W sobotę na szlaku prowadzącym do Morskiego Oka odbył się protest kilkudziesięciu obrońców praw zwierząt. Aktywiści, trzymając transparenty z hasłami takimi jak „Etyczna turystyka nie wykorzystuje zwierząt” czy „Żądamy likwidacji transportu konnego”, apelowali do turystów o rezygnację z tej formy transportu. Organizatorzy podkreślali, że ciągnięcie wozów pod górę nie jest naturalną potrzebą koni. Aby zapobiec eskalacji konfliktu, górale podjęli decyzję o całkowitym odwołaniu kursów w dniu protestu. Akcja wywołała spore poruszenie i podzieliła turystów. Część z nich popierała postulaty aktywistów, jednak wielu stawało w obronie fiakrów. Obrońcy tradycji wskazywali, że konie od zawsze towarzyszyły człowiekowi w pracy, a kluczem jest odpowiednia opieka nad nimi, o którą górale dbają. Zwracano również uwagę, że wozy są często jedyną szansą na dotarcie nad popularne jezioro dla osób starszych i z ograniczoną sprawnością ruchową. Spór o obecność koni w Tatrach pozostaje otwarty i regularnie powraca w każdym sezonie turystycznym. 📸 | DIOZ #EtycznaTurystyka #ObrońcyZwierząt #TatrzańskiProtest






