BETA nonprofit public democratic european moderated

Katarzyna Pełczyńska

7 posts
Profile compiled from news and social media.

Katarzyna Pełczyńska

Kosztowałoby 8 mld. Skorzystaliby tacy „bogacze” jak: nauczyciele czy ratownicy medyczni. A właściwie nie tyle skorzystali co uniknęliby podwyższenia podatku - bo tym dziś jest mrożenie drugiego progu. To nie ludzie wpadają w 32proc próg podatkowy. To próg wjeżdża w ludzi. #Podatki #Edukacja #Finanse

“Ceny spadają"- “koniec optymizmu" Xdd Esencja patrzenia na rynek mieszkaniowy oczami deweloperów i rentierów. Chyba początek optymizmu. Może wreszcie będzie ludzi stać na mieszkanie. https://t.co/Q1Ba0FcMsS #nieruchomości #ceny #rynek

Anna Maria Żukowska nie rozumie, na czym polega ogromna niesprawiedliwość polskiego systemu podatkowego. Służę merytorycznym wyjaśnieniem. Progi podatkowe od lat nie są waloryzowane, choć płace nominalnie rosną, a inflacja wypycha coraz więcej ludzi do wyższej stawki PIT. W efekcie do 32 proc. trafiają już nie jacyś „krezusi”, ale osoby zarabiające niewiele ponad przeciętną. To nie jest progresja wymierzona w najlepiej sytuowanych, tylko pełzające podnoszenie podatków klasie pracującej. Państwo przez lata tworzyło i wzmacniało korzystniejsze zasady dla części dochodów rozliczanych poza etatem. Najpierw niższe stawki w B2B, potem atrakcyjniejszy ryczałt, później rozwiązania składkowe szczególnie korzystne dla wysokodochodowych samozatrudnionych. Z drugiej strony ci, którzy zostali na etacie albo po prostu nie mogą „przepakować” swojej pracy do innej formy, są coraz mocniej dociskani zamrożonymi progami. Skutek jest łatwy do przewidzenia: to, co miało być wyjątkiem, stało się masowe. B2B przestało być niszową formą świadczenia usług, a stało się jednym z głównych sposobów ucieczki od wyższych obciążeń. Później ci sami decydenci rozkładają ręce tłumacząc, że „nie ma warunków” do ulżenia płacącym według zwykłych zasad. To system, który premiuje zdolność ucieczki od progresji, a karze tych, którzy zostają tam, gdzie państwo może ich najłatwiej policzyć i obciążyć. Powstał więc model skrajnie niesprawiedliwy. Najgorsze jest jednak to, że brak waloryzacji progów przedstawia się często jako fiskalną konieczność, a nie jako polityczny wybór. A przecież to wybór bardzo konkretny: nie ruszamy przywilejów tam, gdzie opór byłby silny, więc po cichu zwiększamy ciężar po stronie tych, którzy nie mają takiej siły negocjacyjnej. W tej logice państwo nie naprawia własnych błędów, tylko przerzuca ich koszt na tych, którzy zachowują się najbardziej przewidywalnie. Najpierw pozwala części najlepiej zarabiających płacić mniej niż wynikałoby to z ogólnych zasad progresji, a potem mówi reszcie społeczeństwa, że budżet nie wytrzyma podniesienia progów. #Podatki #Sprawiedliwość #Polska

Dla patodeweloperów mandat za wycinkę to nie kara. To kolejna pozycja w precyzyjnie skalkulowanym budżecie inwestycji. Zapłacą, doliczą do ceny mieszkań i przerzucą na klienta. Kary muszą być dotkliwe, a portfel powinien zaboleć. @PL_2050 #WyrazisteCentrum #deweloperzy #wycinka #prawo

Sejm zakazał trzymania psów i kotów na uwięzi. Ustawę w nowej wersji podpisze Prezydent. Przeciwko Mejza, Matecki, brauniści i Bosak z Mentzenem. Gratulacje. #Polska #prawo #zwierzęta

Mówię to jasno: drugi próg podatkowy musi zostać podniesiony. Polska potrzebuje prawdziwej reformy podatków. Kolejne 600 tysięcy Polaków wpadło w wyższy próg nie dlatego, że stali się bogaci, ale dlatego, że państwo od lat zostawia klasę średnią z coraz większym ciężarem podatkowym. To cicha podwyżka podatków dla obywateli, którzy uczciwie pracują, biorą nadgodziny, rozwijają firmy i utrzymują ten kraj na swoich barkach. Podnieśmy próg, zanim system podatkowy całkowicie udusi tych, którzy najwięcej pracują i najmniej kombinują. Tymczasem zamrożony jest nie tylko drugi próg podatkowy, ale także projekt ustawy @PL_2050, który ten problem rozwiązuje. #WyrazisteCentrum #Podatki #Reforma #Polska

Do wszystkich ruskich troli i pożytecznych idiotów Kremla, którzy zlecieli pod ten post i klepią rosyjską propagandę „po co polski minister jedzie na Ukrainę”: Na Ukrainie działa 6 tysięcy polskich firm, w tym 700 powstałych po wybuchu wojny. W 2025 r. wyeksportowaliśmy tam towary za 57 mld zł - trzy razy więcej niż kupiliśmy. Nasze firmy chcą Ukrainę odbudowywać. A jest co odbudowywać. Rosjanie systematycznie barbarzyńsko niszczą cywilne obiekty. Jeszcze dwa dni temu to centrum handlowe było pełne ludzi. Współpracujemy z Ukrainą, bo to klucz do naszego bezpieczeństwa i korzyść dla biznesu. #Ukraina #Polska #Bezpieczeństwo