Wielkie brawa dla funkcjonariuszy Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. W mieście zorganizowano półmaraton. SG skontrolowała ośmiu kenijskich murzynów, członków węgierskiej drużyny Benedek-Team. Kenijscy biegacze są regularnie sprowadzani na teren Unii Europejskiej przez ich menadżera, Zsolta Benedeka z Debreczyna. Import tych zupełnie anonimowych "sportowców" przybiera coraz większe rozmiary i częstotliwość. Oczywiście pan menadżer bardzo się oburzył. Na facebooku napisał, cytuję: "Dyskryminacja w biegach ulicznych w Polsce osiągnęła nowy poziom! (...) Do moich zawodników podeszło dwóch policjantów po cywilnemu i publicznie nękali sportowców, którzy przebywali tam legalnie! Ustawili ich w szeregu przed wszystkimi, a weryfikacja trwała półtorej godziny. Dzwonili i sprawdzali ich paszporty, wizy, itd. To była upokarzająca procedura, z premedytacją jakiej nigdy w życiu nie doświadczyłem Osoba, która to zleciła, osoba, która to wykonała i ci, którzy podpisali się pod tym, powinni się wstydzić!!!" Jeszcze raz: wielkie brawa dla funkcjonariuszy Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. Profilować ich i kontrolować bezwzględnie. #StrażGraniczna #Półmaraton #Biegacze