2026, a Meissner dalej pisze o sobie "analityk MIL, IT, SCI" i że można mu postawić kawkę. Dramat. 1. Pan Meissner najwyraźniej planuje żyć już bardzo krótko, ponieważ następca ISS jest planowany na lata 30/31. Obecnie faworytem jest firma Vast, która już za parę miesięcy wystrzeli pierwszą prywatną stację kosmiczną Haven-1. Haven-2, w 2031, ma być większa* od ISS. 2. Podbojem kosmosu zajmą się "może wnuki". Najwyraźniej nasz analityk przegapił aktualnie realizowane plany NASA, które zakładają w najbliższych 6-8 latach ponad 70 lądowań na Księżycu. Całkiem niezły podbój kosmosu jak na moje. 3. "NASA nie jest zainteresowana współpracą z ESA" Bzdura, po prostu NASA wycofała się (i bardzo dobrze) z idiotycznego pomysłu stacji Gateway. 4. "oficjalnym programem NASA są małe stacje orbitalne". Kolejna bzdura, do niedawna ten program nie miał nawet finansowania, dopiero teraz trwają prace nad dorzuceniem kasy. Oficjalnym programem NASA jest program IGNITION, czyli seria misji, których finalnym celem jest budowa stałej, zamieszkałej bazy Księżycowej. "chodzi tylko o powtórzenie wypraw Apollo" Dosłownie najgłupsze kłamstwo jakie można napisać. Cele NASA są DOKŁADNIE odwrotne, wprost mówią o tym, że celem NIE JEST POWTÓRZENIE programu Apollo, a załogowa obecność na Księżycu. "dopóki nie powstanie stała i tania platforma transportowa". Ciekaw czy nasz analityk słyszał kiedyś o Falcon 9 i Dragon 2. ESA może zrobić dokładnie gówno bez Amerykanów, żadna europejska rakieta nie jest certyfikowana do wynoszenia kosmonautów, a Europa nie posiada załogowych statków kosmicznych. Całe szczęście w ESA nie pracują idioci jak nasz milusiński i normalnie pracują razem z NASA. Najwyraźniej Pan Meissner przegapił, że włoski astronauta poleci w misji Artemis III. "stacja orbitalna do rozmiarów kompleksu orbitalnego" Zapytałbym o co tu chodzi, ale nie chodzi o nic. MM sobie to po prostu wymyślił. Takich to mamy "analityków", zapraszanych do mediów i głaskanych przed kolegów "z branży". #Kosmos #NASA #ESA









