BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#spożywcze

The author of the post wrote that since July 5, Beijing has imposed tariffs on EU brandies of up to 34.9%. According to him, EU food products, including pork and offal, were also subject to tariffs, with final rates ranging from 4.9% to 19.8%. He added that anti-dumping duties on EU dairy products ranged from 7.4% to 11.7%. #Cła #Chiny #UniaEuropejska #CN #EU (translated)

Leaks have appeared that Książulo, in collaboration with Żabka, has released her pizza. Internet users suggest that it is all a fake, as the influencer promised not to take on typical "food" collaborations anymore. https://t.co/o5Vn4BMgll #pizza #spożywcze #influencer (translated)

Koalicja osiągnęła już dno. Organizuje się pokaz mody w Ministerstwie Rolnictwa, gdy są tak wysokie ceny nawozów, tak wysokie ceny paliwa, nie ma dopłat dla rolników, gdy polskie przetwórstwo spożywcze pracuje na stratach, gdy tona zboża jest po 800 zł i jeszcze wiele złego można https://t.co/livNFNwPJd #Koalicja #CenyNawozów #PolskieRolnictwo #PL

Komisja Europejska szykuje szereg inicjatyw, które mogą mieć znaczenie dla europejskiego biznesu i sektora rolno-spożywczego. W swoim orędziu Ursula von der Leyen zapowiedziała przyspieszenie procedur inwestycyjnych, ograniczenie obciążeń administracyjnych, działania na rzecz #BiznesEuropejski #Inwestycje #Rolnictwo #EU #PL

Unilever i McCormick szukają nabywcy dla marki Colman’s. Decyzja ma związek z planowanym połączeniem większości działalności spożywczej Unilevera z McCormickiem. Sprzedaż brytyjskiej marki musztardy ma pomóc ograniczyć potencjalne obawy regulatorów dotyczące konkurencji #Unilever #McCormick #Colmans #GB #US

W zeszłym tygodniu wpadła do nas koleżanka żony. Tylko na chwilę. Została dwie godziny. Po pierwszej szklance wody powiedziała, że kupiła robot gotujący za siedem tysięcy złotych. Od razu wiedziałem, że tę znajomość trzeba będzie stopniowo wygaszać. - Jest fantastyczny - mówiła. - Gotuje, waży, sieka, miesza. Oszczędzam mnóstwo czasu. Kilka dni później żona wysłała mi rolkę. Kobieta wrzucała warzywa do urządzenia, naciskała ekran i po chwili miała zupę. Na początku zastosowałem strategię pasywną. Nie reagowałem. Większość impulsów konsumpcyjnych, jeżeli nie dostarcza się im uwagi ani kapitału, z czasem wygasa. Wieczorem przeczytałem wszystko. Cena. Funkcje. Koszty serwisu. Darmowy pokaz. Następnego dnia powiedziałem żonie: - Umów pokaz. Spojrzała na mnie podejrzliwie. - Ty chcesz obejrzeć robot za siedem tysięcy? - Chcę rzetelnie ocenić produkt. Przed spotkaniem sprawdziłem wszystko jeszcze raz. Warunki. Przebieg pokazu. Najczęściej przygotowywane potrawy. Opinie ludzi, którzy nie kupili. Nie znalazłem żadnego punktu mówiącego, że po zjedzeniu zupy przechodzi na nas obowiązek zapłaty siedmiu tysięcy złotych. To mi wystarczyło. Przedstawicielka przyszła w czwartek o siedemnastej. Punktualnie. To doceniam. Przywiozła urządzenie, torby z produktami i bardzo dużo entuzjazmu człowieka, który zarabia tylko wtedy, kiedy ktoś inny wyda siedem tysięcy. - Na początek chciałabym poznać państwa potrzeby - powiedziała. - Chcemy zjeść coś ciepłego - odpowiedziałem. Żona spojrzała na mnie. - Chodzi o potrzeby związane z gotowaniem - doprecyzowała przedstawicielka. - Gotujemy codziennie - powiedziała żona. - Ale przydałoby się coś, co oszczędza czas. Przedstawicielka uśmiechnęła się. Miała punkt zaczepienia. - Właśnie po to jest ten robot. Oszczędza czas, pieniądze i miejsce w kuchni. Najpierw zaczęliśmy robić zupę. Później ciasto na bułki. Następnie pastę warzywną. Na końcu deser. Musiałem przyznać, że urządzenie działało sprawnie. Ważyło. Mieszało. Gotowało. - Proszę zobaczyć. Dzięki temu robotowi wiele rodzin przestaje zamawiać jedzenie – powiedziała przedstawicielka. - Nie zamawiamy – odpowiedziałem. - Rzadziej chodzi do restauracji. - Nie chodzimy. - Rezygnuje z gotowych dań. - Nie kupujemy. Jedliśmy dalej. Zupa była dobra. Bułki również. Wziąłem dokładkę pasty. Przedstawicielka obserwowała mnie i najwyraźniej uznała apetyt za sygnał zakupowy. To był błąd. Pozytywna ocena produktu spożywczego nie oznacza akceptacji urządzenia, które go przygotowało. Lubię chleb. Nie oznacza to, że chcę kupić piekarnię. Po deserze przedstawicielka usiadła naprzeciwko nas. - I jak wrażenia? - Bardzo mi się podobało - powiedziała żona. Przedstawicielka spojrzała na mnie. - Jedzenie było poprawnie przygotowane. Nie była to odpowiedź, na którą liczyła, ale trudno było ją podważyć. - Tak się składa - powiedziała - że mam jeszcze jedną fabrycznie nową sztukę w samochodzie. Mogliby państwo mieć robota już dzisiaj. Klasyczna presja dostępności. - Nie jesteśmy zainteresowani zakupem - powiedziałem. Przedstawicielka nadal się uśmiechała. - Rozumiem. Chociaż warto pamiętać, że można skorzystać z rat zero procent. - Cena nadal wynosi prawie siedem tysięcy. - Ale płatność rozkłada się na wygodne miesięczne raty. - Pokrojenie wydatku na mniejsze kawałki nie zmniejsza wydatku. Przedstawicielka zmieniła kierunek. - Proszę pomyśleć o czasie, który państwo odzyskają. - Ile godzin miesięcznie urządzenie nam zaoszczędzi? - Każda rodzina korzysta inaczej. - Czyli nie znamy liczby, ale mamy już wycenę. Żona wzięła głęboki oddech. Przedstawicielka spróbowała odwołać się do emocji. - Nie wszystko musi się zwracać. Czasem warto zapłacić za komfort. - Od czterdziestu minut tłumaczy pani, że urządzenie oszczędza pieniądze. - Bo oszczędza. - Ale kiedy proszę o wyliczenia, okazuje się, że nie wszystko musi się zwracać. Na chwilę zapadła cisza. Wiedziałem, że jesteśmy blisko końca. - Większość osób po pokazie decyduje się na zakup - powiedziała. Dowód społeczny. Późna faza procesu sprzedażowego. - Większość ludzi nie inwestuje regularnie, wymienia sprawne telefony i wybiera samochód na podstawie wysokości raty - odpowiedziałem. - Nie używam większości jako wskaźnika jakości decyzji finansowej. Przedstawicielka spojrzała na żonę. - A pani co o tym myśli? Sprytne. Próba rozdzielenia komitetu zakupowego. Żona spojrzała na robota. Potem na mnie. - Bardzo mi się podoba - powiedziała. - Ale na razie nie kupimy. Przedstawicielka zaczęła pakować urządzenie. Powoli. Bez wcześniejszego entuzjazmu. Na koniec wręczyła żonie wizytówkę. - Proszę się odezwać, gdyby zmienili państwo zdanie. - Oczywiście - powiedziała żona. Zamknęły się drzwi. Przez chwilę staliśmy w kuchni. Na blacie zostały dwie bułki, pół pojemnika pasty i porcja deseru. Pełny sukces. Żona odwróciła się do mnie. - Ty od początku nie zamierzałeś tego kupić. - Od początku zamierzałem uczciwie ocenić produkt. Wyjąłem telefon Otworzyłem arkusz i pokazałem go żonie. Na ekranie widniał tytuł: „Przedstawiciele Thermomix - baza kontaktów i potencjalne menu”. Siedemnaście nazwisk. Numery telefonów. Obszary działania. Przy niektórych dopiski: „robi pizzę”, „specjalizacja: pieczywo”, „na pokazach podobno risotto”, „możliwy deser lodowy”. Żona patrzyła na ekran. - Co to jest? - Znalazłem przedstawicieli w promieniu trzydziestu kilometrów. - Po co? - Każdy oferuje darmowy pokaz. - Nie będziemy umawiać siedemnastu pokazów. - Oczywiście, że nie. Odetchnęła. - Nie ma sensu organizować ich wszystkich od razu. Rozłożyłem je na kilka miesięcy, żeby zachować różnorodność menu - doprecyzowałem. - Ty chcesz ciągać tutaj tych biednych ludzi, wiedząc, że niczego nie kupisz? - Każdy przedstawiciel dostanie równe szanse przekonania mnie. - Nikt cię nie przekona. - W takim razie podejmiemy bardzo dobrze udokumentowaną decyzję zakupową. Przesunąłem arkusz w dół. Na końcu była symulacja. Liczba pokazów. Średnia liczba porcji. Szacunkowa wartość produktów. Oszczędność na kolacjach. Żona zamknęła oczy. - Zarezerwuj sobie czwartek. Zabieram Cię do Włoch. A raczej Pani Monika nas zabierze. Focaccia, krem pomidorowy i lody - powiedziałem. Żona nic nie odpowiedziała. Schowałem pozostałe bułki do pojemnika. Thermomix faktycznie może oszczędzać pieniądze. Trzeba tylko bardzo uważać, żeby go nie kupić. #FIRE #gotowanie #produkty #zakupy

W Polsce kryptowaluty zyskują na popularności jako środek płatniczy, przy czym zakupy spożywcze, transport i codzienne usługi stanowią znaczną część wydatków, a liczba transakcji wykonanych przy użyciu kart kryptowalutowych wzrosła w Europie o 178 proc. rok do roku. #Kryptowaluty #ZakupySpożywcze #PłatnościBezgotówkowe

Europejczycy płacą kryptowalutami za zakupy spożywcze. Polacy też

Unilever uzgodnił z europejskimi przedstawicielami pracowników zobowiązania dotyczące ochrony warunków zatrudnienia przed planowaną sprzedażą większości biznesu spożywczego firmie McCormick & Co. Transakcja, wyceniająca aktywa spożywcze Unilevera na około 44,8 mld dolarów, ma #Unilever #McCormick #praca #PL #EU

W 2025 roku Ukraina wyeksportowała produkty rolno-spożywcze o wartości 22,5 mld dolarów. To jest około jedna trzecia eksportu rolno-spożywczego Polski. Z kolei import wyniósł niespełna 9 mld dolarów, czyli około 20 proc. tego, co importuje Polska. W efekcie saldo w handlu #Ukraina #eksport #rolnictwo #UA #PL

Onet.pl Jun 30

Na warszawskim bazarze na Ursynowie, mimo upałów przekraczających 35 stopni Celsjusza, sprzedawci oferují produkty spożywcze, takie jak mięso, sery i mleko, bez odpowiedniego chłodzenia, co stwarza ryzyko poważnych zatruć pokarmowych, a sanepid ostrzega przed takimi zakupami. #bazar #sanepid #bezpieczeństwo

Kury piekły się w folii na 35-stopniowym upale. Takie sceny na bazarze

Brytyjski rząd, w odpowiedzi na problemy z bezpieczeństwem żywnościowym po brexicie, pracuje nad wprowadzeniem wspólnej strefy fitosanitarnej z Unią Europejską, co ma na celu uproszczenie handlu rolno-spożywczego oraz dostosowanie norm sanitarnych do wymogów UE. #Brexit #Handel #BezpieczeństwoŻywnościowe

UE-Wielka Brytania - będzie jedna strefa fitosanitarna

nowa strategia Krajowej Grupy Spożywczej zakłada transformację Pszczółki w kierunku produkcji żywności specjalistycznej. W tle jest wcześniejsza zapowiedź dotycząca żywności energetycznej o bardzo długim terminie przydatności, przeznaczonej dla Wojska Polskiego i sojuszników #KGS #ŻywnośćSpecjalistyczna #WojskoPolskie #PL

Szwecja planuje nowe przepisy, które zobowiążą sklepy spożywcze i apteki do przyjmowania gotówki, mimo że kraj ten jest jednym z najbardziej bezgotówkowych na świecie, co ma na celu zapewnienie klientom realnej możliwości korzystania z tego środka płatniczego. #Szwecja #gotówka #płatności

Gotówka wraca do łask. Szwecja szykuje nowe przepisy

W Hrubieszowie do sklepu spożywczego wszedł nagi czteroletni chłopiec, co skłoniło pracowników oraz klientów do zasłonięcia go i wezwania policji, która wszczęła dochodzenie w sprawie ewentualnego narażenia dziecka na niebezpieczeństwo, ustalając, że malec oddalił się z domu znajdującego się w pobliżu. #nagiChłopiec #Hrubieszów #interwencjaPolicji

Nagle wszedł nagi czterolatek. Natychmiast wezwali policję