzy mieli wnieść wiele ciekawego ożywienia do dyskusji o roli AI, służbie zdrowia, funkcjonowania państwa czy podatkach. Były to osoby z różnych stron ideologicznego sporu, bo dla mnie zawsze najważniejsza była przyszłość Polski, a nie polityczne spory. Bo to co najistotniejsze, uważam, że modernizacja Polski i jej rozwój musi być wynikiem odważnych dyskusji i wprowadzeniem długiej perspektywy. To chciałem zaoferować WP. No ale trudno, nie w WP to gdzie indziej. Dzisiaj triumfują ci którzy mnie nienawidzą, a dużo takich jeśli nie wpisujesz się do jakiejś bańki. Ci z PO mają mnie za pisowca, z Konfederacji za lewaka, a silniczki z PiSu za miłośnika Tuska. Ale nie martwcie się, jeszcze wam napsuję krwi :) Ps. Wrzucam jeszcze raz, załączyłem błędne zdjęcie z postami Pana Adasia i jego kolegów. Pps. Redaktorze z Wirtualnej Polski, teksty o "ruchaniu sióstr i babć" pisał koroluk, wulgarny hejter, a teksty o "sraniu do ryja" pisano mi, a nie ja. #WolnośćSłowa #Media #Polska

Czegoś tak komicznego jeszcze nie widzieliśmy. Ukrainka Panczenko otrzymała nagrodę Wolności Słowa(sic!) w tym samym czasie zablokowała możliwość komentowania Polakom jej własnych wpisów XD https://t.co/J6KA3gTV30 #WolnośćSłowa #Ukraina #komedia

Poseł Przemysław Czarnek nazwał Dom Wolnego Słowa "naszą telewizją". Zgoda. Też tak widzimy. https://t.co/AXf9sx8bck #WolnośćSłowa #Polityka #Media

⛪️Sądowy zwrot akcji w sprawie katolickiej influencerki Natalii Ruś, znanej w sieci jako Najjjka. Sąd Rejonowy w Rybniku skazał ją na 2 tysiące złotych grzywny za publiczne pochwalanie czynu Grzegorza Brauna, który zgasił chanukowe świece w Sejmie przy użyciu gaśnicy. Sprawa ciągnie się już od trzech lat i budzi spore emocje. Wcześniej influencerka została przez sąd pierwszej instancji uniewinniona, jednak po apelacji Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (OMZRiK) sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia. Podczas rozprawy sąd nie miał wątpliwości, że nagrania opublikowane przez Natalię Ruś miały charakter pochwalny i aprobujący zachowanie posła. Podkreślono również kluczową kwestię prawną: do odpowiedzialności za pochwalanie przestępstwa nie jest wymagane prawomocne skazanie samego sprawcy czynu głównego. Wyrok nie jest prawomocny, a Najjjka zapowiada dalszą walkę i apelację, twierdząc, że została skazana "dla przykładu" za wyrażenie swojej opinii w popularnej dyskusji. Źródło: Wyborcza #influencerka #prawo #wolnośćsłowa

Jakub Sewerynik points out that freedom of speech, while important, cannot justify drastic actions aimed at promoting pro-life views, such as publicly displaying images of human fetuses, which raise moral and ethical controversies. (translated)

Jakub Sewerynik: Wolność słowa nie usprawiedliwia wszystkiego

A federal judge in California ruled that the Donald Trump administration violated the constitutional right to free speech by trying to deport students who criticized Israel during protests on campuses. (translated)

Sąd przeciwko Trumpowi. Nie może deportować studentów za krytykę Izraela

Stanę w tym przypadku w obronie Artura Chodzińskiego. To co odwala @RepublikaTV @TomaszSakiewicz @MR_Minela_20 i reszta tej bandy dla obrony swoich interesów i robienia ludziom wody z mózgów jest haniebne i powinno skończyć się odebraniem koncesji. #WolnośćSłowa #Media #Polska

Andrzej Poczobut announced his intention to return to Belarus in September to support the Union of Poles and promote freedom of speech, even though there are no guarantees regarding the reaction of the Belarusian authorities. (translated)

"Żadnych gwarancji". Poczobut o swoim powrocie na Białoruś

Judge John Cronan refused to accept the arguments of platform X, stating that the obligation to publish information about methods to combat hate and disinformation does not violate freedom of speech, which could result in penalties of up to $15,000 per day for each violation of the New York “Stop Hiding Hate Act,” which requires large companies to disclose such data. (translated)

Koniec tajemnic platformy X? Porażka firmy Muska w sądzie

Scandalous threats and attempts at censorship in the heart of Poland! 💥 Żurek's words about pursuing Polish citizens during events in Warsaw cross all boundaries. The KO wants to punish Poles for exercising freedom of speech in their own homeland. There is no room for impunity in intimidation. (translated)

@hannagw Dziękuję za ten głos. Proszę to przekazać członkom swojego obozu politycznego, którzy próbowali mnie zdyskredytować rzekomymi związkami z Rosją oraz rosyjskimi służbami, z uwagi na obronę polityków opozycji, a także grozili mi odpowiedzialnością karną. #Polityka #WolnośćSłowa #Prawda

Pani @KolendaK chyba nie bardzo jest zadowolona z tego, że pan Giertych i pan Berek i w ogóle nerwowo.Niby zgodnie z prawem,ale ona jednak chce jeszcze bardziej niż prawo.Takie nadprawo jej się marzy‼️Takie idealne jakie obowiązywało za PiS🔥#listapegazusdziennikarzy. #Polska #Prawo #WolnośćSłowa

Breaking news! The protection issued by the Constitutional Tribunal completely prohibits journalists, politicians, and commentators from discussing ZondaCrypto until a ruling on the constitutionality of the ability to change lawyers is made. This is meant to restore attorney Lewandowski. (translated)

It's not about disclosing personal data or restricting freedom of speech. It's about ensuring that supervisory authorities have the tools to recognize organized bot networks and respond more effectively to influence operations. (translated)

Roland G. Fryer jest rzadkim przykładem czarnego profesora topowego uniwerku, który dostał się na uczelnię nie za kolor skóry, ale za pracę naukową. Nie był oszustem, nie był plagiatorem, nie był obłąkanym mitomanem. Jego problem polegał na tym, że zrobił badania i uzyskał wyniki, które nie spodobały się władzom na uniwersytecie ani lewicowym aktywistom kontrolującym kampus. Mówimy tutaj o Uniwersytecie Harvarda. "Jeden z kolegów wziął mnie na stronę i powiedział, żebym tego nie publikował, bo zrujnuję swoją karierę. Nie posłuchałem go i opublikowałem, i potem przez miesiąc pod moim domem stała policja, a na zakupy chodziłem z uzbrojoną ochroną. Kupowałem pieluchy dla dziecka w towarzystwie ochroniarza z bronią." Groźby śmierci wysyłane przez lewicowych fanatyków to jedno. Drugą kwestią jest reakcja władz uczelni. Krótko po publikacji artykułu pojawiły się zarzuty, że Fryer flirtuje z pracownicami w swoim laboratorium EdLabs. Wytknięto mu "niepożądane zachowania o charakterze seksualnym" (głównie werbalne, w tym żarty). Harvard zawiesiła go na dwa lata bez wynagrodzenia, zamknął laboratorium i nałożył ograniczenia. Fryer przeprosił za nieodpowiednie żarty, zaprzeczył jednak zarzutom o molestowanie. Nie napisałem jeszcze, co takiego odkrył Fryer, że rozwścieczył lewicowych cerberów politycznej poprawności. Otóż odkrył, że amerykańska policja wcale nie strzela i nie zabija czarnych częściej niż białych i że użycie broni przez policje warunkowane jest zachowaniem podejrzanego. Tak, dobrze przeczytaliście. Tyle wystarczy, aby na Harvardzie chcieli cię zabić. #Harvard #BadaNaukowe #WolnośćSłowa

🇵🇱 Polski rząd grozi Polakom. Więzienie za "obrażanie" Ukraińców. Ponad 100 prokuratorów ma ścigać Polaków za "nienawiść". Czyli za krytykę masowej imigracji z Ukrainy. "Nikt nie zniszczy naszej przyjaźni" - polski Minister Sprawiedliwości obiecuje Ukraińcom w Polsce. Rząd Tuska szuka nowych wyborców❓ Nastawia imigrantów przeciwko własnemu narodowi❓ Szybko poszło. #MasowaMigracja #migration #Polska #Imigracja #WolnośćSłowa

✅ 𝐎𝐅𝐈𝐂𝐉𝐀𝐋𝐍𝐈𝐄: Komunikat grup kibicowskich FC Barcelony: "Pragniemy wyrazić solidarność ze wszystkimi osobami, które padły ofiarą represji podczas wczorajszych interwencji policyjnych, oraz potępić nieproporcjonalne i nieuzasadnione działania Policji Krajowej przed meczem pomiędzy Elche CF - FC Barcelona. Agresja ze strony policji, arbitralne kontrole tożsamości, grzywny i sankcje wobec kibiców wspierających swoje drużyny zarówno na własnym boisku, jak i na wyjeździe stają się coraz bardziej powszechne. Sytuacja represji dotyka wiele grup i dziedzin życia, ale w naszym przypadku jest ona spotęgowana przez sam fakt bycia Katalończykiem. Uważamy, że wczorajsze wydarzenia miały podłoże ideologiczne i stanowią naruszenie wolności słowa. Właśnie z tego powodu domagamy się podjęcia działań mających na celu położenie kresu tej tendencji oraz zapewnienie, by wydarzenia sportowe odbywały się przy skrupulatnym poszanowaniu praw podstawowych i integralności wszystkich osób." [@PenyaAlmogavers] #FCBarcelona #Solidarność #WolnośćSłowa

Tajemnica dziennikarska? W Polsce? Wolne żarty. Odmówiłem podania haseł do komputerów. Podczas zatrzymania przez policję 6 czerwca powołałem się na tajemnicę dziennikarską i fakt, że w laptopie 💻 i w komputerze stacjonarnym są między innymi poufne akta Polnordu i Roman Giertycha. Podałem PIN-y do telefonów - jeden należy do mojej 13-letniej córki, a drugi jest nowy i praktycznie nic w nim nie było. Złamanie haseł w liczących kilkanaście wiosen archaicznych Makach nie sprawiło biegłemu informatykowi sądowemu Waldemarowi Chodasiewiczowi żadnego kłopotu. Nie mam do niego o to pretensji - wykonywał zlecenie prokuratury. I napisał rzetelne opinie, iż z groźbami śmierci wobec komendanta @PolskaPolicja w Piasecznie (wysłanych z fejkowego konta szwajcarskiego @ProtonMail) nie miałem nic wspólnego. Najzabawniejsze jest jednak to, że Tuskowa władza oznajmiła - gdy siedziałem w areszcie i nie mogłem niczego zdementować - że dobrowolnie udostępniłem hasła do komputerów i na żadną tajemnicę dziennikarską się nie powoływałem. Wywołało to zachwyt ekipy #SilniRazem - pojawiły się komentarze, że Kraskowski poszedł na współpracę i będzie sypał. A to zwyczajne kłamstwo. Żadnych haseł do komputerow nie podałem. Dom w Łosiu przeszukano bez mojej obecności i bez o obecności mojego adwokata. To są standardy policyjnego państwa rządzonego przez @w_zurek i @donaldtusk: Białoruś ver. 2.0. #TajemnicaDziennikarska #Polska #WolnośćSłowa

✅ 𝐎𝐅𝐈𝐂𝐉𝐀𝐋𝐍𝐈𝐄: FC Barcelona potępia nieproporcjonalne użycie siły wobec członków klubu i kibiców podczas wydarzeń, które miały miejsce wczoraj w okolicy stadionu Martínez Valero, przed meczem ligowym z Elche CF. W szczególności klub uważa, że procedura zatrzymania jednego z naszych kibiców była nieproporcjonalna i pozbawiona niezbędnej zasadności oraz stosowności w użyciu siły. FC Barcelona pozostaje do dyspozycji zatrzymanego kibica i jego rodziny, aby zapewnić im wszelkie potrzebne wsparcie. Ponadto FC Barcelona ubolewa, że po raz kolejny funkcjonariusze policji skonfiskowali flagi z gwiazdą (estelada) kibicom Blaugrany. Flaga z gwiazdą jest symbolem legalnym, a jej eksponowanie stanowi uzasadniony przejaw wolności słowa i nie może być samo w sobie uznane za podżeganie do nienawiści lub przemocy. FC Barcelona oczekuje na odpowiednie wyjaśnienia dotyczące tych wydarzeń i zastrzega sobie prawo do podjęcia działań, jakie uzna za stosowne, w celu obrony integralności, praw i wolności słowa swoich członków i kibiców, zarówno na stadionie Spotify Camp Nou, jak i na stadionach drużyn rywali. [@FCBarcelona] #FCBarcelona #WolnośćSłowa #Kibice