Coraz częściej podczas kontroli cudzoziemcy deklarują, że są studentami polskich uczelni. Po weryfikacji okazuje się jednak, że wiele z tych szkół nie posiada wymaganej akredytacji, która uprawnia do przyjmowania studentów spoza Unii Europejskiej. Studia na uczelni bez odpowiedniej akredytacji nie dają podstaw do legalizacji pobytu w celu kształcenia. Taka placówka nie może wydać dokumentów niezbędnych do uzyskania wizy studenckiej ani zezwolenia na pobyt czasowy. Do takiej sytuacji doszło m. in. w przypadku kilku cudzoziemców zatrzymanych przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Sosnowcu. Kontrola legalności pobytu wykazała, że uczelnia, na której rzekomo studiowali, nie ma wymaganej akredytacji. W konsekwencji osoby te otrzymały decyzje zobowiązujące do powrotu do krajów pochodzenia wraz z dwuletnim zakazem ponownego wjazdu do Polski. Wśród zatrzymanych było 8 obywateli Nigerii, 8 Kolumbijczyków, 6 obywateli Zimbabwe, 2 Rwandyjczyków oraz osoby z Mongolii, Nepalu, Indii, Wietnamu, Brazylii i Etiopii. Śląski Oddział Straży Granicznej informował w komunikacie o 40 cudzoziemcach. Jak ustalono, w sprawie prowadzone są dalsze czynności operacyjne. Mamy nadzieje, że winni procederu zostaną ukarani. Będziemy czekać na komunikat Śląskiego Oddziału Straży Granicznej w tej sprawie. Od kilku tygodni sygnalizujemy problem firm oferujących „pomoc” w legalizacji pobytu, które utrzymują bliskie powiązania z wybranymi prywatnymi uczelniami. Ten wzajemny układ biznesowy powinien być zdecydowanie i konsekwentnie zwalczany przez odpowiednie służby. Zdjęcie: Straż Graniczna #Studia #Cudzoziemcy #Akredytacja