BOOM! Dostałem odpowiedź z kancelarii sejmu w sprawie umowy najmu samochodu posła Adama Gomoły. Z "uzupełnionych" przez Gomołę dokumentów wynika, że od czerwca 2025 poseł "wynajmował" auto (najpewniej Mercedesa) od firmy QMP sp. z o. o. A wiecie, kto jest wspólnikiem w QMP? Barbara Łabędzka. Kim jest Barbara Łabędzka? Właścicielką firmy "Carrington Media&Event". Z opisanych przez gazetę "NTO" stenogramów nagrań wynika, że Gomoła miał w połowie lutego 2024 nakłaniać kandydata na radnego do wpłaty 20 tysięcy złotych w zamian za "jedynkę" na liście. Pieniądze miały iść właśnie na konto firmy Łabędzkiej. Kandydat ostatecznie pieniędzy na konto Barbary Łabędzkiej nie wpłacił i "jedynki" na liście Polski 2050 nie otrzymał. Co jest jeszcze ważne? Że według moich informacji Łabędzka jest prywatnie... narzeczoną Gomoły. Czyli mamy uwierzyć, że Gomoła jeździ samochodem narzeczonej i ona każe mu za to płacić? Możliwe, ale moim zdaniem nieprawdopodobne. Uwierzę, jeśli zobaczę faktury wystawione za wynajem i potwierdzenia przelewów. I o to będę walczył teraz, z pomocą @SiecObywatelska, którzy zadeklarowali wsparcie. Podsumowując - Gomoła długo nie odpowiadał na pytania o auto. Zmuszony do tego przez kancelarię sejmu potwierdził, że jeździł samochodem należącym do firmy narzeczonej. Twierdzi, że jej za to płacił. Nie opublikowano ani faktur, ani potwierdzeń płatności. Ale spokojnie - doprowadzę do ich upublicznienia. Ta historia zmierza do końca. A na końcu, jeśli potwierdzą się nieorawidlowości, jest prokurator. #Polska #Polityka #Korupcja
