A drone was found on the beach in Rusinowo near Jarosławiec, which is being secured by the Military Gendarmerie, and experts are heading to the site to assess any potential chemical or explosive threat, as it is suspected to be a Russian Gerbera-type design. (translated)
Panie Święczkowski @TK_GOV_PL tu pojawia się problem znacznie poważniejszy niż sama Pańska ocena działań Ministra Sprawiedliwości. Występując publicznie jako Prezes Trybunału Konstytucyjnego, stwierdza Pan już teraz, że działania jednej strony konfliktu były bezprawne i stanowiły przestępstwo. To nie jest neutralna informacja o stanowisku TK. To jest publiczne przesądzenie oceny prawnej konkretnego sporu. Tymczasem art. 39 ust. 2 pkt 2 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK przewiduje wyłączenie sędziego, gdy istnieją okoliczności mogące wywołać wątpliwości co do jego bezstronności 🤷♂️ Jak więc sędzia, który poza salą rozpraw publicznie ogłasza już bezprawność, a nawet przestępczy charakter działania jednej strony, miałby następnie zachować pozór bezstronności w sprawie dotyczącej tego samego konfliktu? I jeszcze jedno, stwierdzenie, że ktoś dopuścił się przestępstwa, nie jest figurą retoryczną. Proszę więc wskazać konkretny typ czynu zabronionego, znamiona, które według pana zostały zrealizowane, i podstawę, na której jako Prezes TK publicznie przesądza Pan odpowiedzialność karną. Bo w mojej ocenie, sędzia konstytucyjny nie powinien najpierw wydawać publicznego werdyktu, a dopiero później zastanawiać się nad swoją bezstronnością. #TrybunałKonstytucyjny #Sprawiedliwość #Bezstronność
➡️ Dariusz Joński i Michał Szczerba z KO zapowiadali, że PFN zostanie zlikwidowana jako „przechowalnia” dla ludzi związanych z PiS. ➡️ Po wyborach w fundacji zmienił się zarząd, ale organizacja nie została zamknięta. W 2026 r. nadal otrzymuje pieniądze i podejmuje kolejne zobowiązania. ➡️ Niektóre państwowe spółki odmówiły dalszych wpłat. Enea żąda w sądzie zwrotu 35 mln zł, a Grupa Azoty zawiadomiła prokuraturę. ➡️ PFN wsparła ostatnio raport fundacji kierowanej przez prof. Barbarę Mróz-Gorgoń, do niedawna (i przez chwilę) pełnomocniczki rządu ds. promocji Polski. Sama PFN przyznała później, że nie przeprowadziła naukowej oceny tej publikacji. #PFN #Polska #wybory
❗️ Politycy KO nazywali Polską Fundację Narodową przechowalnią dla ludzi PiS i zapowiadali jej likwidację. Jednak po niemal trzech latach rządów obecnej koalicji fundacja nadal działa, realizuje kolejne projekty, zatrudnia pracowników i otrzymuje pieniądze od spółek kontrolowanych przez państwo. Z naszych ustaleń wynika, że od początku 2024 r. dostała od fundatorów 77,5 mln zł. 1️⃣ Dariusz Joński i Michał Szczerba z KO zapowiadali, że PFN zostanie zlikwidowana jako „przechowalnia” dla ludzi związanych z PiS. 2️⃣ Po wyborach w fundacji zmienił się zarząd, ale organizacja nie została zamknięta. W 2026 r. nadal otrzymuje pieniądze i podejmuje kolejne zobowiązania. 3️⃣ Niektóre państwowe spółki odmówiły dalszych wpłat. Enea żąda w sądzie zwrotu 35 mln zł, a Grupa Azoty zawiadomiła prokuraturę. 4️⃣ PFN wsparła ostatnio raport fundacji kierowanej przez prof. Barbarę Mróz-Gorgoń, do niedawna (i przez chwilę) pełnomocniczki rządu ds. promocji Polski. Sama PFN przyznała później, że nie przeprowadziła naukowej oceny tej publikacji. Zapraszamy z @p_figurski. #PolskaFundacjaNarodowa #Polityka #KO
Nie do wiary co się dzieje z Kopalnią Soli w Kłodawie❗ Platformerska władza doprowadziła do katastrofy finansowej i teraz chcą składować tam... tony niebezpiecznych odpadów❗ 🤯 Proszę o UDOSTĘPNIANIE, bo to wygląda na celowe niszczenie bardzo ważnego polskiego zakładu! Mówimy o największej kopalni soli w kraju, która jest jednym z największych pracodawców w regionie, słynie z wydobywania jednej z najczystszych na świecie soli, a w dodatku stanowi popularne miejsce dla turystów. Mimo to władze kopalni wpadły na "genialny" pomysł, by rocznie składować tam docelowo nawet 150 tysięcy ton niebezpiecznych odpadów, np. rtęć, ołów, czy azbest. To są ogromne ilości, ale prezes kopalni twierdzi, że nie stanowiłoby to żadnego zagrożenia i problemu dla wydobycia 🙃 Przecież to jest jakiś ponury żart. Jak to tłumaczą władze kopalni? Ano tak, że muszą poprawić sytuację finansową państwowej spółki. Nie mówią tylko, że jeszcze w 2023 roku zysk netto wynosił ponad 29 milionów złotych, a po zmianie władzy mamy w 2025 roku STRATĘ ponad 25 milionów! Platformerska banda doprowadziła do katastrofy finansowej i teraz kombinują. Burmistrz Kłodawy obawia się, że do miasta będą zwożone odpady także z innych państw, w tym z Niemiec. O to chodzi? Na pomysł zrobienia giga śmietniku w takim miejscu mógł wpaść tylko idiota, albo sabotażysta, bo to jest działanie na szkodę kopalni. W oczywisty sposób zagrażałoby to bezpieczeństwu pracowników i mieszkańców oraz uderzałoby w renomę wydobywanej soli. Cała ta sprawa wzbudziła ogromne emocje i sprzeciw lokalnej społeczności. Presja społeczna była na tyle duża, że dosłownie kilka godzin temu władze kopalni ogłosiły, że "poważnie traktują zasygnalizowany niepokój społeczny" i zwrócą się do Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie o przeprowadzenie niezależnej zewnętrznej oceny naukowej projektu. Nie wyobrażam sobie, by opinia tych instytucji była tutaj inna niż negatywna. Zamierzam monitorować tę sprawę, bo albo mamy do czynienia z wybitnie głupim i szkodliwym pomysłem, albo z próbą celowego "uwalenia" bardzo ważnego dla regionu, polskiego zakładu. 🇵🇱 za Ewa Zajączkowska #KopalniaSoli #Kłodawa #OchronaŚrodowiska
Estonian Defense Minister Martin Herem warns that Russia may attack Estonia within the next year, which has been met with criticism from experts and military personnel, and has also sparked debate about the assessment of the country's security threat. (translated)
@TVP , czy wyście już zupełnie na głowę upadli?! W „Pytaniu na śniadanie” urządziliście blisko dziesięciominutowy festiwal kpin z rodziców, szkoły i społecznego zaangażowania. „Szkolny koszmar rodziców”. „Możesz zostać skarbnikiem zaocznie”. „Nie wyjdziemy z sali, dopóki nie wybierzemy trójki klasowej”. Serio? Telewizja publiczna? To nie były niewinne żarty. To były przygotowane przez redakcję paski. Świadomy przekaz. Szczucie rodziców na szkołę i zniechęcanie ich do korzystania z własnych praw. Na antenie padło: ❌ „Przepisy żadne tego nie regulują”. Kłamstwo. Wybory i kompetencje rady rodziców regulują art. 83 i 84 Prawa oświatowego. ❌ „Decyduje regulamin szkoły”. Nieprawda. Szczegółowy tryb wyborów określa regulamin uchwalany przez samą radę rodziców. ❌ Nieobecny rodzic może zostać wybrany „z automatu”. Nieprawda. Nie ma żadnego automatycznego powołania. ❌ Skarbnik „musi dokładać z własnej kieszeni”. Kłamstwo. Składki rady rodziców są dobrowolne. Nikt nie ma obowiązku finansować jej działalności z własnych pieniędzy. ❌ Do pracy w radzie potrzebne jest doświadczenie w biznesie albo administracji. Bzdura. Nie ma takich wymagań. Zamiast rzetelnej informacji pokazaliście rodzicom, jak uciekać z zebrania, gdzie usiąść, żeby nie zostać zauważonym, jak unikać kontaktu wzrokowego i jaką wymówkę przygotować. To był humorystyczny instruktaż niebrania odpowiedzialności. W chwili, gdy w całej Polsce odbywają się pierwsze zebrania i wybory przedstawicieli rodziców, telewizja publiczna zrobiła z aktywności obywatelskiej karę, pułapkę i powód do wstydu. Wstyd, TVP. Naprawdę wstyd. Zgłoszę tę audycję do Rady Programowej TVP, Komisji Etyki TVP oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Zażądam zbadania programu, oceny odpowiedzialności redakcji, sprostowania nieprawdziwych informacji i wyemitowania rzetelnego materiału o prawach rodziców. Nie pozwolę szczuć rodziców na szkołę. Nie pozwolę zniechęcać rodziców do współpracy ze szkołą. Nie pozwolę, aby telewizja publiczna podawała kłamstwa i dezinformację jako poranną rozrywkę. Puste krzesło nie wypowie się. Telewizja publiczna nie powinna namawiać rodziców, żeby pozostawili je puste. #walczsercem #szkoła #rodzice #TVP #RadaRodziców #rodzice #szkoła #TVP
Kierwiński nie gryzł się w język. Szef MSWiA wczoraj w Polsat News rozjechał Zbigniewa Boguckiego, szefa Kancelarii Prezydenta, w sprawie wyboru Macieja Berka do TK. „Ja rozumiem, że w PiS-ie jest taka kultura prawna, że im się wydaje, że Kaczyński, Ziobro, w ogóle cała ta krypto-prawica, że to oni decydują, co jest zgodne z prawem, a co nie. Te czasy się skończyły.” I dalej, już bezpośrednio do prezydenckiego współpracownika: „Sejm z pełną świadomością głosował nad tą kandydaturą i wybrał go na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. I pan Bogucki swoje oceny może wygłaszać u siebie w domu, przy obiedzie i do swojej małżonki, a jest urzędnikiem państwowym i ma przestrzegać prawa. I do tego go wzywam.” Do tego dochodzą plotki o możliwej interwencji policji w TK. Kierwiński nie zostawił złudzeń:„Jeżeli tam będzie łamane prawo, to zawsze policja będzie reagować. Tak było w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Tam po prostu było łamane prawo i policja zareagowała i będzie zawsze reagować. To mogę zagwarantować. Niezależnie od płaczów, lamentów, krzyków.” Pałac pisze pisma. Minister odpowiada cytatami, które będą krążyć przez weekend. Spór o TK właśnie wszedł na wyższy poziom. #TrybunałKonstytucyjny #MSWiA #Polska
The intelligence agency MI6 has been awarded the title of the most powerful intelligence agency in Europe, according to an evaluation by 60 intelligence experts from 25 countries, as highlighted by former officials of the agency and a report from the French magazine L'Express. (translated)
A w którym przepisie Traktatów europejskich TSUE ma prawo do oceny statusu sędziów polskiego sądu konstytucyjnego czy sposobu wyboru Prezesa Trybunału Konstytucyjnego? Może Pan przypomni w jaki sposób są powoływani sędziowie TSUE i że sporo z nich rekrutuje się z byłych ministrów euroentuzjastycznych rządów państw członkowskich? Czy to nie pasuje do narracji? #TSUE #sędziowie #prawo
Panie @BoguckiZbigniew, zostawmy konie, rzymskich cesarzy i kierowców, bo rozmawiamy o kompetencjach konstytucyjnego organu państwa. Napisał Pan, że uprawnienie Prezydenta do badania tej sprawy "wynika wprost z Konstytucji". To proszę wskazać, z którego przepisu. Bo ja widzę coś dokładnie odwrotnego. Art. 7 Konstytucji: "Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa". Czyli kompetencji Prezydenta nie można domniemywać tylko dlatego, że określone działanie uważa Pan za rozsądne albo potrzebne. Art. 126 ust. 2 rzeczywiście stanowi, że Prezydent czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji. Ale już art. 126 ust. 3 mówi: "Prezydent Rzeczypospolitej wykonuje swoje zadania w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach". To jest dość istotna część tego samego przepisu, o której jakoś Pan nie wspomina. "Strażnik Konstytucji" nie jest więc organem wyposażonym w generalną kompetencję do kontrolowania wszystkiego, co zrobi Sejm. Art. 8 ust. 1 i 2 stanowi, że Konstytucja jest najwyższym prawem RP, a jej przepisy stosuje się bezpośrednio. Owszem. Tyle że bezpośrednie stosowanie Konstytucji oznacza również bezpośrednie stosowanie art. 7, art. 126 ust. 3 oraz art. 194 ust. 1, a nie wybieranie z niej jednego zdania o strażniku i budowanie na nim kompetencji, której pozostałe przepisy nie przewidują. Art. 194 ust. 1 jest natomiast bardzo prosty: sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm. Nie Sejm pod warunkiem późniejszego zatwierdzenia przez Prezydenta. Nie Sejm, a następnie Kancelaria Prezydenta przeprowadza własne postępowanie kwalifikacyjne. Nie Sejm i Prezydent wspólnie. S E J M. Pański przykład z koniem czy innymi zwierzętami niczego tutaj nie zmienia, ponieważ ten sam art. 194 ust. 1 określa również materialne kryterium wyboru osoby "wyróżniającej się wiedzą prawniczą". Spór nie dotyczy więc tego, czy istnieją kryteria wyboru. Dotyczy tego, KTO jest konstytucyjnie uprawniony do ich stosowania w procedurze wyboru. I tutaj dochodzimy do K 34/15. Trybunał stwierdził wprost, że Prezydent nie ma kompetencji do samodzielnej oceny ani podstaw prawnych wyboru dokonanego przez Sejm, ani prawidłowości zastosowanej procedury. Co więcej, Trybunał ten wskazał dokładnie, jaki skutek miałoby przyjecie pańskiej koncepcji: oznaczałoby to działanie bez podstawy prawnej, naruszenie zasady legalizmu z art. 7 Konstytucji oraz naruszenie art. 126 ust. 3 Konstytucji - to raczej "łamacz" Konstytucji a nie strażnik. TK stwierdził również, że Konstytucja nie przewiduje możliwości odmowy przyjęcia ślubowania, a obowiązek jego odebrania powinien zostać wykonany niezwłocznie. Więc ponawiam pytanie: gdzie jest ta norma, która według Pana "wprost wynika z Konstytucji"? Art. 7 jej nie daje. Art. 8 jej nie daje. Art. 126 ust. 2 nie może być czytany w oderwaniu od ust. 3. Art. 194 ust. 1 kompetencję wyboru przyznaje Sejmowi. A TK w K 34/15 wprost odrzucił możliwość przekształcenia odebrania ślubowania w dodatkowy etap kontroli wyboru dokonanego przez Sejm. Nie wystarczy więc powtarzać, że Prezydent jest strażnikiem Konstytucji. Prezydent nie jest Trybunałem nad Sejmem. Nie jest także organem zatwierdzającym wybór sędziego TK. Nie posiada konstytucyjnego weta personalnego wobec tego wyboru. I przede wszystkim nie może z ogólnego zadania określonego w art. 126 ust. 2 wyprowadzić sobie kompetencji, której Konstytucja mu nie przyznała. Bo właśnie temu służy art. 7. Władza publiczna nie działa według zasady: czego Konstytucja mi nie zabrania, to wolno. Działa wtedy i tylko w takim zakresie, w jakim prawo daje jej kompetencję. To jest właśnie legalizm. A nie "minimum zdrowego rozsądku", którego jednak brakuje. #konstytucja #prawo #prezydent
Panie @wkolarski, mam wrażenie, że próbuje Pan odsunąć uwagę od tej sprawy, która jest dla Kancelarii Prezydenta najbardziej niewygodna. Pisze Pan, że przez dwa lata służby podległe Premierowi nie zrobiły nic w sprawie środowiska kryptowalut. To jest poważne twierdzenie, więc proszę wskazać konkretnie: które służby, w jakich sprawach, jakie informacje posiadały, od kiedy je posiadały i jakich czynności miały zaniechać. Bez tego nie mamy do czynienia z ustaleniem faktu, tylko z politycznym gdybaniem. I nawet gdyby przyjąć, że określone zaniechania rzeczywiście miały miejsce, nadal nie odpowiada to na pytania dotyczące relacji środowiska krypto z politykami prawej strony, w tym z osobami związanymi z otoczeniem pana Nawrockiego, kolejnych wet pana Nawrockiego wobec regulacji tego rynku ani późniejszej próby przedstawienia własnego projektu ustawy jako właściwego rozwiązania. Jedno nie wyłącza drugiego. Można badać działania służb i jednocześnie pytać, kto zabiegał o określone rozwiązania legislacyjne, z kim je konsultowano, kto miał dostęp do polityków i w jaki sposób określone postulaty trafiały później do projektów ustaw. Dla mnie jeszcze poważniejszy jest fragment dotyczący sędziego Macieja Berka. Informuje Pan, że Kancelaria prowadzi jakąś analizę stanu faktycznego, czy osoba wybrana przez Sejm na sędziego TK "spełnia kryteria, by pełnić tak ważną funkcję". Na jakiej podstawie prawnej? Konstytucja stanowi, że sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm - to zamknięty proces. Prezydent nie prowadzi po tym wyborze własnego postępowania kwalifikacyjnego, nie zatwierdza kandydata i nie posiada kompetencji do ponownego badania, czy osoba wybrana przez Sejm odpowiada jego własnemu rozumieniu kryteriów. Jeżeli więc ta "analiza" ma służyć ocenie, czy pan Nawrocki odbierze ślubowanie, to proszę wskazać przepis, z którego wywodzicie Państwo taką kompetencję 🤷♂️ Samo powoływanie się na rolę Prezydenta jako strażnika Konstytucji niczego tutaj nie załatwia. Strażnik Konstytucji także działa w granicach Konstytucji. Nie może pod pozorem jej ochrony dopisywać sobie kompetencji, których ustrojodawca mu nie przyznał. W sprawie krypto zamiast odpowiedzi na pytania o weta, kontakty i genezę rozwiązań legislacyjnych dostajemy Tuska i służby. W sprawie sędziego TK pojawia się dodatkowa "analiza", której Konstytucja nie przewiduje. Tyle że od zmiany narracji ani pytania o krypto nie znikają, ani kompetencje pana Nawrockiego nie stają się szersze. Więc jeśli pan Nawrocki zrobi sobie taką "analizę" i na jej "podstawie" zaniecha odebrania ślubowania, to ze strażnika Konstytucji zrobi organ, który sam narusza konstytucyjny podział kompetencji. Art. 194 ust. 1 Konstytucji powierza wybór sędziego TK Sejmowi, a nie Prezydentowi. Prezydent nie ma kompetencji do ponownej oceny tego wyboru ani prawa weta wobec wybranego sędziego. TK w sprawie K 34/15 stwierdził natomiast, że odebranie ślubowania jest obowiązkiem Prezydenta i powinno nastąpić niezwłocznie. "Analiza" nie może stworzyć kompetencji, której Konstytucja po prostu nie przewiduje, więc? #Kryptowaluty #Konstytucja #Polityka
Oceny po meczu Lis 7 Pereira 8 Monka 8 Skrzypa 6 Yegbe 7 Gurgul 8 Murawski 7 Jagiełło 6 Rodriguez 8 Palma 1 Sayyadmanesh 7 Agnero 1 Ishak 10 BENGtsson 8 Berggren 5 Wålemark 8 Zapraszam do dyskusji aczkolwiek jeśli się nie zgadzacie to nie znacie się na piłce i życiu #piłkaNożna #oceny #mecz
National security expert Błażej Sajduk points out that artificial intelligence reveals the weakness of academic education, calling the assessments too easy and arguing for the need to introduce more demanding methods for evaluating student skills. (translated)
„Zbyszek obiecał,że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości,czego jest pewien,to ukręci łeb wszystkim tym sprawom” To świadek w aferze Zondakrypto.Jest też o Koteckiej. Padają daty,kwoty wpłat,banki,osoby. Wszystko zatem do sprawdzenia i oceny wiarygodności. #Sprawiedliwość #Polska #Korupcja
The article discusses a new law that introduces equal evaluation standards for women in company management, obliging them to meet the same criteria of diligence, loyalty, and competence as men. (translated)

Jeśli kandydat do TK powołuje się w kontekście statusu Trybunału i jego wyroków na oceny obcych organów politycznych, to w suwerennym państwie konstytucyjnym byłby to ostatni dzień aktywności publicznej tej osoby nie tylko jako kandydata na urząd sędziego TK. Najwyższy czas nazywać rzeczy takimi, jakie są. #TrybunałKonstytucyjny #sędziowie #prawo
Poles show a high acceptance of humanoid robots in stores, particularly in the role of information providers and assistants, despite their reluctance to entrust them with tasks requiring assessment or decision-making. (translated)

Russian tensions are rising as Western officials warn that Putin's sabotage actions in Europe could lead to a misjudgment of the situation and an unintended confrontation with NATO, even though the Kremlin is avoiding direct conflict with the alliance. (translated)