BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#śmiech

Jak się potwierdzą ploty ile głosów było nieważnych i ile zabrakło to się chyba antykonfiarska część internetu zesra ze śmiechu xDDDDDD No i jeszcze prokurator u gaśniczaka ❤️ https://t.co/zusL34zgMn #polityka #społeczeństwo #humor

Maja Chwalińska & Magda Linette, what a duo 🫂 Paweł Kuwik: - Wielkie gratulacje za wiele rzeczy. Po pierwsze, wyeliminowałyście mistrzynie Wimbledonu z tego roku. Po drugie - wiem, że ciężko jest zawsze pozbierać się po przegranych meczach w singlu. Wy się pozbierałyście, jesteście zwycięskie i za to ogromne gratulacje. Maja Chwalińska: - Dziękujemy bardzo. Dla mnie to była wielka przyjemność grać z Magdą. To był nasz pierwszy debel i na pewno nie ostatni. Chyba nie usnę dzisiaj. Bardzo się cieszę. I faktycznie, pokonałyśmy świetne zawodniczki. Przez to jeszcze bardziej się cieszę. Paweł Kuwik: - Co dzisiaj było drogą do sukcesu, tym kluczem? Bo nie jest się łatwo podnieść z takimi zawodniczkami po przegranym tie-breaku w pierwszym secie. Magda Linette: - Myślę, że przede wszystkim nasze tenisy się tak fajnie uzupełniają. Maja gdzieś tam jest w stanie troszkę więcej zrobić na siatce. Myślę, że ja mam troszkę więcej siły z serwisu. Więc fajnie się uzupełniamy. Czegoś tam może minimalnie brakuje, druga to fajnie uzupełnia. Myślę, że to było bardzo fajne i to też sprawiało trudność przeciwniczkom. Paweł Kuwik: - Było bardzo trudno, trudno czy znośnie, żeby się zebrać na ten debel? Tak szczerze. Maja Chwalińska: - Dla mnie było trudno. Miałam już jednak kilka dni, żeby ochłonąć. Magda było bardzo świeżo po swoim meczu, tak że zapytałam się czy żyje dzisiaj (śmiech). Paweł Kuwik: - Żyjesz? Żyjesz (śmiech). Magda Linette: - Żyję. Powiedzmy sobie szczerze, to nie pierwsza moja porażka tutaj (śmiech). Myślę, że to jest najważniejsze, żeby gdzieś tam się zebrać, wyjść i zagrać najlepiej, jak możemy. Wiedziałam, że będę musiała dzisiaj wyjść i naprawdę wznieść się na jakieś wyżyny swojej pewności siebie. Fajnie, że miałam Maję, która jest bardzo spokojna. Ja jestem bardziej emocjonalna, więc myślę, że znowu fajnie się uzupełniałyśmy i myślę, że tego mi było potrzeba. 📸 Eurosport | #USOpen | #zkortu #USOpen #tenis #sport

Iga Świątek w rozmowie z Pawłem Kuwikiem dla Eurosportu po awansie do 3. rundy US Open 🗣️ - Zadanie wykonane. Okoliczności nowe, bo od kilku lat nie grałaś na innych kortach niż te dwa największe. Jak przebiegła adaptacja dzisiaj? - Bez problemu. Zresztą miałam okazję zagrać tu trening. Kort jest przyjemny, nawet cichszy od stadionów, więc bardzo przyjemnie. Na pewno trochę wiatr kręcił, więc to było czasami wymagające, ale myślę, że to samo jest na stadionach. - Parę jakichś błędów w pewnych momentach się dzisiaj wkradło. One były wynikiem czego? - Oj... Każdy z innego powodu. Tenis jest za skomplikowany, żeby jedną rzecz wyłapać. Ale myślę, że faktycznie czasami byłam trochę za daleko od piłki i mogłam trochę bardziej po prostu podejść do piłki - patrząc też na to, że moja przeciwniczka gra trochę wyżej, trochę wolniej niż poprzednia. I też to, co mam na treningach, więc myślę, że tutaj mogłam trochę lepiej się dostosować. - No to teraz pewnie wracasz chyba na te główne korty. Dwa pytania mi tylko pozwolili zadać, więc musimy kończyć. - Sorry. To nie moje zasady (śmiech). 📸 Eurosport | #USOpen | #zkortu #USOpen #IgaSwiatek #tenis

A Romanian shepherd found a Russian drone carrying an explosive device in a field and decided to dismantle it himself. When asked by a journalist, "Aren't you afraid you might die?" he replied with laughter, "Oh, if I die, I die!" Critical thinking is alive in the Carpathians. (translated)

Iga Świątek, Paweł Kuwik i dyskusja o serwisie 😅 Oto co miała do powiedzenia Polka przed kamerami Eurosportu po meczu z Xiyu Wang 🗣️ - Tu jest głośniej podczas meczu tenisowego niż w przerwie między gemami w Paryżu. To też pokazuje, że naprawdę tutaj trzeba zachować koncentrację i Tobie to się udało. - Tak, jak najbardziej. W sumie byłam gotowa na to. Pamiętam jak pierwszy raz grałam na tym korcie, że mnie to zaskoczyło. Zapamiętam to do końca kariery, że tutaj trzeba naprawdę wejść na jeszcze wyższy poziom koncentracji. W sumie ciekawe było to, że przed piłką meczową nagle zapadła cisza. I miałam takie - Jezu, akurat teraz, prawda? (śmiech). No, ale wszyscy czekali na ten koniec. Więc ważne, żeby po prostu zignorować to. - Ta pierwsza runda to chyba takie bardzo fajne przetarcie, wejście w turniej, prawda? - Tak. Na pewno to nie była najłatwiejsza pierwsza runda. Mam wrażenie, że Xiyu ma lepszy tenis niż jej ranking. Faktycznie czasami robi błędy, ale gdy gra solidnie, tak jak przez pierwsze gemy, byłyśmy w takim klinczu, punkt za punkt. Czułam, że jak zagram za lekko albo zbyt asekuracyjnie, to ona to wykorzysta. Ale wiedziałam też, że jak będę po prostu intensywna, to pojawią się z jej strony błędy. I w sumie to się wydarzyło, ale cieszę się, że skupiałam się po prostu na sobie. - A propos solidności, o której wspomniałaś. W tenisie chodzi głównie o to, o czym Ty kiedyś mówiłaś, że serwis jest takim czymś, na co Ty masz realnie wpływ. I to dzisiaj świetnie... nie? - No akurat ja nie powinnam być zawodniczką, która wypowiada się o serwisie (śmiech). - No nie, poczekaj. Ja wiem. Ale dzisiaj te statystyki serwisowe naprawdę robiły robotę. O to chodziło, żeby to swoje podanie utrzymać. I tak dzisiaj było. Byłaś super solidna w serwisie. - Serwis jest po to, żeby wprowadzać piłkę do gry. Więc faktycznie jest ważny, ale ja na pewno właśnie, tak jak mówię, no nie będę zawodniczką, która wygrywa jakby punkty serwisem. Ale dzisiaj faktycznie serwowało mi się super. Często zmieniałam rytm, starałam się serwować z rotacją albo czasami płasko - w środek kara, ale naprawdę szybko. Więc jestem zadowolona. Gdy chciałam przyspieszyć serwis na tych poprzednich turniejach, to nie do końca mi to wychodziło. Ale myślę, że tutaj też piłki inaczej się zachowują w powietrzu i trochę łatwiej jest przyspieszyć. 📸 Eurosport | #USOpen | #zkortu #USOpen #tenis #IgaŚwiątek

@gerardromero : Chciałbym, żebyś potwierdził kibicom, że Barcelona zdecydowała się przyznać Jesusowi numer 19, a nie 9, bo czeka na Juliana – to kolejny gest ze strony Barcelony wobec tego piłkarza @ffpolo : „śmiech” Świetny pomysł i słuszna decyzja Zostawią ten numer dla Juliana jako kolejny gest w jego kierunku… jako przesłanie. Zobaczymy, co wydarzy się w styczniu #Barcelona #numery #kibice

Jeszcze 1-2 miesiące temu byłyby salwy śmiechu, a teraz trzeba pokiwać głową ze zrozumieniem. Spektakularnie zawalone okienko po odejściu Roberta i Ferrana. #transfery #piłkaNożna #FCBarcelona

Włodzimierz Czarzasty do Karola Nawrockiego: „Wolisz, żeby na granicy stali Rosjanie. Putin jest mordercą, Putin jest wrogiem. Nie mówisz o tym, mówisz o tym, że Ukraińcy są źli”. Stary komunista będzie pouczał prezydenta w temacie Rosji. Śmiech na sali. https://t.co/2GyAF0lPRh #Polska #Rosja #Putin

Kiedy kończą się argumenty, zaczyna się polowanie na mimikę. To ostateczny akt merytorycznej kapitulacji. Uderzanie w to, jak ktoś wygląda lub mówi, kiedy brakuje ci wiedzy, żeby odbić piłeczkę to publiczne przyznanie się do intelektualnej bezradności. Jeśli jedyne, co potrafisz wyciągnąć z półtoragodzinnej debaty o miliardach na obronność, to kolaż głupich min, to znaczy, że debata publiczna zwyczajnie Cie przerasta i interesuje Cie jedynie potwierdzanie własnych uprzedzeń. The best of tej debaty: Protekcjonalny falstart Michał Dworczyk, widząc dwie kobiety w studiu, zadeklarował, że jako "polityk konserwatywny" musi wręczyć im "merytoryczny prezent" w postaci wydrukowanego raportu, bo nie do końca wie, jak się zachować. To klasyczny mansplaining i tania próba ustawienia hierarchii na dzień dobry - pokazanie, kto tu przyniósł "wiedzę". Problem w tym, że chwilę później trzeba było zderzyć się z twardymi danymi. Fikasy na własnych minach Kiedy Magdalena Sobkowiak zaczęła rzucać konkretami o mechanizmie SAFE (120 mld zł zakontraktowanych w Polsce, 94% środków zostaje w polskim przemyśle) i rozkładać na czynniki pierwsze warstwy obrony przeciwlotniczej (Pilica, Narew, Wisła, San), zabrakło argumentów. Szczytem komedii był moment, w którym Dworczyk próbował zrównać z ziemią zasadność zakupu wozów minowania Baobab za "miliard trzysta". Chwilę później na wizji wjechał brutalny fact-checking od wydawcy: właściwą umowę na ten sprzęt zawarł rząd PiS w czerwcu 2023 roku. Skrytykować własne, wielomilionowe zakupy sprzętowe i nawet nie zająknąć się przy sprostowaniu - to wymaga specyficznego talentu. Łzy telewidza Apogeum bezradności usłyszeliśmy pod koniec, w telefonie od "Jana z Warszawy". Zero pytań o Tarcze Wschód, drony czy offset. Za to głęboki żal o "śmiechy, wzdychanie, oczy wyniesione" wiceminister i prostackie pytanie, czy nie wolałaby sprzedawać używanych aut. Brawa dla @magdasobkowiak za zachowanie zimnej krwi. Nie jestem pewien czy mnie by się udało. To, co wylało się na X, jest po prostu graficzną kontynuacją telefonu pana Jana. Kiedy oponent wbija cię w ziemię danymi i nie daje sobie wejść na głowę przerywaniem, wycinasz klatki z dziwnymi minami i krzyczysz, że "nie da się jej słuchać". Bańka nie potrafi przetrawić faktu, że kompetentna kobieta nie dała się sprowadzić do roli potakującej paprotki. Klejenie tych kolaży to publiczny, głośny płacz nad własną merytoryczną impotencją. #debaty #polityka #merytoryka

Kelly! 2w

"Nigdy nie będzie drugiej Dolly Parton. Dziękujemy Ci za muzykę, śmiech, miłość oraz za to, że sprawiłaś, że ten świat stał się jaśniejszy, życzliwszy i lepszy niż ten, który zastałaś"

Gwiazdy żegnają Dolly Parton. "Nie mam słów"
www.onet.pl

Młodzieniec z pracy wrócił wczoraj z urlopu. Bułgaria. Siedem dni. Hotel. Basen. Morze. Zdjęcia drinków z parasolkami. Dzisiaj rano siedzi w kuchni i mówi do koleżanki: - Ja już naprawdę nie wiem, jak młody człowiek ma sobie kupić mieszkanie. Przecież ceny kompletnie odjechały. Usłyszałem to z drugiego końca pomieszczenia. Odłożyłem kubek. Są momenty, kiedy człowiek powinien milczeć. I są momenty, kiedy ma obowiązek przekazać młodszemu pokoleniu podstawy edukacji finansowej. Podszedłem. - Michał, a ty przypadkiem nie wróciłeś właśnie z zagranicznych wakacji? - No wróciłem. Skinąłem głową. Wszystko zaczynało się składać. - I teraz mówisz, że nie masz pieniędzy na mieszkanie? Spojrzał na mnie. - Przecież tygodniowe wakacje nie kosztują tyle co mieszkanie. Klasyczny błąd. Patrzenie na cenę. Zamiast na proces. - Michał. Bogactwo to nie przypadek. Bogactwo to suma decyzji. Zapadła cisza. Lubię tę ciszę. To moment, w którym wiedza zaczyna pracować. - Jedna decyzja: wakacje w Bułgarii. Druga decyzja: drink przy basenie. Trzecia: restauracja zamiast gotowania. Wyciągnąłem telefon. - Ile wydałeś? - Trzy tysiące. Zaśmiałem się. Trzy tysiące. Powiedziane tak lekko, jakby chodziło o trzy złote. - No właśnie. Trzy tysiące. - No i? - Gdybyś zamiast tego zainwestował te pieniądze przy średniej stopie zwrotu… - To dalej nie miałbym mieszkania. Zaczynałem rozumieć, dlaczego go nie ma. Brak cierpliwości. Brak myślenia długoterminowego. - Nie chodzi o jedne wakacje, Michał. Chodzi o mentalność. Dzisiaj Bułgaria. Za rok Grecja. Potem może Hiszpania. Człowiek nawet się nie orientuje, kiedy przepala wkład własny na „wspomnienia”. Michał przez chwilę patrzył na mnie. Potem powiedział: - A ty kiedy kupiłeś swoje mieszkanie? Uśmiechnąłem się. Wiedziałem, dokąd zmierza. - W 2012. - I ile kosztowało? - To nie ma znaczenia. - A nie kupili wam go rodzice twojej żony? Cisza. Tym razem trochę inna. Koleżanka przy ekspresie przestała robić kawę. - Pomogli - powiedziałem. - Kupili wam całe mieszkanie. - To jest bardzo uproszczone spojrzenie. - Przecież sam mi mówiłeś, że dostałeś je od teściów na ślub. Westchnąłem. I właśnie dlatego nie lubię rozmawiać o finansach z ludźmi, którzy skupiają się na szczegółach. - Michał, ty cały czas próbujesz znaleźć wymówkę. - Jaką wymówkę? - Zamiast zastanowić się nad własnymi decyzjami, analizujesz strukturę finansowania mojego mieszkania. - Bo dostałeś mieszkanie za darmo. - Nie za darmo. Spojrzał na mnie. - Musiałem się ożenić. Koleżanka przy ekspresie parsknęła śmiechem. Nie wiem dlaczego. Ja mówiłem całkowicie poważnie. Małżeństwo też jest decyzją finansową. Jedną z największych. Niektórzy wybierają partnera, który chce dwa razy w roku lecieć na Bali. Inni wybierają partnerkę, której ojciec ma trzy spółki i siedem mieszkań. Potem jedni mówią o szczęściu. Drudzy o strategii. - Poza tym - kontynuowałem - nawet gdybyśmy dostali to mieszkanie, trzeba było je utrzymać. - Płacisz 820 zł czynszu. - Właśnie. Co miesiąc. - A ja płacę 2800 za wynajem. - I jeszcze jeździsz do Bułgarii. Sam się podłożył. Nie musiałem nawet nic dodawać. Wróciłem do biurka. Ludzie często reagują agresją, kiedy pierwszy raz konfrontują się z prawdą o swoich finansach. Michał dalej uważa, że problemem są ceny mieszkań. Ja uważam, że problemem są decyzje. On wybrał tydzień w Bułgarii. Ja wybrałem córkę człowieka, który miał wolne mieszkanie. #FIRE #finanse #edukacjafinansowa #decisions

Fermin Lopez o nowym numerze: "7 to numer, który zawsze mi się podobał i który nosili wielcy zawodnicy w naszej historii. Ponieważ był wolny, poprosiłem o niego i jestem bardzo szczęśliwy, że go noszę. Trochę mi było smutno, że zostawiam 16, bo miałem do niego szczególny sentyment, ale jestem przekonany, że trafi w dobre ręce… [śmiech]." [@ARAesports] #FerminLopez #numer7 #esports

Chyba im podbiję zasięgi, bo ewidentnie chłopaki nie mogą się przebić. A taki świetny żart nie może się zmarnować! #zasięgi #humor #śmiech

Poziom niekompetencji rządu Tuska jest przerażający. Ja ich do tej pory wyśmiewałem, ale teraz nie powinno być nam do śmiechu. #Polska #Tusk #Rząd

8. młociarka Europy, Aleksandra Śmiech w TVP Sport: "To chyba najszczęśliwszy dzień w mojej karierze. 8. miejsce, mały finał - jestem zadowolona. Chyba adrenalina mnie niesie, w Budapeszcie też w 3. rzucie się poprawiłam. Stypendium da mi większą wolność, większe możliwości - łączę treningi z pracą. Będę walczyć o igrzyska 2028." #sport #kariera #igrzyska2028

Anita Włodarczyk 🇵🇱 czwartą zawodniczką Mistrzostw Europy! Dobry występ Polki i wynik 72.37 całkiem dobrze obrazuje obecne możliwości naszej wielkiej mistrzyni, ale do medalu zabrakło zaledwie pół metra. Podobnie jak na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu była Anita bardzo blisko upragnionego krążka. W najlepszej ósemce mieliśmy też Aleksandrę Śmiech (8. - 69.12) 📸TVP Sport #MistrzostwaEuropy #Lekkoatletyka #Polska

Rzut młotem na półmetku: 🇫🇮 Silja Kosonen 76.28 🇮🇹 Sara Fantini 74.35 🇳🇴 Beatrice Nedberge Llano 72.88 🇵🇱 Anita Włodarczyk 72.37 ... (7.) 🇵🇱 Aleksandra Śmiech 69.07 Znowu na imprezie mistrzowskiej zawiodła liderka zgłoszeń, Finka Krista Tervo (dziś poza wąskim finałem). Dobry trzeci rzut Śmiech wyrzucił z "8" groźną Dunkę Katrine Koch Jacobsen. #Lekkoatletyka #Mistrzostwa #RzutMłotem

Aleksandra Śmiech (w ostatniej kolejce 69.12) ósmą młociarką Europy - świetny debiut w finale tak dużej imprezy! #lekkoatletyka #sport #succes

Anita Włodarczyk poprawia się na 71.81 (jest czwarta po 2 kolejkach, do Norweżki traci 107 cm). Śmiech pali drugą próbę, musi się wyraźnie poprawić w trzecim rzucie, by awansować do wąskiego finału. #Lekkoatletyka #AnitaWłodarczyk #Mistrzostwa

I don't understand these laughs. For a long time, I have believed that we need to go beyond the bubble of Warsaw, to various environments in the regions, and explain why it is important to support Ukraine in the war with Russia. As it turns out, this is not so obvious. (translated)