Aktualnie w dupie mamy dobre relacje z wami. Nasz główny cel, czyli wykrwawienie rosjan, został spełniony. Zyskaliśmy potrzebny nam czas na dozbrojenie. Chcieliśmy czegoś więcej w partnerstwie z wami. Chcieliśmy wam pomóc wejść do UE, abyście za kilkadziesiąt lat mogli być w tym miejscu, gdzie my dziś jesteśmy. Jedyne czego wymagaliśmy to zaprzestanie kultu UPA. Nic więcej. Żadnych praw do metali ziem rzadkich, żadnej kolonizacji gospodarczej. Jeden gest, jedna wycieczka Zelenskiego na cmentarz. Załatwialibyście to w tydzień i mielibyście święty spokój oraz jednego z liderów UE po swojej stronie w akcesji do Unii. To wszystko spieprzyliście, dokładnie jak przez całą waszą historię, bo po raz kolejny wasze ego przysłoniło wam rzeczywistość. Ta rzeczywistość to rozpieprzony kraj, targany przez wszechobecną korupcję, który bez dostaw broni z Zachodu nie wytrzymałby miesiąca, a jego odbudowa bez zachodniej pomocy będzie trwać dziesiątki lat. Dlatego dziś jedyne jak was postrzegamy to wojsko zaporoskie. Gdzieś tam daleko na wschodzie, jadące na naszej kroplówce finansowej, bez większych gestów i bez nadania jakiejkolwiek podmiotowości państwa nam równego. Sami sprowadziliście się do tej roli. I sami, jak to w waszej historii bywa, będziecie drzeć ryja. Trudno, nie nasz cyrk, nie nasze małpy. #Ukraina #RelacjeMiędzynarodowe #Korupcja
