BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Parkowanie

Podobno istnieją ludzie, którzy są przekonani, że „na wjeździe” można parkować dowolnie, a chodnik magicznie przerywa swój bieg. Niektórzy idą dalej i twierdzą, że zakaz zatrzymywania się „na moim wjeździe” (tak, ten wjazd staje się nagle prywatną własnością) też nie obowiązuje, bo znak dotyczy drogi, a nie wjazdu. Bardzo silne przekonania o autonomii „wjazdu” skutkują takimi właśnie obrazkami. Tymczasem „wjazd” nie jest żadną strefą wyjętą spod prawa. W rozumieniu ustawy jest to zjazd, czyli część drogi publicznej łącząca jezdnię z nieruchomością poza pasem drogowym. To, że jego nawierzchnia i konstrukcja są przystosowane do przejazdu samochodów, nie powoduje, że chodnik w tym miejscu znika. Przeciwnie: przepisy techniczno-budowlane nakazują projektować części drogi przeznaczone dla pieszych z zachowaniem ciągłości tras pieszych. Zjazd przecina więc ciąg pieszy, ale go nie likwiduje i nie tworzy kilku metrów „ziemi niczyjej” do dowolnego parkowania. #parkowanie #przepisy #chodnik

Z niecodziennej wymówki skorzystał kierujący jeepem, aby usprawiedliwić swoje parkowanie na przejściu dla pieszych. Uwaga, cytuję: TAM JEST WODA. Dlatego nie zaparkował bezpośrednio przed przejściem, tylko dokładnie na nim. Jak to tak, wysiadać bezpośrednio w kałużę?! Teraz już wiecie, po co robi się wyniesione przejścia - żeby szlachcie ciżemki nie zamokły, gdy podjeżdżają swoimi wysoko zawieszonymi karocami, ale na pięć minut muszą stać się zwykłymi ludźmi korzystającymi z nóg. #parkowanie #przechodzenie #bezpieczeństwo

Tak wygląda typowa jazda wzdłuż po chodniku, gdy kierowca nie jest niepokojony, nikt nie staje mu na drodze i nie zwraca uwagi. Tym jednym przejazdem stwarza zagrożenie dla kobiety, która sprawdza coś w telefonie, a następnie dla kolejnej spacerującej z psem. Następnie, gdyby na chodniku zamiast słupka znajdował się człowiek, zostałby rozjechany. Później jeszcze cofanie w kierunku chłopca na łyżworolkach i idącego za nim mężczyzny. Metoda "nagraj i i zgłoś, a nie zawracasz ludziom głowę" działa tak, że kierujący będzie nadal miesiącami jeździł w ten sposób. Nie będzie wiedział, jak niewiele brakowało, żeby komuś zrobił krzywdę. Takich kierowców są w Polsce tysiące. Takich miejsc również. Wyslałem do zarządcy nieruchomości prośbę o odseparowanie obszaru przeznaczonego dla samochodów od publicznego chodnika. Jeśli to nie poskutkuje, będziemy działać w tym miejscu, aby zmienić te szkodliwe przyzwyczajenia, gdzie każda przestrzeń "parkingowa" usprawiedliwia możliwość dojechania chodnikiem. Jak powstają takie miejsca? Deweloper buduje osiedle i wymyśla, że taka przestrzeń będzie świetnym parkingiem. Następnie zarządca drogi, w tym przypadku dzielnica Mokotów, montuje słupki, aby ochronić chodniki przed zastawianiem i nielegalnym parkowaniem. I wtedy wkraczają do akcji wspomniane przyzwyczajenia: skoro jest parking, to jakoś TRZEBA wjechać. Otóż nie, nie trzeba. Jest to niezgodne z przepisami i wyjątkowo niebezpieczne. Niestety, swoją cegiełkę dołożył ustawodawca, który zakazał jedynie jazdy wzdłuż po drodze dla pieszych. Uważam, że art. 26 ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym należy zmienić tak, aby brzmiał w następujący sposób: "kierującemu pojazdem zabrania się jazdy po drodze dla pieszych oraz przejeżdżania przez nią za wyjątkiem korzystania ze zjazdu w rozumieniu ustawy o drogach publicznych". Obecnie powszechne jest wyznaczanie miejsc postojowych na prywatnym terenie prostopadle do ściany budynku, a wjechanie w te miejsca wymaga przejechania w poprzek przez chodnik. Jest to po prostu głupie i niebezpieczne. #Bezpieczeństwo #RuchDrogowy #Chodnik

Patrzcie na ten „wypadek” kilka dni temu w Gdańsku. Przecież to wygląda jak celowe parkowanie na torach. Kierowcą był jakiś „Bośniak”. Co się dzieje na polskich przejazdach kolejowych? https://t.co/ShNQZBDKZa #Gdańsk #Bezpieczeństwo #TransportKolejowy

Patoparkowanie i jeżdżenie po chodnikach na ul. Wiertniczej to nie tylko rodzice odwożący dzieci do placówek. Problem był ogromny, a służby przez lata nie wykazywały chęci do zaprowadzenia porządku. Dlatego @ZDM_Warszawa wdrożył zmiany na innych odcinkach Wiertniczej i zlecił instalację kolejnych dziesiątek słupków. Każde z tych miejsc mogliście oglądać wcześniej w moich filmach. To smutne, że kierowcy nie stosują się do przepisów, a policja i straż miejska nie chcą ich z tego rozliczać, więc konieczne są tak duże i szpetne inwestycje. I to w miejscu, gdzie nie ma żadnego problemu z legalnym parkowaniem. Cieszy natomiast fakt, że bezpieczeństwo pieszych zostało w końcu zapewnione. Dziękuję. #Warszawa #Bezpieczeństwo #Transport

🚁 | Policyjny śmigłowiec patrolował okolice łódzkich szkół Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego łódzka policja ruszyła z akcją „Bezpieczna droga do szkoły”. Funkcjonariusze Zespołu SPEED, wspierani z powietrza przez policyjny śmigłowiec, monitorowali ruch w rejonie placówek oświatowych. W ciągu kilku godzin ujawniono 17 wykroczeń – m. in. nieustąpienie pierwszeństwa pieszym, wyprzedzanie przed przejściem oraz nieprawidłowe parkowanie. 📸 | Łódzka policja #BezpiecznaDrogaDoSzkoły #Policja #Łódź

Konfitura Aug 28

Jak mało kto rozumiem problem braku informacji o limicie prędkości przy OPP. Wjeżdżasz na drogę ekspresową, mijasz niebieski znak z samochodzikiem, ale nie wiesz, jaki tu obowiązuje limit. Albo jedziesz poza obszarem zabudowanym. Skąd masz wiedzieć, ile można jechać? Ja również pragnę wyjść naprzeciw oczekiwaniom kierowców. Postuluję o wprowadzenie dwóch nowych znaków. Wyobraźmy sobie kierowcę, który chce gdzieś zaparkować. Widzi mnóstwo samochodów. Niektóre na chodnikach, niektóre na trawnikach. Ale czy naprawdę można tu parkować? On tego nie wie, nie widział znaków. Jest to po prostu poza sferą jego zainteresowań. A jednak chciałby zostawić tu samochód. W miejscu, gdzie występuje duże natężenie nieprawidłowego parkowania i tak już po prostu jest, stawiamy znak NNP, czyli „Nikomu nie przeszkadza”. Jeśli wielu kierowców tutaj parkuje i stan rzeczy się nie zmienia, to pozostawienie tu samochodu najpewniej jest w porządku. Tak zdroworozsądkowo, niezależnie od obowiązujących przepisów. Ale wyobraźmy sobie, że parkowanie w danym miejscu jest ewidentnie niewłaściwe. Że komuś może przeszkadzać. I że kierowca wie, że tak nie wolno, ale gdzieś musi. Czy coś za to grozi? Nie wiadomo! I w takim miejscu, gdzie nieprawidłowe parkowanie nie wiąże się z zadnymi konsekwencjami, stawiamy znak SBS - „Strefa bez służb”. Potrzebujemy prostych rozwiązań dla osób, które od zawsze marzyły o własnym samochodzie i prawie jazdy, ale nie do końca chcą analizować wszystkie przepisy, tak bardzo często nielogiczne (na przykład zakaz zatrzymywania się, który niby zabrania również postoju, ale wujek mówi, że zatrzymać to się można przed przejściem, jak ktoś ci wtargnie, a parkowanie to coś innego). Działamy! #przepisy #parkowanie #bezpieczeństwo

Konfitura Aug 21

Nie uznawaj znaków, nie ufaj rozporządzeniom i wymyślaj własne przepisy - to doskonały przepis na parkowanie wszędzie! Silne przekonanie o własnej nieomylności zbudowane na bezkarności i braku konsekwencji. W najbliższą niedzielę na moim kanale YouTube. https://t.co/RYqwQFKAm0 #parkowanie #samochody #YouTube

Konfitura Aug 20

Kolejny przejaw dyskryminacji kierowców chcących zaparkować pod samym ogrodzeniem Parku Wodnego Moczydło! Miasto nie daje już żadnej alternatywy oprócz metra, autobusów i parkowania po drugiej stronie ulicy 300 metrów stąd. Nie da się przejść obojętnie obok tej prowokacyjnej symboliki - do niedawna drewniane paliki służyły do walki z wampirami, a teraz Warszawa pozbywa się z ich pomocą kierowców. Kiedy to się skończy?! #Warszawa #Dyskryminacja #Parkowanie

OSOBA MAJĄCA PROBLEM Z PORUSZANIEM SIĘ ZGŁASZAŁA NIEPRAWIDŁOWO ZAPARKOWANE SAMOCHODY - POLICJA UKARAŁA JĄ KARĄ PÓŁ TYSIĄCA ZŁOTYCH❗️ Pod naszym ostatnim wpisem Jan Kowalski napisał w kontekście karania świadków zgłaszających nieprawidłowe parkowanie za niestawiennictwo na wezwanie na przesłuchanie: „I po co takie brednie piszesz??? Pokaż mi taką wysoką karę od policji […] po ciul rozsiewasz takie brednie? Dla zasięgu i clickbait 🤦” W takim razie pokazujemy jedną z wysokich kar finansowych od Policji (5️⃣0️⃣0️⃣ zł), którą otrzymał za niestawiennictwo na przesłuchaniu mający problem z poruszaniem się świadek, który śmiał zgłosić do gdańskiej Policji nieprawidłowo zaparkowany pojazd, który znajdował się bez uprawnienia na kopercie dla osób niepełnosprawnych. Zgłaszający idąc ulicą zauważył pojazd zajmujący bez karty parkingowej miejsce parkingowe przeznaczone dla osób z niepełnosprawnością. O zauważonej sytuacji powiadomił telefonicznie Policję - poprosił o pomoc, przyjazd patrolu na miejsce. Zgłaszający otrzymał wezwanie do osobistego stawiennictwa w komisariacie celem złożenia zeznań... po 3 miesiącach od zauważenia nieprawidłowo zaparkowanego auta. Niestety świadek wezwanie zgubił i z tego powodu nie stawił się. Dlaczego świadek zgubił wezwanie? Policja w Gdańsku wymyśliła dość osobliwy sposób na oduczenie zgłaszania nieprawidłowego parkowania. Zgłaszający, ponieważ miał problemy z poruszaniem się, zgłaszał źle zaparkowane pojazdy - przede wszystkim te, przez które miał problem z poruszaniem się po mieście. Po każdym wezwaniu patrolu Policji do łamania prawa, jeśli patrol nie zastał źle zaparkowanego auta, Policja po wielu tygodniach, miesiącach wzywała zgłaszającego na przesłuchanie - oczywiste, że zgłaszający nic nie pamiętał po takim czasie, ale musiał każdorazowo poświęcić kilka godzin w środku dnia roboczego i stawić się na komisariat, żeby zeznać, że „nie pamięta”. Zgłaszający dostał takich wezwań na przesłuchania masę - na różne dni i godziny - i starał się na każde stawić, jednak niestety pośród tylu wezwań jedno zgubił. Policja natychmiast wlepiła wysoką karę finansową. Wyobraźcie sobie, że pod oknem Waszego mieszkania każdej nocy odbywa się gruba impreza na ławce - alkohol, głośna muzyka, soczyste przekleństwa, które są rzucane głośno w eter. I, chcąc spać, codziennie wzywacie Policję do tej imprezowni. A… Policja do każdego zgłoszenia oddzielnie wzywa Was na różne dni i godziny, żebyście zeznali, jak wyglądali sprawcy. Musicie sobie w tym celu załatwiać wolne w pracy. A jak pogubicie się w tych terminach to kara 500 zł. Poczulibyście się bezsilni, prawda? Poczulibyście, że Policja próbuje zwalczyć Was, a nie łamiących prawo, prawda? @PolskaPolicja @PomorskaPolicja @MSWiA_GOV_PL @MKierwinski @czeslawmroczek @K_Galecka #Niepełnosprawni #Prawo #Parkowanie

C

Widzieliście wczoraj fotkę ze słowackich Tatr z dziesiątkami nieprawidłowo zaparkowanych polskich aut z założonymi blokadami? Mechanizm jest zawsze taki sam - ktoś stanął tak pierwszy i szybko znalazł naśladowców, ale to on pokazał sposób. Jak Braun. To on ośmielił najgorszy element społeczeństwa do afirmacji braku zasad, on pokazał, że można, że nic złego im nie grozi. Bo nasze państwo nie ma takich blokad. Dzień dobry Wataho. #Tatry #Parkowanie #Polska

rmf24.pl Jul 31

Ambasada Polski we Włoszech ostrzega turystów o rosnącej liczbie kradzieży samochodów i kamperów, zalecając ochronę dokumentów, unikanie zostawiania bagażu na widoku oraz parkowanie w strzeżonych miejscach. #kradzieżsamochodu #bezpieczeństwo #turystyka

Ambasada Polski we Włoszech ostrzega. „Szczególnie chroń te dokumenty”
Konfitura Jul 31

Akcja z plakatami zachęciła do powrotu pod łódzką giełdę. Po co? Żeby przypomnieć, że służby nadal nie działają w tym miejscu, kierowcy nadal jeżdżą po chodnikach, a miejsc do parkowania nadal jest mnóstwo. W najbliższą niedzielę na moim kanale YouTube. https://t.co/zvyWwGq0hL #Łódź #Giełda #Parkowanie

Nielegalne parkowanie? Czas z tym skończyć! 🛑 Porozmawiajmy szczerze 👇 Nielegalne parkowanie to nie jest „drobna niedogodność”. Zastawione chodniki, zablokowane ścieżki rowerowe czy auta zasłaniające widoczność tuż przed przejściami to realne zagrożenie. Wypychają one pieszych https://t.co/r86j7ZKqcH #NielegalneParkowanie #BezpieczeństwoDrogowe #OchronaPieszych

Konfitura Jul 27

Przepiękny tryptyk: kierujący zdecydował się zaparkować na zakazie oraz tak głęboko, że uniemożliwiał wygodne przejście chodnikiem. Może i łatwo było mu wyjąć dzięki temu rzeczy z bagażnika, ale zdecydowanie trudniej będzie coś do niego schować - samochód trzeba będzie bowiem odebrać z parkingu ładny kawałek stąd. Konsekwencje adekwatne do czynu. #parkowanie #przepisy #korki

Konfitura Jul 26

Podczas wczorajszego pikniku zorganizowanego z okazji Święta Policji (Park Agrykola, Warszawa) mogliśmy obserwować kolejny rok z rzędu popis służb w kontekście wybiórczego stosowania przepisów. Każdy mieszkaniec mógł się przekonać o wyższości funkcjonariuszy ponad zwykłymi obywatelami. Przejażdżki prywatnymi samochodami i motocyklami po parkowych alejkach między pieszymi, blokowanie przejazdu, parkowanie w środku parku, niszczenie zieleni, brak zmian w organizacji ruchu, a nawet rozstawienie stoiska na środku normalnie funkcjonującej drogi dla rowerów. Dumnie brzmiące tabliczki „International Police Association” na pojazdach rozjeżdżających park pozwolą wam w przyszłości poprawnie identyfikować ludzi, którzy po prostu uważają się za lepszych. #Policja #Warszawa #ŚwiętoPolicji

Konfitura Jul 24

Ja głupi myślałem, że tutaj policja zatrzymała się w związku z parkowaniem ograniczającym widoczność na przejście z "agatką". A oni sprawdzali, czy lokalsi na pewno mają zamkniętą butelkę z piwem. To są te priorytety. PS. Warto zwrócić uwagę również na późniejszy "obowiązek jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni" w wykonaniu radiowozu. Chyba jakiś rowerzysta siedział za kierownicą 😎 #policja #bezpieczeństwo #przepisy

Konfitura Jul 24

Niektórzy kierowcy chyba lubią parkować na trawie, czekać w kolejce, utrudniać ruch, a potem się denerwować, mimo że 400 metrów dalej czekają na nich zawsze puste miejsca postojowe. W te największe upały postanowiłem pomóc właśnie kierowcom, znajdując im właściwe miejsca do zaparkowania. W najbliższą niedzielę na moim kanale YouTube. #Parkowanie #Samochody #YouTube

poznan_moment Jul 14

SOR w Szpitalu Klinicznym zrobił stawkę za parkowanie jak dla lekarzy milionerów (20zl za h) a pacjenci muszą pożyczać pieniądze aby zezwolono im opuścić parking xDdd https://t.co/jmNRNmw0fh #parkowanie #zdrowie #szpital

Mieszkaniec Łomży sam skosił trawę pod blokiem. Zamiast podziękowania – mandaty od straży i policji Na jednym z łomżyńskich osiedli mieszkańcy od lat skarżą się na zaniedbane trawniki i podnoszone przez spółdzielnię opłaty za „utrzymanie terenu”. Pan Marcin Grodzki postanowił w końcu wziąć sprawy w swoje ręce.Zabrał własny sprzęt, skosił trawę i posprzątał teren wokół bloku. W odpowiedzi spółdzielnia wezwała straż miejską i policję, zarzucając mu: -nielegalny wjazd autem z przyczepką na chodnik, -parkowanie na terenie zielonym, -rzekome niszczenie mienia. Efekt interwencji: Straż Miejska nałożyła mandat 100 zł za parkowanie na trawniku. Policja groziła mandatem 1500 zł + 8 punktów karnych za przejazd chodnikiem, ostatecznie jednak odstąpiła od kary. W rozmowie z portalem myLomza. pl pan Marcin podkreślił: „Jeżeli jest problem z samochodem, bo wjechałem – oczywiście biorę na klatę. Ale niszczeniem mienia wspólnego jest niedbanie o trawniki i chodniki od lat, za co spółdzielnia bierze od nas pieniądze. Robię to za darmo, nie staram się o żaden kontrakt.” Inni lokatorzy też otwarcie krytykują spółdzielnię za chroniczne zaniedbania terenu zielonego. Historia obiegła lokalne media i pokazuje frustrację wielu mieszkańców blokowisk – płacą coraz więcej, a efektów prac prawie nie widać. #Łomża #Vladko #Zieleń