Panie ministrze Kierwiński dziś na konferencji prasowej powiedział pan, że w naszych wpisach naciągamy rzeczywistość, podając jako przykład informację o warunkach mieszkalnych funkcjonariuszy oddelegowanych i służących na granicy. Powiedział pan, że sytuacja miała miejsce kilka lat temu. Panie ministrze, a ile rządzi obecna władza? Pół roku? Przypomnieć panu ministrowi temat warunków pomieszczenia socjalnego z grzybem na suficie gdzie funkcjonariusze straży granicznej spożywają posiłki? Publikacja w 2025 roku i dopiero po naszym wpisie, SG postanowiła coś z tym zrobić. Moglibyśmy podać więcej przykładów. Nie publikujemy często wielu rzeczy o których się dowiadujemy, czasem jednak musimy to robić jeżeli przełożeni nie reagują lub rzecznicy zaczynają malować trawę na zielono. Zamiast zarzucać nam naciąganie rzeczywistości zapraszamy MSWiA do współpracy, naprawdę można by wtedy uniknąć wielu kompromitacji i wstydu, ale czasem publikacja to jedyny sposób by wymusić jakieś działania. Pragnę przypomnieć, że to nasz portal nagłośnił jako pierwszy historię sierżanta Czabrowskiego, bo został sam w tej "bitwie", a nam pan zarzuca naciąganie rzeczywistości? Dziś będziemy publikować historię kolejnego dobrego policjanta, którego komendant chce wyrzucić "dla dobra służby", bo był za długo na zwolnieniach lekarskich, ale nikt nie bierze pod uwagę tego, że te zwolnienia lekarskie były spowodowane wypadkami na służbie. Mam nadzieje, że pochyli się pan na tym policjantem, a nie zarzuci nam kolejny raz manipulacji. #Polska #Bezpieczeństwo #SłużbyPubliczne