💸9-letni chłopiec z USA w trzy tygodnie wydał 118 tysięcy dolarów na reklamy swojego kanału na YouTube, płacąc służbową kartą kredytową ojca. Mike prowadził kanał Mighty Mike Plays z gameplayami z Minecrafta i Robloxa, a gdy poskarżył się tacie na brak wyświetleń, ten pokazał mu, jak ustawić prostą kampanię reklamową za 20 dolarów. Problem w tym, że dziewięciolatek podpatrzył cały proces zbyt uważnie i zaczął odpalać własne kampanie, a firmowa karta zapisana na koncie Google za każdym razem pokazywała „zatwierdzono". Sprawa wyszła na jaw dopiero, gdy pracodawca ojca wezwał go do biura i poprosił o wyjaśnienie sześciocyfrowej kwoty. Ojciec przyznał, że może musieć oddać część lub całość tej kwoty z własnej kieszeni i wciąż nie wie, czy zachowa pracę, a winę bierze na siebie, bo to on nie ustawił limitów i trzymał wszystko na jednym koncie. Chłopiec w ramach kary dostał zabranie iPada i PlayStation oraz koszenie trawnika, a kanał na razie zawieszono. Zapytany, czy chce coś powiedzieć na pożegnanie swoich widzów, dziewięciolatek rzucił tylko: „I'm definitely cooked". #YouTube #Minecraft #reklama