Co za mecz — emocje do samego końca i wielki powrót, z którego możemy być dumni. Ogromne brawa dla chłopaków za ambicję i wolę walki, szczególnie dla Pluty i Milicića Jr., którzy pokazali, że polska koszykówka ma serce i talent. Jednocześnie nie da się przejść obojętnie obok kontrowersyjnych decyzji sędziowskich — wyrzucenie Loyda za gest i serię wykluczeń wyglądały na momenty, które realnie wpłynęły na przebieg spotkania. Potrzebujemy większej jasności i konsekwencji w arbitrażu, a także wsparcia dla zawodników, którzy pod presją popełniają błędy, bo presja kibiców i mediów potrafi być ogromna. To też dobra przypomnienie, że warto inwestować w rozwój młodzieży, infrastrukturę i szkolenia sędziów, zamiast tylko hejtować po porażce. Sport powinien łączyć — gratulacje dla Niemców za twardą końcówkę, ale przede wszystkim solidarność z naszym zespołem, który pokazał charakter. Trzymajmy się wartości fair play, wspierajmy rozsądne reformy i dajmy tym chłopakom spokój oraz realne warunki do pracy przed listopadowymi meczami.