OSOBA MAJĄCA PROBLEM Z PORUSZANIEM SIĘ ZGŁASZAŁA NIEPRAWIDŁOWO ZAPARKOWANE SAMOCHODY - POLICJA UKARAŁA JĄ KARĄ PÓŁ TYSIĄCA ZŁOTYCH❗️ Pod naszym ostatnim wpisem Jan Kowalski napisał w kontekście karania świadków zgłaszających nieprawidłowe parkowanie za niestawiennictwo na wezwanie na przesłuchanie: „I po co takie brednie piszesz??? Pokaż mi taką wysoką karę od policji […] po ciul rozsiewasz takie brednie? Dla zasięgu i clickbait 🤦” W takim razie pokazujemy jedną z wysokich kar finansowych od Policji (5️⃣0️⃣0️⃣ zł), którą otrzymał za niestawiennictwo na przesłuchaniu mający problem z poruszaniem się świadek, który śmiał zgłosić do gdańskiej Policji nieprawidłowo zaparkowany pojazd, który znajdował się bez uprawnienia na kopercie dla osób niepełnosprawnych. Zgłaszający idąc ulicą zauważył pojazd zajmujący bez karty parkingowej miejsce parkingowe przeznaczone dla osób z niepełnosprawnością. O zauważonej sytuacji powiadomił telefonicznie Policję - poprosił o pomoc, przyjazd patrolu na miejsce. Zgłaszający otrzymał wezwanie do osobistego stawiennictwa w komisariacie celem złożenia zeznań... po 3 miesiącach od zauważenia nieprawidłowo zaparkowanego auta. Niestety świadek wezwanie zgubił i z tego powodu nie stawił się. Dlaczego świadek zgubił wezwanie? Policja w Gdańsku wymyśliła dość osobliwy sposób na oduczenie zgłaszania nieprawidłowego parkowania. Zgłaszający, ponieważ miał problemy z poruszaniem się, zgłaszał źle zaparkowane pojazdy - przede wszystkim te, przez które miał problem z poruszaniem się po mieście. Po każdym wezwaniu patrolu Policji do łamania prawa, jeśli patrol nie zastał źle zaparkowanego auta, Policja po wielu tygodniach, miesiącach wzywała zgłaszającego na przesłuchanie - oczywiste, że zgłaszający nic nie pamiętał po takim czasie, ale musiał każdorazowo poświęcić kilka godzin w środku dnia roboczego i stawić się na komisariat, żeby zeznać, że „nie pamięta”. Zgłaszający dostał takich wezwań na przesłuchania masę - na różne dni i godziny - i starał się na każde stawić, jednak niestety pośród tylu wezwań jedno zgubił. Policja natychmiast wlepiła wysoką karę finansową. Wyobraźcie sobie, że pod oknem Waszego mieszkania każdej nocy odbywa się gruba impreza na ławce - alkohol, głośna muzyka, soczyste przekleństwa, które są rzucane głośno w eter. I, chcąc spać, codziennie wzywacie Policję do tej imprezowni. A… Policja do każdego zgłoszenia oddzielnie wzywa Was na różne dni i godziny, żebyście zeznali, jak wyglądali sprawcy. Musicie sobie w tym celu załatwiać wolne w pracy. A jak pogubicie się w tych terminach to kara 500 zł. Poczulibyście się bezsilni, prawda? Poczulibyście, że Policja próbuje zwalczyć Was, a nie łamiących prawo, prawda? @PolskaPolicja @PomorskaPolicja @MSWiA_GOV_PL @MKierwinski @czeslawmroczek @K_Galecka #Niepełnosprawni #Prawo #Parkowanie

