U nas też dojdzie do tego, że na prowincji będzie masa domów za 1 zł, których nikt nie będzie chciał kupić. W moich rodzinnych stronach jak tak patrzę po sąsiedzku, na najbliższą okolice to już to widać, bo w co drugim domu żadne z dzieci (w sensie moich rówieśników)nie zostało na miejscu. Albo ktoś wyjechał na studia i już został w mieście , albo po prostu wybudowali domy gdzie indziej. Za kilkanaście–kilkadziesiąt lat spora część tych domów po prostu zostanie pusta. nie ma kto tego przejąć, a kupców nie będzie. #nieruchomości #przemiany #depopulacja
