Sędzia Rafał Janiszowski-Downarowicz to ucieleśnienie patologii kasty. Były sędzia wojskowy. Brak mojego adwokata na sali (został powiadomiony tuż przed rozpoczęciem posiedzenia aresztowanego) w ogóle mu nie przeszkadzał. Wrzeszczał na mnie: "pan nie ma obrońcy", "do rzeczy, bo odbiorę panu głos". Wrzucenie mnie do puszki na 3 miesiące zabrało mu kwadrans. Pozwolił mi mówić kilka minut. Miałem wrażenie, że spieszy się tak bardzo, bo obawia się, że mój adwokat jeszcze zdąży dojechać. W uzasadnieniu postanowienia o areszcie Downarowicz napisał, że przebywając na wolności mógłbym tworzyć sobie alibi i wpływać na śledztwo, w którym mam status POKRZYWDZONEGO (!!!) 😉. Napisał też że jestem psychicznie chory, choć nie dysponował opinią sądowo-psychiatryczną (!!!) i że istnieje duże niebezpieczeństwo, że popełnię przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu. UberKasta #Sprawiedliwość #Prawo #KrytykaSystemu