BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Przygoda
Onet.pl 20h

Książę Haakon, obecny na ćwierćfinałowym meczu mistrzostw świata, wyraził wdzięczność dla norweskiej drużyny piłkarskiej mimo ich przegranej z Anglią, podkreślając, jak wyjątkowa i niepowtarzalna była ta przygoda, zwłaszcza w kontekście poprawiającego się stanu zdrowia jego żony, księżnej Mette-Marit. #KsiążęHaakon #MistrzostwaŚwiata #Norwegia

Haakon zwrócił się do reprezentacji Norwegii. "Niesamowita przygoda"

"X-KOM mnie oszukał i chce, żebym za to zapłacił 1000 zł!" Jeden z użytkowników forum podzielił się swoją przygodą z firmą x-kom, która rozpoczęła się po zgłoszeniu usterki nowego komputera już dzień po zakupie. Mimo potwierdzonej wymiany typu exchange, przez ponad tydzień nie doszło do odbioru sprzętu, a później firma poinformowała, że taka wymiana nie jest już możliwa. Po odesłaniu komputera x-kom zaproponował jedynie inne modele wymagające dopłaty 1000 zł lub sprzęt z mniejszą ilością RAM i obniżką ceny o 1000 zł. Użytkownik wskazuje, że zamiast szybkiej wymiany otrzymał długą procedurę i konieczność walki o rozwiązanie problemu. 👇 Poniżej całość od autora wpisu 👇 Dnia 19 czerwca otrzymałem kurierem komputer, który zakupiłem w x-kom komputer G4M3R ELITE 2.0 R7-9800X3D/64GB/2TB/RTX 5080/W11x. Po jednym dniu używania zgłosiłem problem z temperaturą CPU. Moje zgłoszenie zostało przyjęte i otrzymałem telefonicznie oraz mailowe potwierdzenie o wymianie exchange. Przez cały tydzień kurier nie przyjechał po komputer. W następnym tygodniu w poniedziałek 29 czerwca sam przypomniałem się o zgłoszenie i otrzymałem ciekawe odpowiedź: Otrzymałem informację, że niestety nie będziemy w stanie wykonać wymiany typu exchange u Pana na miejscu w domu. W tym przypadku możemy zaproponować jedynie klasyczny zwrot z opcją wymiany z nadanym maksymalnym priorytetem działań oraz wyjaśnienie. Co do sytuacji już wyjaśniam. W zeszłym tygodniu jednostka została wyprodukowana, aczkolwiek niestety system stracił możliwość prze procedowania procesu wymiany exchange. Nadal próbujemy rozwiązać ten problem, ponieważ jest on niekorzystny dla Państwa, jako klientów i dla nas, jako firmy. Daliśmy tzw. deadline do dzisiaj w tej sprawie. Myśleliśmy, że przez weekend uda się naprawić ten błąd, ale niestety do tego nie doszło.” Wysłałem komputer do x-kom i w piątek 3 lipca dostałem informację, że nie mogą mi odesłać nowego komputera ponieważ nie posiadają już takiego w sklepie. Dostałem opcję odrobinę lepszego z dopłata 1000 zł albo o takich samych parametrach ale z mniejszym ramem o połowę, ze zniżką 1000 zł (taka sama kość jest warta 2000 zł). W obu przypadkach wychodzi na to, że mam ponosić dodatkowe koszty. Telefonicznie przedstawiciel x-kom powiedział, że nie mogą mi dołożyć kości 32GB RAM aby finalnie komputer posiadał tyle RAM ile zakupiony przeze mnie sprzęt ponieważ „będzie do dla nich za droga opcja”. x-kot chwali się na filmikach promocyjnych na YouTube oraz zamieszcza na swojej stronie zapis: „GWARANCJA niezawodności. Jeśli w ciągu 14 dni od zakupu zgłosisz usterkę, kurier przy odbiorze wadliwego komputera od razu dostarczy nowy - bez czekania na naprawę” Zamiast gwarancji niezawodnych otrzymałem ciągnącą się do tej pory walkę, która trwa już ponad 2 tygodnie. #xkom #problemyzakupowe #gwarancja

Belgowie nie potrzebowali żadnej dodatkowej motywacji, ale Trump i tak postanowił im ją dostarczyć. Majstrowanie przy czerwonej kartce skończyło się klasycznym efektem odwrotnym: Belgia dostała paliwo, neutralni kibice powód, żeby trzymać za nią kciuki. Trump stał się bohaterem kolejnych memów, piłkarze zapłacili za spektakl, którego sami nie reżyserowali. Trump znów wszedł w rolę głównego bohatera zamieszania, a FIFA? Tu każdy kibic już wie... USA - Belgia 1:4. Belgia była zdecydowanie lepsza. Szkoda, że aż takim wynikiem kończy się przygoda Amerykanów z Mundialem i w takich okolicznościach z polityką w tle. #Mundial #FIFA #Trump

Kiedy bardzo chcesz wejść do Makro, ale ochroniarz przypomina, że nie masz 140cm https://t.co/G7tdmsDXq2 #Makro #przygoda #zabawa

Szybkie info: dotarłem do Chamutete... dzisiaj przeszedłem 56 km kulejąc, ale ostatnie ~10km nawet biegłem. Wczoraj 42 km... I spałem w Indungo. Czyli dwa dni zgodnie z planem... chciałem dotrzeć do Chamutete Wczoraj parę km przed Indungo sporo ludzi, namioty rozstawione, targ... pytam o co chodzi. Policjanci mowia ze odkryto tam złoto i ludzie go szukają Jutro bede chciał dotrzeć do Cuvelai oddalonego o 52 km #Podróże #Przygoda #Afryka

ja pidi q!multi najpierw musiał ratować nacho potem q!quackitiego a teraz q!katie on nie ma chwili spokoju z tą rodziną #Rodzina #Zabawa #Przygoda

Niestety, na 1/16 finału zakończyła się przygoda Polski na mistrzostwach świata. Prowadziliśmy z Belgią już 2:0, ale nie dowieźliśmy. Źródło: YouTube TV Republika. https://t.co/dEzn4T2fDV #MistrzostwaŚwiata #Polska #Futbol

Dzisiaj zrobiona połowa Mazur wzdłuż linii brzegowej. Około 120km. Od Giżycka w dół już musiałem środkiem popłynąć bo opary były już tylko w baku. Fajna przygoda. Inny klimat niż zeszłoroczna wyprawa Bałtykiem. Teraz trzeba się przygotować do wielkiej pętli Wielkopolski. https://t.co/UXmztM5TCG #Mazury #przygoda #wyprawa

Dlaczego ludzie ze wsi mają gorzej?! Pojechali mi ze Starą nad morze, Ona jest taka, że czyta instrukcje i w ogóle akuratna. U mnie pełen spontan, no i się porobiło. Poszła na plażę sama, bo ja w robocie film nagrywam i montuję. Cudem wyszedłem z obejścia, gdzie wszystko elektroniką napakowane, ale gdy wróciłem, to prąd odcięło. Patrzę jak leci instalacja i po śladach dochodzę do skrzynki z bezpiecznikami, ale tam wszystko w górze (włączone)! No nic, trzeba kuć, żeby przykrości hotelarzowi nie robić, jak jakiś Księżulo... W tym momencie ostro interweniuje Stara... A może najpierw spytajmy, czy prąd jest w Mrzeżynie i wogle!? Dałem szansę. Pani właścicielka hotelu odpisała na SMS-a Starej: "Pani kochana, proszę powiedzieć mężowi debilowi, żeby włożył kartę magnetyczną do tej kieszonki za zasłoną i dał 5 na Google" #życiewsi #przygoda #technologia

Plan był prosty: 3:00, własne wesele, ciepła lipcowa noc i na dobitkę ostatnie takie starcie… to nie, czeladnicy nie mogli wygrać grupy z Kolumbią, Kongo i Uzbekistanem. #wesele #sport #przygoda

Kapitanie, Legendo. Przyszedłeś do Legii jako młody chłopak. W naszych barwach zadebiutowałeś w 2006 roku, w meczu o Superpuchar Polski. To jedno spotkanie zapoczątkowało coś pięknego. Coś, o czym żaden kibic Legii nigdy nie zapomni. Od samego początku mówiłeś, że Legia nie jest dla ciebie tylko kolejnym klubem. Dorastałeś razem z nią, dojrzewałeś jako piłkarz i człowiek, a z każdym kolejnym sezonem coraz mocniej zapisywałeś się w jej historii. Minęło blisko 20 lat. W tym czasie zmieniało się naprawdę wiele - drużyny, generacje piłkarzy, trenerzy, pracownicy. Ale ty byłeś częścią Legii Warszawa. Przez te wszystkie lata zawsze nosiłeś nasz herb z dumą. W chwilach triumfu i w momentach, gdy było najtrudniej. Dawałeś z siebie wszystko i nigdy nie odpuszczałeś. Niezależnie od okoliczności każdy z nas wiedział, że zostawisz na boisku całe swoje serce. W barwach Legii Warszawa rozegrałeś 419 meczów. Zdobyłeś najwięcej trofeów w historii klubu. Przeżywałeś wielkie zwycięstwa i bolesne porażki. Przez ten czas współtworzyłeś historię naszego klubu. Dla wielu kibiców jesteś kimś więcej niż piłkarzem. Symbolem charakteru, zaangażowania i odpowiedzialności. Kolegą, przyjacielem, wzorem do naśladowania. Zawodnikiem, którego nigdy nie trzeba było przekonywać, czym jest Legia i co oznacza gra z eLką na piersi. Gdy rozegrałeś swój 400. mecz w naszych barwach, zadaliśmy Ci jedno pytanie: „Co powiedziałbyś młodemu Arturowi przed jego debiutem w Legii?”. Odpowiedziałeś wówczas tak: „Uwierz w siebie, bo nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak piękna przygoda czeka Cię w tym pięknym klubie”. Dzisiaj z pełnym przekonaniem możemy powiedzieć - to, co przeżyłeś w Legii, nie było jedynie przygodą, a historią napisaną złotymi zgłoskami. Dziękujemy za wszystkie lata, mecze, emocje i wspomnienia. Za walkę do ostatniego gwizdka. Za serce zostawione na boisku. Za to, że zawsze można było na Ciebie liczyć. Legia Warszawa zawsze będzie częścią Twojej historii. Tak jak Ty na zawsze pozostaniesz częścią historii Legii. #LegiaWarszawa #PiłkaNożna #HistoriaKlubu

Skończyła się przygoda Macieja Laska z CPK. Premier Tusk właśnie odwołał go z funkcji pełnomocnika CPK i w Jego miejsce powołał Pana Piotra Malepszaka - znanego z miłości do cyfr i udowadniania, że 9 min oszczędności na trasie KDP warte jest kilkunastu miliardów więcej. Czy to dobrze? Napewno Pan Lasek był fatalnym zarządcą, który nie tylko nie dowoził terminów, ale również wprowadzał spory chaos w realizacji CPK w wygenerował opóźnienia. Tu warto pamiętać, ze Lasek pierwotnie został wyznaczony przez Tuska do zaorania CPK, acz sprzeciw nas wszystkich i wspólna walka #TAKdlaCPK o lotnisko wymusiło zmianę tego planu. #CPK #Transport #Polska

Drogie Widzewianki, Drodzy Widzewiacy, przez ostatni sezon miałem zaszczyt pełnić funkcję Dyrektora Komunikacji i PR @RTS_Widzew_Lodz. Z końcem czerwca moja roczna przygoda z Klubem w tej roli dobiegnie końca. Moja decyzja motywowana jest względami rodzinnymi i potrzebą powrotu do Szczecina. Na większe pożegnania przyjdzie jeszcze czas, gdy „do Widzewa” powiem Wam ostatniego dnia miesiąca. Przez najbliższe dwa tygodnie skupię się na przekazywaniu obowiązków, transferze wiedzy i porządkowaniu ostatnich kwestii. Widzew jest wielkim Klubem. Historię, tradycję i oczekiwania czuć tutaj na każdym kroku. I jestem pewien, że z @RobertDobrzycki u sterów Widzew znów będzie na szczycie. To było (i wciąż jest) wyróżnienie, móc przez rok być częścią Waszego świata. Dziękuję Wam za każde dobre słowo, za każdą krytykę, za każdą motywację do działania. Myślę też, że – razem z zespołem Komunikacji i PR – udało nam się w minionym sezonie zrobić kilka ciekawych i wartościowych rzeczy. Nie uniknąłem oczywiście błędów, bo „nie myli się tylko ten, kto nic nie robi”. Zawsze jednak celem działań było dobro Klubu. Widzew jest w dobrych rękach. A Wy, Widzewianki i Widzewiacy, jesteście szczęściarzami. #Widzew #PR #Sport

Niepodrabialna przygoda Kamila w turnieju w s-Hertogenbosch 🙌 W niedzielnym finale w Holandii ograł samego Aleksa de Minaura, szóstego tenisistę świata 🐂 ☀️ Trzech kolejnych rywali z top 10 rankingu pokonanych ☀️ Największe osiągnięcie w karierze ☀️ Wyśmienita forma chwilę przed startem #Wimbledon... #tenis #sHertogenbosch #Wimbledon

Gratulacje dla New York Knicks i dla niesamowitego Jalena Brunsona. W pełni zasłużyli na tytuł i MVP Finałów. Dla Spurs to była niesamowita przygoda, w której ostatecznie zabrakło umiejętności i doświadczenia. #NBA #Knicks #MVP

rt_erdogan Jun 11

Nikt nie powinien gonić za przygodami… Chcę, aby wszyscy wiedzieli, że jeśli prawa Turcji i Turków cypryjskich zostaną naruszone we wschodniej części Morza Śródziemnego, nasza odpowiedź będzie bardzo jasna i bardzo zdecydowana

Erdoğan o konflikcie na Bliskim Wschodzie. „Izrael problemem całej ludzkości”
www.rp.pl
Vic Jun 8

normalna kurwa rodzina - ojciec szalony naukowiec właściciel reaktora, matka właścicielka kfc, terapii i członkini reżimu i wujek uciekinier z północy mieszkający w zamku, porywający budynki i próbujący zniszczyć reżim #Rodzina #Naukowiec #Przygoda

florka Jun 8

Ash będąc śledzonym przez kogoś niewidzianego szukał bezpiecznego miejsca I WIECIE GDZIE SIE PRZETELEPORTOWAŁ??? NA PRAWDZIWĄ POLSKE AWWW #Ash #Polska #Przygoda

Skok na spadochronie i powrót tramwajem W Toruniu wykonałem swój drugi w życiu skok spadochronowy i był on przezabawny. Wsiedliśmy do toruńskiego aeroklubowego An-2 którego nazywano „jajko”, bo miał rejestrację SP-EGG albo SP-EGC, już nie pamiętam (egg to po angielsku jajko). Samolot wystartował z otwartymi drzwiami, przy których siedziałem i gapiłem się na coraz mniejsze domy Torunia. Byliśmy już zapięci do liny desantowej, kiedy na wysokości jakichś 500 m instruktor przywołał mnie ręką do drzwi, bo chciał mi coś pokazać. Nie zrozumiałem jego gestu i wyskoczyłem z samolotu. Spadochron otworzył się szczęśliwie, a ja zawisłem nad samym centrum miasta. No może nie nad samym centrum, ale nad jego północno-zachodnią stroną. Lądowanie na ulicy były dość zabawne. Krzyczę do ludzi chodzących chodnikiem, by uważali, bo spadam na nich, a oni rozglądali się na boki, ale żaden nie spojrzał do góry… Jakoś wylądowałem między przechodniami, czasza opadła na chodnik, ale się rusza. W pewnym momencie wychodzi spod niej kobieta z zakupami i klnie na czym świat stoi. Udało mi się w końcu zwinąć spadochron, ale cóż miałem począć – wsiadłem w tramwaj i przyjechałem w pobliże lotniska. Dalej trzeba było już iść na piechotę. Niestety nie mam zdjęcia tamtego Antka, dlatego inny aeroklubowy, z Nowego Targu, 2016 r. Fot. Michał Fiszer Jeśli podobają Ci się moje wpisy postaw mi kawkę, a będzie więcej https://t.co/3NOiJ9zNa8 #skokspadochronowy #Toruń #przygoda

Maja Chwalińska finalistką Roland Garros, tytuł dla Mirry Andriejewej 🏆 Rosjanka rządziła na korcie od stanu 3:2 dla Polki w pierwszym secie, lepiej poradziła sobie w wietrznych warunkach. Ostatecznie Mirra zwyciężyła 6:3, 6:2 i sięgnęła po swoje pierwsze wielkoszlemowe trofeum ✅ To była piękna przygoda Mai, którą jeszcze długo będziemy wspominać 🙏 Jesteśmy z Ciebie niezwykle dumni, Maju! 🥹 📸 Roland Garros | #RolandGarros | #zkortu #RolandGarros #tenis #sport