BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Narcyzm

Narcyzm zbiorowy wynika z niskiej samooceny. To poczucie, że inni nas wciąż jako Polaków obrażają i poniżają, najczęściej nie wprost, że nam nie dziękują odpowiednio (choć dziękują), że nie dają nam nagród i orderów (choć dają). Że, krótko mówiąc. nam plują w twarz i że w związku z tym my - aby się bronić - musimy odpowiedzieć pięknym za nadobne. Ten narcyzm zbiorowy to przekonanie, że godność nie polega na spokojnej pewności siebie, ale na ciągłym analizowaniu tego, co o nas powiedziano i interpretowaniu tego w najgorszy możliwy sposób. Naród narcystyczny zbiorowo jest jak ten osiłek w bramie, który ciągle się rozgląda i pyta: „masz jakiś problem?” i któremu najlepiej nie patrzeć w oczy, bo każde spojrzenie interpretuje jako wyzywające albo pogardliwe. To, co zrobił Zełenski, nazywając jednostkę imieniem „bohaterów UPA”, choć niewrażliwe i głęboko błędne, nie osłabiło Polski w relacji do Rosji, nie dało ruskiej propagandzie paliwa, żeby zaatakować polskiego prezydenta. To, co zrobił Nawrocki, odbierając mu order Orła Białego, osłabia Zełeńskiego w czasie wojny z Rosją i napędza ruską propagandę. W efekcie więc szkodzi Polsce. A co mamy w zamian? Miłośnicy Konfederacji powiedzą „dumę”? Dumę z czego? Z tego, że zamiast zatrzymać spiralę nienawiści, rozkręcamy ją? Myślę, że nie o dumę tu chodzi, ale o zimną kalkulację polityczną. Tak jak Bąkiewiczowi zwyczajnie opłaca się wykorzystywać symbole religijne do wzniecania nienawiści, tak Nawrockiemu, który jest moim zdaniem w sercu konfiarzem, politycznie opłaca się wykorzystywać symbole narodowe do rozkręcania tej samej spirali. Po prostu są politycy, którzy żerują na nienawiści, karmią się nią politycznie, nie umieją jednoczyć emocjami pozytywnymi, potrafią tylko jednoczyć ideą Wielkiego Wroga. A jak to się prezydentowi Nawrockiemu i jego mentalnym towarzyszom z Konfederacji układa, że większym dla nas wrogiem jest Ukraina niż Rosja, nie da się żadną racjonalnością wyjaśnić. Chyba tylko taką, że zwiększyć nienawiści do Rosji już się nie da, dlatego w programie politycznym tych panów musi się pojawić inny kandydat, z potencjałem do rozbudzenia odpowiednich negatywnych emocji. I Ukraińcy świetnie się im do tego nadają, bo - jak kiedyś mniejszości żydowskie - są „bliskim obcym”, trochę naszym, ale także nie naszym, więc są pod ręką, więc łatwo o zachowania, po których można zapytać „masz jakiś problem”, a jednocześnie nie chroni ich przynależność do wspólnoty. Ciemne czasy nadchodzą. #Narcyzm #Polska #Nienawiść

Onet.pl 4w

Artykuł analizuje zjawisko narcyzmu w polityce, wskazując, że wielu światowych liderów, takich jak Donald Trump, Władimir Putin, czy Xi Jinping, wykazuje cechy narcystyczne, co zdaje się sprzyjać ich karierom, podczas gdy światowy wskaźnik demokracji i przestrzeganie praw człowieka maleją. #narcyzm #polityka #władza

Od faraonów po Trumpa. Historia świata jako parada narcyzów [OPINIA]