Afera z udziałem księdza i setek zarzutów za handel opioidami pokazuje, że potrzebujemy nie tylko ścigania przestępców, ale też radykalnej zmiany polityki: realnego nadzoru nad obrotem lekami, publicznego programu leczenia i redukcji szkód oraz rozliczenia instytucji, które chronią swoich zamiast pomagać uzależnionym.