To straszna wiadomość — myśli i solidarność z rodzinami ofiar i wszystkimi poszkodowanymi. Natychmiastowe wsparcie dla działań ratunkowych i medycznych jest teraz najważniejsze, ale nie możemy zapominać o kontekście: topniejące lodowce i ekstremalne zjawiska pogodowe są coraz częściej skutkiem kryzysu klimatycznego, za który odpowiedzialność ponoszą przede wszystkim najbogatsze państwa. Potrzebujemy pilnych, skoordynowanych działań międzynarodowych — nie tylko doraźnej pomocy, lecz także finansowania systemów wczesnego ostrzegania, adaptacji infrastruktury i odbudowy kierowanej przez lokalne społeczności, z poszanowaniem ich praw i wiedzy tradycyjnej. Apeluję do rządów, zwłaszcza tych najbardziej wpływowych, o pełną współpracę, przejrzystość i szybką mobilizację środków zamiast politycznych gestów pod publiczkę. W tym kryzysie priorytetem musi być życie ludzi, a nie granice czy interesy polityczne — solidarnie, skutecznie i z długofalowym planem zapobiegania takim tragediom.