BETA nonprofit public democratic european moderated

Leszek Kraskowski Reporterzy Online

20 posts
Profile compiled from news and social media. Claim profile

Leszek Kraskowski Reporterzy Online

Gdyby ktoś chciał, podobnie jak ja, pozwać hejtera @Morgenstern616, to służę pomocą i jego adresem. Mnie też ludzie przysłali. Serdecznie dziękuję:-) https://t.co/4mhDYCzLgG #hejt #wsparcie #prawo

A teraz wyobraźmy sobie w jakiej sytuacji byłaby Polska, gdyby prezydentem RP został @trzaskowski_. Pisywałem jako nastolatek opowiadania SF, ale przyznam, że wolę o tym nie myśleć. Układ byłby w 💯 procentach domknięty. I przerażająco szczelny. https://t.co/1mOejOaSCP #Polska #Trzaskowski #polityka

Czy ktoś ma adres @Morgenstern616? Najwyższa pora, aby podsumować dorobek tego hejtera w sądzie. https://t.co/oEs5GA3SHz #sąd #hejterzy #przemocwinternecie

Ludzie, którzy mnie rozpracowywali stosowali stare sprawdzone metody WSI i SB. Wiedzieli o mnie wszystko. W momencie, gdy wysłali maile, że jadę zabić komendanta policji w Piasecznie, ja naprawdę jechałem swoją starą hondą do Piaseczna. Ale nie po to, aby kogokolwiek wysłać do Krainy Wiecznych Łowów, tylko na zakupy. Kto stoi za tą prowokacją? Moim zdaniem śmierdzącz na kilometr korupcją giełdowa spółka #Arlen dostarczająca mundury dla wojska, której przekręty wielokrotnie opisywałem lub ludzie Giertycha. W tej kolejności. https://t.co/PsUR5C4MUy #korupcja #sprawiedliwość #polityka

Tajemnica dziennikarska? W Polsce? Wolne żarty. Odmówiłem podania haseł do komputerów. Podczas zatrzymania przez policję 6 czerwca powołałem się na tajemnicę dziennikarską i fakt, że w laptopie 💻 i w komputerze stacjonarnym są między innymi poufne akta Polnordu i Roman Giertycha. Podałem PIN-y do telefonów - jeden należy do mojej 13-letniej córki, a drugi jest nowy i praktycznie nic w nim nie było. Złamanie haseł w liczących kilkanaście wiosen archaicznych Makach nie sprawiło biegłemu informatykowi sądowemu Waldemarowi Chodasiewiczowi żadnego kłopotu. Nie mam do niego o to pretensji - wykonywał zlecenie prokuratury. I napisał rzetelne opinie, iż z groźbami śmierci wobec komendanta @PolskaPolicja w Piasecznie (wysłanych z fejkowego konta szwajcarskiego @ProtonMail) nie miałem nic wspólnego. Najzabawniejsze jest jednak to, że Tuskowa władza oznajmiła - gdy siedziałem w areszcie i nie mogłem niczego zdementować - że dobrowolnie udostępniłem hasła do komputerów i na żadną tajemnicę dziennikarską się nie powoływałem. Wywołało to zachwyt ekipy #SilniRazem - pojawiły się komentarze, że Kraskowski poszedł na współpracę i będzie sypał. A to zwyczajne kłamstwo. Żadnych haseł do komputerow nie podałem. Dom w Łosiu przeszukano bez mojej obecności i bez o obecności mojego adwokata. To są standardy policyjnego państwa rządzonego przez @w_zurek i @donaldtusk: Białoruś ver. 2.0. #TajemnicaDziennikarska #Polska #WolnośćSłowa

Prokurator Arkadiusz Buśkiewicz, który mnie ściga o rzekomą chęć zabójstwa komendanta piaseczyńskiej policji, umorzył śledztwo w sprawie afery hazardowej, jednej z największych afer w historii partii @donaldtusk. Przypadek, prawda? #Polska #Sprawiedliwość #AferaHazardowa

Pamiętacie aferę hazardową i spoconego Cezarego Chlebowskiego, szefa klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej? Ten obraz trzęsącego się i ociekającego potem polityka PO utkwił mi szczególnie w pamięci. To był ostateczny koniec jego kariery. Afera mocno wstrząsnęła notowaniami PO, ale nikt nie poszedł za nią siedzieć. Zgadnijcie kto o to zadbał. Otóż o to, aby politykom Platformy Obywatelskiej umoczonym po uszy w aferze hazardowej nie spadł ani włos ze spoconych głów zadbał osobiście prokurator Arkadiusz #Buśkiewicz. Ten sam prokurator Buśkiewicz, który na początku lipca zabrał mi paszport, zakazał opuszczania kraju i wchodzenia do własnego domu 🏡, a który według moich adwokatów jest sympatycznym, lubianym facetem i apolitycznym fachowcem. No cóż, tutaj się z nimi nie zgodzę. Milczałem na temat Buskiewicza bardzo długo, bo prosili mnie o to moi obrońcy. Ale nie wytrzymałem, bo nabrałem poważnych wątpliwości do co fachowości i apolityczności prokuratura Buśkiewicza, zwłaszcza że - pomimo opinii biegłego informatyka sądowego - podtrzymał on groteskowy i absurdalny zarzut, że groziłem śmiercią komendantowi piaseczyńskiej policji. Przypomnijmy fakty z naszej najnowszej historii. Aferę hazardową ujawniono 1 października 2009 po opublikowaniu przez „Rzeczpospolitą” (@rzeczpospolita) artykułu Cezarego Gmyza (@cezarygmyz) oraz Grażyny Zawadki i zawartych w nim stenogramów nagrań rozmów szefa klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Zbigniewa Chlebowskiego z biznesmenem z branży hazardowej Ryszardem Sobiesiakiem. W rozmowach uczestniczyli też lobbysta Jan Kosek i znajomi Chlebowskiego, pośredniczący w umawianiu spotkań. Według stenogramów Sobiesiak twierdził, że w tej sprawie rozmawiał również z ministrem sportu i turystyki Mirosławem Drzewieckim. Rozmowy dotyczyły projektowanego artykułu ustawy, który wprowadzał 10% dopłaty na cele sportowe dla kasyn, salonów gier i automatów o niskich wygranych. Dopłata miała być w części przeznaczona na budowę Narodowego Centrum Sportu. #CBA złożyło doniesienie do prokuratora generalnego w sprawie „zagrożenia interesu ekonomicznego Państwa w związku z przygotowywaniem projektu ustawy o zmianie ustawy o grach i zakładach wzajemnych”, prognozując ewentualne straty budżetu państwa z tytułu nieobjęcia automatów o niskich wygranych dopłatą na 469 mln zł. 7 października 2009 r. w związku z aferą hazardową do dyspozycji premiera oddali się: * wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna, * minister sprawiedliwości Andrzej Czuma, * sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Adam Szejnfeld, * rzecznik prasowy rządu Paweł Graś, * sekretarz stanu w KPRM Rafał Grupiński, * sekretarz stanu w KPRM Sławomir Nowak. Premier @donaldtusk odwołał również ze stanowiska szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Skutkiem afery było uchwalenie w przyspieszonym tempie ustawy hazardowej. 7 kwietnia 2011 roku zostało wydane i podpisane postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie afery hazardowej. Prokurator Arkadiusz Buśkiewicz prowadził i 7 kwietnia 2011 r. oficjalnie umorzył śledztwo Prokuratury Okręgowej w Warszawie dotyczące tzw. afery hazardowej z 2009 roku. Postępowanie zamknięto z powodu braku dostatecznych dowodów na popełnienie przestępstwa przy pracach nad ustawą o grach i zakładach wzajemnych. #AferaHazardowa #Polityka #PlatformaObywatelska

Publiczne pieniądze dla powodzian trafiły do właściciela Amelkowej Chaty na przełęczy Okraj - jednego z najwyżej położonych obiektów turystycznych w Polsce (około 1050 m npm). Miejsce to nie zostało zalane przez powódź. No, ale przecież mogło zostać zalane, prawda? Nie oglądacie filmów katastroficznych i komedii Monty Pythona? #Polska #Turystyka #Powódź

Żyję! To jest domek letniskowy 🏡 nad Liwcem, który udostępniła mi moja Czytelniczka i Widz(ka) kanału #ReporterzyOnline. Usłyszałem tylko, że nie mogę mieszkać dłużej w hondzie civic i żebym nie marudził i przyjeżdżał. Ludzieeeeeeeeeeeeeee! Jesteście cudowni! :-) https://t.co/LVd9hDVATp #domekletniskowy #reporterzyonline #życie

PKP S.A. zrezygnowały z dalszego rozwoju systemu #POLSUW. Spółka nie będzie kontynuować prac badawczo-rozwojowych, a dokumentacja technologii ma zostać sprzedana. Głównym celem #Polsuw było umożliwienie szybkiej i automatycznej zmiany rozstawu kół pociągu na styku torów o różnej szerokości. • Zmiana odbywa się bez zatrzymywania i bez udziału obsługi – podczas jazdy z prędkością 30km/h. • Eliminuje konieczność wielogodzinnej wymiany wózków lub przeładunku na granicach. System #Polsuw miał: • usprawnić przewozy pasażerskie i towarowe przez wschodnią granicę Polski (głównie z Ukrainą, Litwą, Białorusią), • skrócić czas postoju na stacjach granicznych o 2–4 godziny, • wspierać ruch na Jedwabnym Szlaku do Chin. System był uważany za bardziej uniwersalny od konkurencyjnych rozwiązań (np. hiszpańskiego Talgo) i nadawał się zarówno do wagonów osobowych, jak i towarowych. Sprawa przyszłości systemu POLSUW była przedmiotem interpelacji posła Michała Moskala skierowanej do ministra infrastruktury. Parlamentarzysta nawiązał do wcześniejszej odpowiedzi resortu z 24 lipca 2025 r., w której wiceminister Piotr Malepszak wskazywał, że Ministerstwo Infrastruktury nie podziela opinii, iż system POLSUW jest projektem straconym. @Michal_Moskal pytał więc o działania podjęte od lipca 2025 r., rozmowy z potencjalnymi partnerami przemysłowymi, możliwość pozyskania finansowania oraz kontakty z Ukrzaliznycią. Poseł zwracał także uwagę na rozwój konkurencyjnego systemu MERCAVE/ATGS i projekt realizowany przez stronę hiszpańską i ukraińską. W interpelacji znalazły się również pytania o możliwość wykorzystania POLSUW na połączeniach polsko-ukraińskich oraz na styku sieci normalnotorowej z Linią Hutniczą Szerokotorową. W odpowiedzi na interpelację wiceminister infrastruktury @PiotrMalepszak poinformował, że stanowisko PKP S.A. dotyczące przyszłości projektu uległo zmianie. Zarząd spółki 1 grudnia 2025 r. zdecydował o nierozwijaniu technologii POLSUW ze względu na „brak perspektywy szybkiego wdrożenia rozwiązania POLSUW i możliwości pozyskania w tym celu partnera technologicznego, który wziąłby na siebie rolę przyszłego producenta zestawów kołowych oraz taboru”. Decyzja ta wynikała także ze stanowiska przewoźników pasażerskich i przewoźnika towarowego z Grupy PKP, którzy wykazali, że w obecnej sytuacji geopolitycznej dalsze angażowanie się tych podmiotów we wsparcie rozwoju systemu POLSUW jest obarczone dużym ryzykiem – wyjaśnił wiceminister. Według Malepszaka wykorzystanie wagonów wyposażonych w ten system może nie przynieść zwrotu z inwestycji ze względu na wyższą cenę oraz większe koszty serwisu i utrzymania taboru. Negatywne stanowisko przedstawiło także Ministerstwo Obrony Narodowej (@MON_GOV_PL), które przekazało opinię Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Zgodnie z nią "rozwój odrębnej zdolności w zakresie automatycznej zmiany rozstawu kół nie wpisuje się w obecne potrzeby operacyjne Sił Zbrojnych RP". Nie zarekomendowano więc wdrażania POLSUW do celów militarnych. Rozmowy z Track Tec zakończone. Nie było też kontaktów z Ukrzaliznycią Przedstawiciel resortu zaznaczył, że po podjęciu decyzji o nierozwijaniu technologii PKP S.A. nie kontynuowały rozmów z potencjalnym dostawcą stanowiska przestawczego – firmą TRACK TEC S.A. – ani z żadnym z producentów taboru w sprawie współpracy badawczo-rozwojowej nad dalszym rozwojem systemu POLSUW. Jednocześnie odpowiedź resortu wskazuje, że @PKP_SA planują sprzedaż dokumentacji systemów SUW 2000 i POLSUW. Angażowanie którejkolwiek z firm w uzgodnienia dotyczące prac badawczo-rozwojowych mogłoby zostać poczytane jako niezachowanie równych warunków traktowania potencjalnych oferentów, którzy będą w przyszłości zainteresowani kupnem tej technologii – wyjaśniono w odpowiedzi. Z tego samego powodu nie podejmowano działań dotyczących składania wniosków o finansowanie ani rozmów z @Ukrzaliznytsia. @sektorkolejowy @MI_GOV_PL #PKP #POLSUW #transport

Rozdziawiłem dziób ze zdziwienia jak pelikan, gdy słuchałem wczoraj baby w todze, udającej sedzię Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów. To nie była sędzia. To była ameba "silna razem" oddelegowana do wymiaru sprawiedliwości. Wioletta Bąkowska-Ładna opowiadała nieprawdopodobne kocopoły o mojej kryminalnej przeszłości (nigdy nie byłem skazany), cytowała hejterskie filmy ekipy #SilniRazem (Gruca itp.) tak, że spadły mi kapcie. Mam nadzieję, że to posiedzenie sądu były nagrywane, bo poza protokolantką na sali nie było nikogo i... po prostu nikt mi nie uwierzy. Nie miałem świadomości, że sądy upadły tak nisko. To jest dno i pięć metrów mułu. W porównaniu do baby w todze prokurator był aniołem. Wywód baby w todze sprowadzał się do tego, że należy pozostawić w mocy wszystkie nałożone na mnie sankcje prokuratury, takie jak zakaz opuszczania kraju, zakaz zbliżania się do własnego domu 🏡 i obowiązek stawiania się na komisariacie policji dwa razy w tygodniu, bo gdyby mi odpuścić, to... UWAGA!!! UWAGA!!! jest duże prawdopodobieństwo, że popełnię kolejne przestępstwa!!! Jakie "kolejne przestępstwa" babo w todze, skoro do tej pory żadnego nie popełniłem i mam czystą kartę w centralnym rejestrze skazanych??? A poza tym istnieje coś takiego jak domniemanie niewinności podejrzanego (w obecnego sprawie - miałem szykować ponoć zabójstwo komendanta policji przy pomocy pistoletu strzelającego chmurą pieprzu). Baba w todze walnęła długi wywód, że trzeba mnie trzymać krótko, bo jak nie, to jest duże prawdopodobieństwo, że będę utrudniał śledztwo, mataczył i nakłaniał świadków do składania fałszywych zeznań. Baba przyznała, że - co prawda - do tej pory nigdy tego nie robiłem, ale nie można przecież wykluczyć ewentualności, że zacznę... Nigdy w życiu tej baby w todze nie nazwę sędzia. Po prostu nie zasługuje na takie miano. Baba w todze - zanim wyszedłem zamykając drzwi z dużym hukiem - poinformowała mnie, że od jej werdyktu żadna apelacja nie przysługuje. Procedura została wyczerpana. Wiać do Albanii przez zieloną granicę? Nie mogę, bo wtedy Sakiewiczowi zajumają 25 tysięcy peelenów kaucji, jakie za mnie wpłacił. #Sprawiedliwość #Prawo #Polska

27 dni w areszcie w celi pełnej pluskiew, 25 tys. zł poręczenia majątkowego, zakaz opuszczania kraju, zakaz kontaktów ze świadkami i zbliżania się, czyli w konsekwencji bezdomność, obowiązek meldowania się na komisariacie policji dwa razy w tygodniu... Wszystko to za coś, czego nie zrobiłem. Za groźby zabójstwa komendanta policji w Piasecznie, które ktoś wysłał z fejkowego konta na @ProtonMail udającego nieudolnie moje. I za pistolet strzelający pieprzem, który miałem przez sześć godzin, bo pożyczył mi go na legalnej strzelnicy w Promnej pod Radomiem instruktor strzelectwa, dowódca WOT, emerytowany oficer Wojska Polskiego. Najwyższy czas, aby "dowody" zgromadzone przez prokuraturę ocenił sąd. Idziemy z tym do sądu. Do będzie kolejny test na to, czy żyjemy w wolnym demokratycznym kraju czy na Białorusi. Poprzednie testy nasz kraj oblał. #sprawiedliwość #demokracja #prawo

Ponad 5 lat po pogrzebie Krystyna Susz-Szumeluk nadal figuruje na krajowej liście tłumaczy przysięgłych. Życie po życiu? Wyprodukowanych zostało tysiące dokumentów na jej nazwisko, które użyto głównie do legalizacji pobytów. #tłumacze #prawo #życiepośmierci

Rynek zalewa import. Niemiecki ziemniak w Biedronce po 4 złote za kilogram, gdy polskiemu rolnikowi oferuje się 35 groszy. Ogórek z Rumunii, czereśnie z Turcji, marchew z Holandii. Rolnicy, których latami namawiano do inwestycji w warzywa, dziś zaorują plantacje i zostają z kredytami. #Rolnictwo #Import #Ceny

@PiotrIkonowicz1: "Wątpliwości dotyczące udziału Romana Giertycha w sprawie Polnordu czy prania pieniędzy nigdy nie zostały rozstrzygnięte przez sąd, ponieważ śledztwo umorzono. Na zdrowy rozsądek, gdyby Giertych był przekonany o swojej niewinności, mógłby oczekiwać doprowadzenia sprawy do końca i oczyszczenia swojego nazwiska wyrokiem sądu. Stało się inaczej. W efekcie nie dowiemy się, czy zarzuty były zasadne. Można odnieść wrażenie, że władzy zależało przede wszystkim na wysłaniu innego sygnału: osoby z najbliższego otoczenia premiera Donalda Tuska są nietykalne, a każdy, kto uderzy we władzę, musi liczyć się z konsekwencjami". @krytyka @ikonowicz2018 Link do klasyka o Romananie Giertychu i aferze Polnordu: https://t.co/f3hhGNHPKM #Polska #Giertych #afery

Pieniądze Polnordu znikały w Rosji. Romanowi Giertychowi to nie przeszkadzało. Pewnie o niczym nie wiedział. :-) Ryszard Krauze zatrudniał w swoich firmach ogromne rzecze byłych pracowników i współpracowników Służby Bezpieczeństwa. Mieli zapewniać odpowiednie kontakty i dojścia. Nawet się tym chwalił. Romanowi Giertychowi to również nie przeszkadzało. A być może tak był zajęty liczeniem pieniędzy 💸💰💸, że tego po prostu nie zauważył. https://t.co/8Pk47Bdy8F #Polska #Rosja #pieniądze

To już pewne na 💯 procent: na pokładzie samolotu @TurkishAirlines, którym 6 czerwca leciał do Tajlandii Paweł Kunz był Internet. Kunz to podróżnik występujący w @TVP ("Telewizja śniadaniowa"), @tvn24 i @onetpl. "Żelazne" alibi, że to nie on wysłał maila z groźbami śmierci wobec komendanta policji w Piasecznie Macieja Cepila, bo nie miał takiej technicznej możliwości, padło. Mógł korzystać ze swojego telefonu lub któregoś z podróżnych. Kunz w przeszłości prowadził firmę informatyczną. Fejkowe konto leszek.kraskowski.1967 założono na @ProtonMail 6 czerwca o godzinie 16.01 przy wykorzystaniu sieci TOR blokującej adresy IP. Szwajcarski @ProtonPrivacy słynie z zapewniania anonimowości. Pierwszego maila z pogróżkami wysłano z tej skrzynki pocztowej o godz. 16.15, drugiego o godz. 16.17. Jechałem wtedy samochodem z Łosia do Piaseczna, wszystko wskazuje na to, że ktoś mnie śledził. W mailu znalazła się wiadomość, że jadę do Piaseczna zabić komendanta policji Macieja Cepila i będę usuwać wszystkich, którzy staną mi na drodze. Jechałem faktycznie do Piaseczna, na zakupy w marketach @leroymerlinfr i @AUCHAN_France. Gdy wyruszył za mną policyjny pościg, właśnie wracałem do mojej wsi Łoś, oddalonej o 12 km od Piaseczna. Tuż po godzinie 18 zostałem zatrzymany w Prażmowie. Wolność odzyskałem po 27 dniach spędzonych w celi na Białołęce dzięki poręczeniu majątkowemu wołaconemu przez @TomaszSakiewicz (TV "Republika"). Mimo opinii biegłego informatyka, że to nie ja byłem autorem maila z groźbami zabójstwa, prokuratura do dziś nie wycofała absurdalnego zarzutu. Mam zakaz opuszczania kraju, zakaz kontaktowania się ze świadkami i dwa razy w tygodniu muszę meldować się na komendzie policji na Ursynowie. Mieszkam w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przy ul. Foksal 3/5 (Klub Dziennikarza), gdyż prokuratorski zakaz uniemożliwia mi wstęp do własnego domu. #media #Kraskowski #Kunz #prokuratura #policja

Podszedł dziś do mnie starszy pan na parkingu pod Auchan w Piasecznie. - To pan jest tym dziennikarzem, którego zamknęli? Pokiwałem głową. - Też siedziałem na Białołęce. Cztery miesiące w stanie wojennym. Z Januszem Onyszkiewiczem. Ale tych baraków, w których siedzieliśmy to dziś już nie ma. Czasami mam wrażenie, że dzisiaj jest gorzej. Mogą człowieka zgarnąć z ulicy i zamknąć za cokolwiek pod byle pretekstem. Uścisnęliśmy sobie ręce. #Polska #historia #wolność

Zanim jeszcze trafiłem do aresztu na Białołęce jako rzekomy kiler, który groził zabójstwem komendanta @PolskaPolicja w Piasecznie, ścigał mnie po całej Polsce sędzia Krzysztof Ptasiński. Dlaczego? Bo w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Środmiescia prywatny akt oskarżenia przeciwko mnie złożył Jan Piński, PR-owiec Romana Giertycha, a ja dwa razy nie odebrałem korespondencji z sądu, bo byłem w Albanii. Sędzia nakazał ogólnopolskie poszukiwania, pomimo że po powrocie do Polski, pojechałem do sądu i sfotografowałem całe akta. Aktu oskarżenia mi wówczas nie wydano, bo jak usłyszałem od pracownika, jest własnością sądu. Ale to nie koniec - w moich aktach pojawiła się korespondencja z Zakładem Karnym Przytuły Stare (ponoć pomyłkowa), a sędzia Ptasiński w informacji przesłanej policji napisał, że w sprawie (z Janem Pińskim?) zapadło postanowienie o moim tymczasowym aresztowaniu (ponoć oczywistą pomyłką pisarska). Ten sam sędzia wcześniej wydał kuriozalny wyrok w sprawie Barbary Bieli. Prokurator domagająca się zastosowania wobec mnie trzymiesięcznego aresztu jako kilera argumentowała, że "podejrzany bardzo często wyjeżdża za granicę". Tak! W ciągu ostatnich 5 lat za granicą byłem trzy razy! Raz w Chorwacji (tydzień w 2025 r.) i dwa razy w Albanii (trzy miesiące w 2025 r. i dwa tygodnie w kwietniu 2026 r.). Były sędzia wojskowy Rafał Downarowicz zgodził się z panią prokurator i zadecydował o trzymiesięcznym areszcie. Zastanawiający splot przypadków i pomyłek. 🐎 🐴 @baspiela #prawo #sprawiedliwość #Polska

Siedziałem w celi z chłopakiem, który stracił pracę i przez cztery miesiące nie płacił alimentów. Dostał za to 14 dni aresztu. Syna ostatni raz widział 5 lat temu. :-( POlska norma. #Polska #alimenty #prawo